Zerwałem z dziewczyną, dajcie pioruna na pocieszenie :c


Kilka dni temu, jak dała mi swój telefon żebym zerknął czemu jej się słuchawki nie łączą, zobaczyłem że ma zainstalowanego tindera. Powiedziała że to z czasów dawno zanim się spotykaliśmy i przy mnie odinstalowała. Przedwczoraj wracam na chatę i gdy schylałem się do szuflady, 20cm od mojej twarzy zobaczyłem na jej telefonie powiadomienie z tej je⁎⁎⁎ej apki... Wynajmujemy wspólnie mieszkanie od 3 miesięcy, byliśmy razem półtora roku :(


#zalesie #tinder #zwiazki #atencyjnysmuteczek

Komentarze (66)

@mtriciak33 j⁎⁎ać ją. Dobrze, że w miarę szybko się ujawniła a w zasadzie wpadła z tym jaką jest zdradliwą c⁎⁎ą.

Nie martw się. Tego kwiatu...

@mtriciak33 w sumie to czemu nie mogła mieć tindera? Mówiłeś jej o tym przed związkiem czy są ogólne zasady związków i wyjaśnione czemu nie można mieć tej aplikacji?

@utede nigdy nie czytałem literatury, artykułów na ten temat to nie mam pojęcia o związkach. Jak zdecydowany jest poważny związek i w jaki sposób się go utrzymuje odpowiednio?

@Dudleus ziomek jak dwoje ludzi się wiąże i chcą odwalać takie akcje to wtedy o tym mówią od razu. Jakieś pojebane otwarte związki czy coś. Ale tak domyślnie to nie siedzi się na tinderze będąc w związku. Czy ja muszę to tłumaczyć czy tylko taki trolik?

@tygry @travel_learn_wine nie mam czego rozumieć bo nigdy nie byłem w takiej sytuacji i nie czytałem o zdrowych związkach, ja mam szanse tylko u facetów starszych ode mnie o 20 lat, ale coś mnie blokuje by spróbować. z tego co czytałem np. na wykopie to wnioskuję, że ludzie nie ustalają między sobą zasad i oczekiwań. Wydaje mnie się, że ludzie są różni i nie ma uniwersalnego schematu na szczęście dla każdego.

@Dudleus tu nawet nie chodzi o to, że miała aplikację. Jeśli ją usuwa twierdząc, że jest ze "starych czasów" a zaraz po tym potajemnie instaluje to chyba bardziej bym to rozpatrywał w kategoriach oszustwa i nieszczerości. Słabo rokuje do poważnego związku.

Dobre w złym, że udało Ci się odkryć, kim naprawdę jest. Podejrzewam, że wiem, jak się czujesz, były mi odwalił podobną akcję, z tym że jeszcze przez długi czas perfidnie wmawiał, że mam zwidy, bo jestem chorobliwie zazdrosna Na szczęście po nim trafił mi się najwierniejszy człowiek świata i przywrócił wiarę w ludzkość. Życzę Ci, żebyś spotkał taką kobietę na swojej drodze, a co do poprzedniej, co mogę powiedzieć - śmieci wyniesione.

@Pan_Buk tak, to był dokładnie gaslighting, jedna z najbardziej podłych metod manipulacji, bo ma na celu sprawienie, żeby człowiek przestał ufać własnym zmysłom. Wcale nie jest potem łatwo odkręcić to u terapeuty.

@WhiteBelle No nie przesadzaj. Jeśli ktoś mówi: "ee, wydaje Ci się, jesteś przewrażliwiona", to od razu rozpoznajesz to w myślach jako manipulację i tylko się uśmiechasz do siebie, bo już wiesz, że próbuje Tobą manipulować. Wystarczy to rozpoznać.

Śmieci wyniesione, głowa mówi że to zła kobieta była i decyzja prawidłowa, ale serducho rozjebane i smuteg w chuy, ciężko było to zakończyć... Jedneo dnia człowiek planuje wspólną przyszłość i wakacje, a drugiego w ciągu 15 minut pakuje się i wypierdala w nocy z domu :c

@Pan_Buk jakby było to takie proste, to nikt by się na to nie łapał. Wystarczy, że opuściłeś dom z rozwaloną przez rodzinę samooceną i już będziesz bardziej podatny na tego typu zagrywki. A to tylko jedna z możliwych przyczyn. Toksyki nie zaczynają od gaslightingu, zaczynają od lovebombingu, potem idą we wzmocnienie przerywane i nie tylko, jak wjeżdża gaslighting to już jesteś na niego przez toksyka przygotowany.


@mtriciak33 serce potrzebuje czasu, żeby się przyzwyczaić i przyznać rozumowi rację. Z doświadczenia wiem, że najszybciej i najlepiej działa zasada 0 kontaktu z osobą, z którą się zerwało. Podobno dobrze sprawdzają się też ćwiczenia fizyczne za każdym razem, kiedy pojawią się natrętne myśli na temat tej osoby.

Mieszkanie wynajmujemy wspólnie, ja się wyniosłem... Do poniedziałku ma czas na decyzję czy przejmie umowę na samą siebie czy mam pisać dla właścicieli wypowiedzenie

@mtriciak33 mordeczko... W listopadzie zerwałem, obwiniałem siebie za to wszystko, bo tak wkręciła mi to baba. Dwa miesiące po zerwaniu dowiedziałem się, że jest z gościem o którego miałem się nie martwić. Teraz mieszkają razem. Trzymaj się, z każdym dniem będzie coraz lepiej. Ja zmarnowałem ponad 5 lat. Z perspektywy czasu cieszę się, że to się zakończyło. Poznasz jeszcze wiele ludzi i na pewno porządna kobietę. I idź na siłkę, pomaga ❤️

Siłka nie dla mnie, wolę ćwiczyć w domu, ale udało mi się wyjść dziś na motocykl, było okienko pogodowe, sto kilosów po zadupiach zrobione, głowa trochę spokojniejsza

@bartek555 @6502

Kiedy nie do końca o to chodzi....

Zgadza się, muzyka i sztuka dają nam przestrzeń, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie, i gdzie różne interpretacje są nie tylko możliwe, ale też mile widziane. Kiedy poleciłem "No Woman, No Cry" mtriciak33, moją intencją było podzielenie się czymś, co mogło mu przynieść trochę ukojenia. Ta piosenka Boba Marleya, chociaż zakorzeniona w konkretnych realiach Trenchtown, przekracza swoje bezpośrednie konteksty, przemawiając uniwersalnym językiem emocji. Bob śpiewając ten utwór nie tylko opowiada o trudach życia, ale przede wszystkim przypomina nam o sile, jaką czerpiemy z pozytywnych wspomnień, wsparcia bliskich i nadziei na lepsze jutro. Właśnie te elementy sprawiają, że piosenka ta może być wsparciem dla kogoś, kto przeżywa trudne chwile, takich jak rozstanie.


Więc kiedy ktoś na forum sugeruje, że nie rozumiem przekazu tej piosenki, chcę powiedzieć, że moje zrozumienie opiera się na głębokiej wierze w moc muzyki, by pocieszać i inspirować, niezależnie od sytuacji, w której się znajdujemy. No Woman, No Cry jest dla mnie przypomnieniem, że nawet w najtrudniejszych chwilach nie jesteśmy sami i że zawsze jest miejsce na nadzieję i pozytywne zmiany.


Muzyka ma niezwykłą zdolność do dotykania nas na bardzo osobistym poziomie, wywoływania wspomnień i emocji. Dlatego tu ja zamieściłem

Wiem, że oklepane, ale: Czas goi rany.


Zanim się zorientujesz uczucie miłości i ogłupienia zmieni się w nienawiść, by później przejść w obojętność. Najważniejsze nie obwiniać siebie, bo możesz zatrzymać się na pierwszym lub drugim etapie.


Moja była, była bardziej uczciwa bo powiedziała mi wprost, że kręci na boku i się zawija. Straciłem z nią 3.5 roku i plan oświadczyn.


Zabawnym jest że po czasie wspomina się tylko zakończenie związku

Ja kiedyś byłem z taką wariatką, która jednocześnie miała oficjalnego narzeczonego, chłopaka i kochanka. Żaden nie wiedział o pozostałych dwóch. Ja byłem tym drugim w szeregu i potrzebowałem dobrych kilku miesięcy żeby się zorientować, że coś jest nie teges. Najbardziej po⁎⁎⁎⁎na historia z gatunku "przygody miłosne" jaką kiedykolwiek przeżyłem. Jak sprawa się rypła to panna szła w zaparte do samego końca. Wtedy po raz pierwszy przekonałem się jak niektórzy potrafią kłamać z zimną krwią.

@Basement-Chad Jak to w ogole jest mozliwe? XD W sensie chlopak to jeszcze rozumiem, ze sie nie zorientowal, bo sobie randkujecie itd, chociaz tez bardzo ciezko, ale narzeczony? xD

@maly_ludek_lego Jeśli Twoja witaminka studiuje w innym mieście to nagle wszystko staje się możliwe. Ty budujesz wspólny dom, a ona szaleje na stancji.

Sprawę udało się rozwikłać dopiero po tym jak podkradłem numer telefonu do jej "kolegi" i do niego zadzwoniłem. Kolega okazał się być jej narzeczonym. W toku śledztwa ustaliliśmy też tożsamość trzeciego uczestnika intrygi.

Historia tak niesamowita, że powinienem ją gdzieś opisać dla poronnych.

@Basement-Chad Ech, cudowna historia, az mi sie niedobrze zrobilo. Ja wiem, ze to sie zdarza, bo poznalem kiedys takiego kolege rogacza. Potem trudno miec zaufanie do kobiet. Na szczescie nie wszystkie takie sa, ale trzeba mega uwazac.

@mtriciak33 Może kiedyś opiszę, bo historia jest prima-sort. Było to wiele lat temu, więc teraz traktuję to jako zabawną anegdotę z lat studenckich. Ale wtedy nie było mi do śmiechu bo bylem w tej pindzie zakochany po uszy.

Co do Ciebie, to się nie przejmuj. Uratowałeś się w samą porę. Ja znam np. jedne małżeństwo, w którym koleś wychowuje nie swoje dziecko. Najgorsze, że wiedzą o tym wszyscy poza nim. Ludzie są pojebani i takie akcje się dzieją wszędzie non stop. Nie tylko kobiety robią takie numery. Warto poświęcić trochę czasu na znalezienie wartościowej osoby do stworzenia podstawowej komórki społecznej.

c⁎⁎j z silka, rob rzeczy z ludzmi, to jest za⁎⁎⁎⁎ste. nie wszystko kreci sie wokol milosci czy jebania. wyjdz ze znajomymi i zrob z nimi cos fajnego.

@bejonse XD Nie wiedzialem, ze bylo na wykopie, bo tam nie zagladam, bo szkoda zdrowia psychicznego. Czyli fejczur.

Ach ta atencja - zawsze musi sie zgadzac. XD

Zaloguj się aby komentować