Komentarze (18)

@Gustawff nie, z powodu ukoronowania jedzenia. Przetworzone jedzenie wychodzi im taniej sprowadzać - i ja nie piszę o przetworzonym jedzeniu które spełnia normy EU itp. Żarcie naładowane cukrem i syropem kukurydzianym, coś tam się dzieje od jedzenia tego typu jedzenia z uczuciem łaknienia i znacznie trudniej jest utrzymać wagę jak się ma dostęp do jedzenia.


Emeryci to raczej pływają na wycieczkowcach a nie się na jakimś wypizdowie biednym osiedlają.

@DiscoKhan a ciekawe, czy wyspiarze mają inne przetwarzanie cukru w organizmie, że potem w kółko mają apetyt na słodkie (jak Indianie i Eskimosi)

@bucz W tych rankingach zawsze rozwala mnie, że taka Japonia i Korea Południowa znajdują się wśród najbiedniejszych krajów w których ludzie nie są otyli bo zwyczajnie nie mają co jeść xD (z wyjątkami ofc bo zaraz się ktoś przyczepi).

@Catharsis gnębienie grubasów po prostu działa ¯\_(ツ)_/¯


Zresztą też inne podejście do wychowania dzieci, czytałem jaki szok kulturowy był jak absolutnie poważnie japońskie dzieci zapytane przez amerykańską nauczycielkę o ulubione jedzenie odpowiadały "jabłko", "wiśnie" itp. Myślała że to jakaś ustawka, bo przecież powinno być "cheeseburger" albo coś w tym stylu. Ale ludzie po prostu nie rozpuszczają dzieci od małego i są takie a nie inne rezultaty.


Inna rzecz, że do niedawna w drugą stronę przeginka była jak popularną karą było czyszczenie muszli klozetowej gołymi rękoma no ale z nawykami żywieniowymi wpajanymi konsekwentnie od małego i bez większych hipokryzji ze strony dorosłych to jest faktyczna presja społeczna na to żeby jeść tak żeby się nie paść jak świnia.

ladnie na Tonga poszlo, z z 0 na 3/4 otylylych

Z tego co kojarze to na tych wysepkach pacyficnzych problemem jest duzy import zarcia bogatego w sol i niezdrowe tluszcze. Ich normalna dieta bogata jest w tluste miesa i duzo wegli.

Zaloguj się aby komentować