Komentarze (41)

@cebulaZrosolu Jakbyś mnie powąchał też byś spierdalał i to z prędkością minimum 100 mp/h


PS zagadaj do potentata ziemniaczanego, potrzebuję ze 2 kilo. Może być bez faktury

@moll ciekawe czy porodówka w szpitalu jest ekranowana przed promieniowaniem słonecznym, kosmicznym, siecią WIFI, siecią GSM i falami radiowymi.

@dzangyl nie wiem, ale trzymanie telefonu przy główce dziecka to większa szansa na urazy mechaniczne. Jak Ci wypadnie z ręki to prosto na łepetynę potomstwa xD

(Zdarza się niektórym matkom w trakcie karmienia)

@sireplama mniejsze, miękciejsze tkanki, ale też nieumiejętność przetwarzania bodźców - podstawiasz pod twarz coś co daje po oczach bodźcami wzrokowymi (a taki maluch ledwo widzi, wzrok u dziecka rozwija się z czasem - od ostrości po gamę widzianych kolorów) plus dźwięki

trzymanie telefonu przy główce dziecka to większa szansa na urazy mechaniczne. Jak Ci wypadnie z ręki to prosto na łepetynę potomstwa xD


@moll wsio jasne teraz

@moll nie no bez przesady, dzieciak musi się od małego przyzwyczajać do uderzeń w głowę, będzie miał twardszą i będzie bezpieczniejszy jak będzie jeździł hulajnogą elektryczną bez kasku xD Co do światła z ekranu to też dobrze by się już przyzwyczajał od czasu bycia noworodkiem, całe życie będzie patrzył w ten ekranik, może nawet więcej niż na otaczający go świat.

@cebulaZrosolu Ostrożnie, bo jeszcze nauczy się słownictwa. Wiadomo, jak to wygląda:


Rodzic: powiedz mama, powiedz tata, powiedz kotek...

Dziecko: ...

Rodzic pod nosem: k⁎⁎wa

Dziecko: kulwa!

@cebulaZrosolu Już widzę ten dialog za 20 lat:

Driń, driń, dzwoni dziecko


Cebula: Nie gadam z pedałami!


Dziecko: Ja też nie, a mimo to zadzwoniłem.

Zaloguj się aby komentować