Złamałam się. Dzisiaj przyjechał antyszczek, podłączyłam do ładowania, będzie montowany w ogródku. Trzymajcie kciuki, żeby zadziałało
#psy #gownowpis
Złamałam się. Dzisiaj przyjechał antyszczek, podłączyłam do ładowania, będzie montowany w ogródku. Trzymajcie kciuki, żeby zadziałało
#psy #gownowpis
@Lubiepatrzec mam dość. Właściciele nie reagują, nawet jak są u siebie w domu to mają wywalone że pies ujada. Jak dzwonię nie odbiera, a w pyskówki w smsach nie mam zamiaru się bawić.
Przez okno nie nagram jak szczeka, bo słabo zbiera, chociaż przy zamkniętych oknach go w domu słychać, a jak wychodzę na zewnątrz to się ucisza, ale nie będę przed domem tkwiła pół nocy żeby zasraniec nie czuł się samotny.
Już mi siada kręgosłup od lulania dzieciaka po 2-3h, bo się budzi od szczekania
@moll możesz zadzwonić do jakiegoś prawnika i spytać ile by kosztowało napisanie przez niego przedsądowe wezwanie do zaprzestania immisji, w tym opisanie w środku że pies non stop ujada, budząc dziecko.
Ludzie się boją takich pism, nawet nie trzeba kończyć w sądzie.
Papuga weźmie pewnie paręset złotych za to.
No ale jak jest to uciążliwe no to co zrobisz?
@6502 jeśli to nie zadziała to będę musiała.
Sąsiadka kawałek dalej cieszy się, że kukurydza na polu pomiędzy mini a tymi od psa urosła już na wysokość, bo dzięki temu nie słyszy tak ujadania. Ci z naprzeciwka zamykają okna i też siedzą cicho, a tylko ja wychodzę na gderliwą i konfliktową łajzę, bo nie wyrabiam już z koncertami o pierwszej w nocy centralnie pod oknem swojej sypialni
@Acrivec Tak jest polska policja jest gówno warta, ale przychodzi moment że mają dość przyjeżdżania i wysyłają sprawę do sądu.
@moll Myślę że warto i wbrew temu co bagietmajstry będą próbowali Ci wmówić masz pełne prawo do wzywania patrolu za każdym razem. Powołuj się na zakłócanie Twojego spokoju - można zgłosić o każdej porze i nie ma to nic wspólnego z ciszą nocną. Przygotuj się na straszenie zeznawaniem w sądzie itd. - pewnie będą robić wszystko żebyś tylko nie ciągnęła tematu, ale zeznania to jest żaden problem - max godzina na bagietach i z głowy. Do sądu nikt Cię nie powinien ciągnąć. Zapisuj sobie daty i godziny jak pies szczeka, nagrywaj nawet jeśli telefon słabo zbiera dźwięk - przecież nie musisz mieć profesjonalnego sprzętu. Jak ktoś z domowników też będzie gotowy zeznawać to tym lepiej.
Mnie niedługo czeka powtórka z rozrywki, bo patus się znowu odpala ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Edit: Alternatywnie wrzuć im to na podwórko:
https://panfarmerek.pl/product-pol-5464-Hukinol-0-5l-skuteczny-zapachowy-odstraszacz-na-dziki.html
xD
@moll @UmytaPacha jest na Netflix .
https://m.imdb.com/title/tt9561862/?ref_=ttep_ov
Niektóre odcinki jak “The Witness” czy “Pop Squad” to naprawdę dobre animacje. A są też takie do obejrzenia na chillu i zabicia czasu.
@moll
jak to pies, to weź znajdź sukę z pełną cieczką, weź jakąś szmatę, porządnie tę sukę wytarmoś przez tę szmatę tak aby pozostały włosy i powieś gdzieś blisko psa, ale tak aby nie sięgnął. Skuteczność 100%.
Ojciec jak pracował jako cywil w SG miał coś zrobić koło kojców ze służbowymi psami, wrócił z bólem głowy. Koło domu kręciła się suczka akurat z cieczką. Wytarmosił ją przez akurat worek foliowy, zawiązał i pojechal z tym do pracy. Worek otworzył i położył koło kojców.
Trepy wzywały weterynarza bo wszystkie psy nagle "zachorowały", siedziały przy kratach i patrzyły godzinami w bezruchu i bezszczeku w jeden punkt.
Zaloguj się aby komentować