Zdjęcie w tle

Społeczność

Bojówka Piekarska

97

Z szacunku do chleba. I ciasta. I ciasteczka. I we wzajemnym szacunku. Każdy piecze jak potrafi.

No dobra, miałam już nie wrzucać ale wyszedł dziś wyjątkowo ładny. Świeciło słońce, w domu +26 stopni, poszła dziś fermentacja jak dzik w kukurydzę.


Z nowości to nastawiłam wczoraj zakwas żytni. Widać, że już pracuje.

d6a9b104-0c93-4365-807a-08df457a0050
9a5f5f16-72c0-4a4a-9216-73c7b57aefbd
6abe873b-fb09-4161-86de-609ce2774915

Zaloguj się aby komentować

TL;DR Potrzebuje zachęty i inspiracji do ciągnięcia tematu wypieków.


Jestem zwykłym shitterem korszystającego z lidlowej maszyny do robienia chleba.


Ogólnie to jestem ograniczony umysłowo i ograniczam się do chleba razowego i tak mniej więcej 3-4 w miesiącu zrobię sobie.


Na 1,5kg chleb z 405g mąki razowa żytna/pszenna i 405g mąki pszennej 1050. Tam jeszcze odpowiednio woda, masło, drożdze, cukier, sól.


Moje wyżyny to dojebanie czarnuszki i siemię lniane. Smakuje mi to i jestem zadowolony. Żrę tak od roku.


Ale jestem autystyczny i zjebany by próbować czegoś innego lub dobierać inne typy mąki.


Nie mogę za cholerę zrozumieć tych typów mąki. Na przykład, na co mogę zamienić mąkę 1050, a jeśli tak to ile sypać.


Albo czy 2000 to jest to samo co razowy.


Jak typy mąki mogą wpływają na konsystencję wypieku pieczywa.


BTW, napierdalam też ciasta do pizzy i kiszę w lodówce około tygodnia. Ale to kiedy indziej się pochwalę tym, bo mi się ciasto wyczerpało i napełnić butlę gazowę do grilla.


#bojowkapiekarska #pieczzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować

Ostatni chlebek. Może ten egzemplarz nie idealny wizualnie, ale finalnie jak dla mnie idealny i powtarzalny, nie upierdliwy w pieczeniu przepis. Czas razem z pieczeniem - do 6 godzin, można zacząć po pracy i wieczorem skończyć. Nie wymaga zbyt wiele pracy, co jakiś czas trzeba się na moment oderwać od tego co się robi i przełożyć albo uformować bochenek. Wybacza nawet godzinne poślizgi czasowe, jak akurat coś wypadnie że nie można podejść i wykonać przy nim kolejnej czynności.


Wilgotny i puszysty, smak kwaskowaty ale nie za bardzo kwaśny, chrupiąca skórka.


Na fotce przekrój trochę jak fools crumb ale to nadmiar wody. Daję zbliżenie na dziurki, są dobrze przefermentowane, o szklistych ściankach.


Na razie przestaje eksperymentować, na razie to co osiągnęłam mi wystarczy. Będę pewnie piekła codziennie, ale przestaję wrzucać dopóki nie mam czegoś nowego.

7b7a4e33-8ee5-47f4-b0fc-61a04b1917c9
2567df86-d06a-42a0-8731-298dc5ab663f
4acdea91-f473-40ce-8855-bab3d792c439

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zwiększyłam eksperymentalnie hydrację do 73% na mące pszennej ToTa chlebowa 750 (12 g białka).


Ostatnie 1,5 h wyrastania w lodówce.


Jak zwykle zadaję sobie pytanie czy będzie fools crumb czy nie bo coś mocno wyrosło. Z drugiej strony widzę że nie ma co się bać płaskiego rzadkiego placka po wywaleniu z koszyka, o ile nie został przefermentowany zbyt mocno - to pójdzie ładnie do góry.

8309daf0-314e-4b33-bad2-cf9550140217

Zaloguj się aby komentować

Będzie fools crumb czy nie będzie?


Zostało mi 330 g mąki "Basia" chlebowej 680 edycja limitowana, która niby ma 13 g białka, a więc dosyć sporo. Na drożdżach chleb wyszedł bardzo słaby, dziś postanowiłam wykorzystać resztę i sprawdzić jak sprawuje się z zakwasem.


Poszłam na całość i ciasto zrobiłam rzadkie jak na filmikach na YouTube. Wyrabiałam je solidnie przez 5 minut, potem kilka razy rozciagałam i składałam.


Na koniec 1h w koszyku na blacie, 1h w lodówce.

5ad25997-f1dc-41f5-a852-89f256d58581

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Już się bałam że będzie fools crumb. Jednak nie. 4,5 godziny od zagniecenia ciasta do wstawienia do piekarnika spokojnie u mnie wystarczy.


Myślę, że etap wstawiania w koszyk do wyrastania jest zbędny w przypadku wyrastania na blacie a nie w lodówce. Niepotrzebne memłanie ciasta. Od razu na blachę, godzina odpoczynku i wyrastania i to wszystko.


Pszenny na zakwasie pszennym.

092b7c37-00e1-4adc-942d-e0cbddefe950

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Zielonypomidor kromka zachowała kształt, przefermentowany jest mięciusi, delikatny i aksamitny. Czuć, że fermentacja to sposób żeby jeść chleb z razowej mąki bez wrażenia że żuje się żwir. Nawet bym powiedziała, że udało się nieźle wstrzelić, jeszcze nie opadł a już dobrze przeżuty przez bakterie.

@Zielonypomidor myślę czy jakoś tego nie ogarniać termometrem. Jak zaczyna temperatura bochenka spadać poniżej 22 stopni - powiedzmy -to znak że to już koniec. Wczorajszy kapeć jak fermentował to spadł do 19,2 stopnia miejscami, chociaż w domu 24 stopnie i wszystkie przedmioty wokół 24 stopnie.

Zaloguj się aby komentować

Było trochę pytań do ostatniego chleba https://www.hejto.pl/wpis/widzialem-ze-zalegli-sie-chlebiarze-to-wrzuce-i-swoj-z-dzisiaj-bojowkapiekarska- , odpowiadam w osobnym poście co by nie zginęło w komentarzach i było dla potomnych.


Mąki z młyna Żabczyńscy (ToTa)


Zakwas żytni razowy, karmiony już z 2 lata.


Skład:


330g woda


170g zakwas żytni


370g orkiszowa 650


150g orkiszowa 2000


3g sól


Wyrób:


Mieszam mikserem Gosia aż spodoba mi się struktura, mieszamy tak żeby ciasto się nie rozrywało tylko zawijało.


3 godziny rośnięcia


3x przekładanie co 30 min


do koszyka na dno otręby i mak


na boki mak i otręby


na wierzch jeszcze mąka żeby się łaskawie nie przykleił


noc w lodówce w koszyku


rano 2h poza lodówką


Wypiek:


żeliwna brytfanna rozgrzewała się do 250 razem z piekarnikiem na normalnych grzałkach góra dół + 20 minut


Jebs chleb do brytfanny i szybko naciąć żyletką


210 stopni 40 minut


190 stopni 20 minut


cały czas zakryte


W piekarniku luzem robiłbym na blaszce i 2 kubkami wody obok, też wyjdzie. Wtedy maks temperatura 210 stopni i też bez termoobiegu.


@Hejto_nie_dziala do gazowego kup se termometr za 7 zł i będzie git.


Inne:


Zakwasu suszonego ze sklepu nie próbowałem ale podejrzewam, że do zaczynu nie będzie się nadawał od ręki, raczej cały dzień czekania.


Wypiekacz z lidla i podobne nadają się tylko do bardzo elastycznych ciast drożdżowych, do porządnego chleba raczej niet.


Nie dodaję oleju, cokolwiek co izoluje ciasto od siebie przeszkadza w tworzeniu siatki glutenowej.


W chlebach foremkowych śmiało ale jeżeli chcecie piec wolnostojący to się rozleje.


Prosty przepis na zakwas do wziąć słoik i codziennie dodawać 3 łyżki mąki żytniej razowej + 3 łyżki wody, jak zacznie rosnąc to jest zakwas.


Dużo zakwasu ale większość czasu rośnie w lodówce, nie wychodzi mocno kwaśny. Im ciasto bardziej razowe tym wolniej rośnie i wolniej kwaśnieje.


Posmarowałem masłem


Mieszam różne mąki dlatego że oprócz typu różnią się też grubością przemiału, zawartością śruty itd.


Teraz tak wyszlo że dałem 2 różne orkiszowe bo robiłem z resztek


wołam pytających


@Goldie @Skalniak18 @Hejto_nie_dziala @kaisog @ReInspire @GrindFaterAnona @Pjorun 


#chleb #chlebcontent #bojowkapiekarska #gotujzhejto

9b35b539-8292-4d5e-b954-b6a8041a3284

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka tak. Tak się kiedyś gęsi tuczyło. Kluskowało. Robiło się specjalne, podłużne kluchy i każdą gęś po kolei "karmiło" (tak trochę bardzo na siłę). Przy nieumiejętnym kluskowaniu można było gęś zadławić. Trzeba było dobrych klusek i dobrego operatora

Zaloguj się aby komentować

Zagadka.


Dlaczego fermentujący bochenek jest 4 stopnie chłodniejszy od otoczenia? Wszystko w domu - blat, akcesoria itp. ma temperaturę 24 stopnie. Wszystkie składniki na bochenek - mąka, woda, sól, zakwas - mialy 24 stopnie.


Na logikę bochenek powinien być co najmniej tak samo ciepły jak otoczenie, a w miarę upływu czasu robi się coraz zimniejszy.


Godzinę temu miał jeszcze 21 stopni.


#fizyka #chemia

b7a3ab68-c958-4a1b-8354-9515263c1acc
5f6eb444-a2ac-44c7-8aae-eeb866274463

Zaloguj się aby komentować

@megawonsz9

Należy i nad tym się zastanawiać, że i w zjawiskach wtórnych tworów natury jest coś miłego i pociągającego. Np. gdy się chleb piecze, otrzymuje pewne pęknięcia. Te więc pęknięcia, jakkolwiek istnieją przecież wbrew zapowiedzi sztuki piekarskiej, jakoś nęcą swym widokiem i dodają w sposób sobie właściwy chęci do jedzenia.


Marek Aureliusz

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj kapeć. Niespecjalny dzień na pieczenie chleba. Zwiększyłam hydrację i to był błąd. Trzeba się jednak trzymać swoich odczuć ile wody dać do ciasta. Do tej mąki hydracja 70% była w sam raz. Ani grama więcej.


Ciasto rozjechało się na placek i pękło przy wyciąganiu z koszyka do wyrastania, nie musiałam już robić nacięcia.


Pieczenie pod przykryciem również do d⁎⁎y. Nie ma chrupkiego pęknięcia rozchodzącego się w miarę pieczenia i pryskania (pryskanie ochładza skórkę która się kurczy). Pryskanie ręcznie daje nieporównanie lepsze efekty. A próba innego dostarczenia wilgoci skórce kończy się sraką padaką pic rel.

0054dba4-0f44-4880-abf2-cf2e6cfd28cd

@C-Boolion jak dopiero zaczynasz z chlebami na zakwasie to polecam najpierw teorię - ten i inne filmiki z kanału. Generalnie nie ma przepisu, bo każdy ma inny zakwas, inną mąkę, inną temperaturę w domu. Ja robię bardziej gęste ciasto niż koleś na filmie, bo teraz jak postanowiłam zrobić teraz takie jak on to oto co mi wyszło. Więc jest to raczej zestaw wskazówek ale wszystko musisz dostosować do tego co masz w domu.


https://www.hejto.pl/wpis/podziele-sie-z-wami-filmikiem-na-ktory-natrafilam-niedawno-a-ktory-chcialabym-zo

Zaloguj się aby komentować

Podzielę się z wami filmikiem, na który natrafiłam niedawno, a który chciałabym zobaczyć na samym początku, jak zaczęłam piec chleby pszenne na zakwasie. (Jak również polecam inne filmiki z tego kanału). Mam za sobą wiele, w większości nieudanych prób upieczenia chleba na zakwasie, bo brałam jakieś gotowe przepisy z neta (których są miliony, jedne takie inne srakie, jedne zajmują 36 godzin, inne 8 godzin), gdzie składniki i czasy są wyszczególnione co do grama i 5 minut, możesz przejść dokładnie krok po kroku a i tak wyjdzie ci kupa.


Jeśli chcesz, tak jak ja - zacząć piec chleby na zakwasie, musisz wiedzieć jedną, za⁎⁎⁎⁎ście ważną rzecz - nie ma przepisu na chleb pszenny na zakwasie. Są pewne podstawy, które musisz wiedzieć (na temat zakwasu, rodzajów mąki, hydracji czyli proporcji wody do mąki, wyrabiania glutenu, fermentacji), ale finalnie pieczesz i tak "pod siebie". Każdy ma inną temperaturę w domu, używa innej mąki (a od rodzaju mąki zależy ilość dodanej wody), ma inny zakwas itp. itp.


Więc jak ktoś ci podaje przepis typu "po pół godzinie zrób to, po 15 minutach tamto" to generalnie możesz olać taki przepis. Najważniejsza jest obserwacja tego, co się z ciastem dzieje i dostosowanie do niego czasów czy proporcji wody i mąki. Czyli proces fermentacji i jego kontrola.


Koleś fajnie przekazuje wiedzę i nie przepisy, ale wskazówki i algorytmy postępowania.


https://www.youtube.com/watch?v=msqU-ylXWUs

Zaloguj się aby komentować

Mother of Bread, lievito madre


No prawie. Zakwas 65g mąki, 50g wody, zagęszczanie nawet na tym poziomie dało boosta drożdżom. Polecam kanał The Bread Code na YouTube, gdzie znalazłam tą cenną informację.


Pęknięcie obiecuje fajne dziury w środku.


Chleb wyrósł w 4,5 godziny, a całość zamknęła się w 8 godzin. Chleb wsadziłam do piekarnika chyba w ostatniej chwili. Chciałam wyciąć jeszcze jakiś wzorek ale już wolałam nie ryzykować i go nie memłać.


Bez przepisu, nie trzymałam się ściśle ani wag, ani czasów, ale zgodnie z pewnym algorytmem.

f40c4524-c6d0-4db2-841d-edc009f69e2d
abb1cfd0-c001-4ef4-9d5c-bfc32294108c
f3851824-7c2f-4a7e-ac30-61135265cd6f

Po dodaniu zakwasu do ciasta, resztki - które zostają na ściankach - zalewam 25 g wody i mieszam, żeby wyczyścić ścianki. Dodaję 25 g mąki, mieszam i zostawiam na blacie. Zakwas w słoiku daje mi pogląd, w jakim stanie fermentacji jest ciasto.


Potem wieczorem jeszcze raz dokarmiam po 25 g, a przed spaniem jeszcze wciskam 15 g mąki. Mam w ten sposób kolejne 100g zakwasu na kolejny dzień. Zakwas jest zagęszczony, tak zwany "stiff starter", co ułatwia rozmnażanie drożdżom a mniej bakteriom kwasu mlekowego. Dzięki temu ciasto jest mniej kwaśne i rośnie lepiej.

Zaloguj się aby komentować