Zawsze jak tłumaczę ludziom czemu nie lubię SUV-ów, to pada ten sam argument
w SUV-ach widzisz więcej
Odpowiadam zawsze tak samo
Widzisz co sie dzieje kilometr przed tobą, ale nie co sie dzieje metr przed tobą przez niepotrzebnie podniesiony zderzak
Statystyki przejechanych dzieci w USA to jedno, ale trafiłem wczoraj na inny film który to ładnie pokazuje. Niski kierowca + wysoka maska = skasowane lambo
@redve jest jeszcze jedno: sporo ludzi uważa że SUV jest bezpieczniejszy, bo jest duży i siedzisz wyżej. A prawda jest taka że przez wyższy środek ciężkości łatwiej o dachowanie w razie uderzenia bocznego.
@Ten_typ_sie_patrzy dla ciebie może i bezpieczniejszy. Ja jako pieszy nie mogę się doczekać aż wpierdoli się we mnie jeszcze większe auto. No i fajnie że twój podniesiony zderzak nie zatrzyma sie na moim zderzaku, tylko na masce mojego niskiego auta
@Ten_typ_sie_patrzy wiem, troche źle może sformułowałem komentarz ale ogólnie odnosiło się to do "jakiegoś" posiadacza SUV-a. Moja wina że to źle napisałem
Wielu w ogóle nie zdaje sobie sprawy (albo nie chce o tym myśleć) że te auta nie są ani bezpieczniejsze, ani prakryczniejsze.
O kosztach eksploatacji juz nie wspomnę. Znajoma niedawno zmieniała samochod. Wybrała Hondę CRV chociaż każdy jej mówił by wzieła coś mniejszego bo jeździ głównie po mieście. I teraz wielkie zdziwienie że auto pali 14 l, a komplet budżetowych opon nie kosztuje 500 zł xd
środek ciężkości łatwiej o dachowanie w razie uderzenia bocznego.
I tak i nie.
Zależy od wielu czynników, od przyczepności opon i masy własnej - mamusię oszukasz, tatusia oszukasz, fizyki nie oszukasz.
To że ludzie czują się bezpieczniej to jest efekt głównie psychologiczny - wrażenie że są wyżej w często pozornie masywniej konstrukcji. A kluczową rolę pełnią wzmocnienia w karoserii jak np. te wskazane w kartach ratowniczych dla strażaków.
@michal-g-1 dodałem jeden wpis o bmw które stało na chodniku, i teraz drugi wpis. O tym że nienawidze przerośniętych aut piszę od dawna, a najmocniej zradykalizował mnie w tej kwestii ten film www.youtube.com/watch?v=jN7mSXMruEo
No chyba że kompleksem jest to że bardziej mnie jara lambo niż dacia duster XD
@bartek555 to że coś się sprzedaje, nie znaczy że jest dobre. Historia zna pełno przykładów produktów które mimo że były obiektywnie lepsze to przegrały walkę o konsumenta. Pickupy jak najbardziej się u nas spotyka, w mojej okolicy takim jeździ straż miejska XDD
Tutaj podobny przykład, z Wałbrzycha. Raczej nie służy do jazdy po trudnym terenie, chociaż podobno chcą szukać w górach nielegalnych kopalni węgla to kto wie
EDIT: jak teraz patrzę to sporo straży miejskich ma właśnie pickupy, chociaż zwykle brali małe dostawczaki
Nie są spoko, zabijają ludzi. Za duża szansa na wypadnięcie z zakrętu albo dachowanie, większe martwe strefy i znacznie większa szansa śmierci pieszego.
Sprzedają się, bo się mogą komuś podobać a i marketing agresywnie je pcha, ale obiektywnie samo ich istnienie jest złe.
Ja@redve @radziol ale to nadal europejskie pickupy, ktore wygladaja jak zabawka przy tych z usa.
Suvy zabijaja tak samo jak inne samochody. Jesli stanowilyby znaczaco wieksze zagrozenie to nie bylyby dopuszczane do ruchu, chyba ze to spisek masonow, zeby wybic ludzkosc. Jak ktos ma wypasc z zakretu to nie uratowaloby go to, ze jedzie sedanem. Ba, powiedzialbym ze wrecz przeciwnie, bo wiekszosc suvow to jednak 4x4.
I owszem - jesli cos sie od lat sprzedaje to znaczy, ze ludziom odpowiada, wiec jest spoko, tak dziala rynek. To, ze wedlug ciebie suvy sa gorsze, czy maja obiektywnie gorsze pewne parametry to nie zmienia faktu, ze najwidoczniej ludzion pasuja.
Tak, wszystko moze zabic. Ale to nie znaczy, ze trzeba ignorowac fakt, ze zrodlo jednego zagrozenia jest zauwazalnie wieksze od drugiego.
Jesli stanowilyby znaczaco wieksze zagrozenie to nie bylyby dopuszczane do ruchu, chyba ze to spisek masonow, zeby wybic ludzkosc.
Prawo nie zawsze nadaza za problemami i nie jest absolutnym wyznacznikiem dobra i zla. Ten fragment komentarza mozna by bylo wykorzystac, zeby bronic dostepu do broni palnej w Stanach Zjednoczonych. Przecietny Europejczyk raczej zabilby kogos smiechem slyszac to w takim kontekscie. Natura twojego argumentu jest taka sama. Tak poza tym, jako Polacy czesto narzekamy na to, jak dziala nasze prawo i jak durne wiele rzeczy w naszym kraju jest.
Jak ktos ma wypasc z zakretu to nie uratowaloby go to, ze jedzie sedanem.
Jesli mowimy o wysokosci srodka ciezkosci, to nie widze powodu, zeby ignorowac to zagrozenie. Tak, faktycznie w wielu przypadkach ktos wypadnie niewazne czym bedzie jechac, ale do wielu takich zdarzen moze po prostu nie dochodzic, bo ktos wlasnie jedzie samochodem obarczonym mniejszym ryzykiem.
I owszem - jesli cos sie od lat sprzedaje to znaczy, ze ludziom odpowiada, wiec jest spoko, tak dziala rynek.
Jesli fakt, ze cos jest popularne sam przez sie tlumaczy, ze cos jest dobre, to moze i tak. Wychodzi w ten sposob, ze labubu i subskrypcje na OnlyFans to cos dobrego. Wiele ludzi jednak uzna, ze cos moze byc popularne i glupie/zle/bledne/niepotrzebne, bo to sa dwie rozne kwestie.
Jesli stanowilyby znaczaco wieksze zagrozenie to nie bylyby dopuszczane do ruchu
Pozwolę sobie przypomnieć historię azbestu. O tym że azbest jest niebezpieczny wiedziano w XIX wieku. Azbestoza jako choroba została rozpoznana w 1924. USA zakazało stosowania azbestu w 2024.
Papierosy do tej pory nie zniknęły, mimo że stanowią znaczące większe zagrożenie za brak wymiernych korzyści.
To nie jest wielki problem przekonać rząd do przymknięcia oka na szkodliwe decyzje, że pozwolę sobie przypomnieć kredyt 0% który najbardziej zachwalali deweloperzy, również ci siedzący w rządzie. Ba, rząd sam o ekspertyzy czy to dobry pomysł pytał deweloperów
W USA na ciężarówki był niższy podatek od zakupu niż od samochodów osobowych, więc producenci zaczęli zabudowywać paki, mówić że technicznie to ciężarówka więc będzie tańsza, ale w sumie to prawie jak osobówka. Potem się pojawiły reklamy jak to świat jest niebezpieczny i tylko w SUV-ie będziesz bezpieczny (pic rel, reklama z 2001), reklamy jak to teraz co weekend będziesz jeździć z rodziną w góry... Ile osób tak robi? 1%? 0.1?
i efekt jest taki że w USA muszą budować większe miejsca parkingowe bo te krowy sie nie mieszczą, ilość wypadków rosła, ale słupki ze sprzedażą też więc najwidoczniej ludziom pasują, tak samo jak papierosy które też sie od lat sprzedają
Co do wypadania z zakrętów - sedany też są w 4x4, w nowych autach chyba nawet większość chociaż nie patrzyłem na dane przyznam szczerze. USA opublikowało raport gdzie generalnie konkluzje są takie że szanse na to że będziesz miał wypadek są podobne w obu wypadkach. Gorzej ze skutkami. W przypadku SUV-ów jest dużo większa szansa na dachowanie i to że auto ci zacznie po prostu się turlać. W przypadku zderzenia z drugim autem - ten w SUV-ie ma większe szanse na przeżycie, kosztem tego że kierowca mniejszego auta ma większe szanse na zgon. Liczby są +- takie:
Jedno auto cięższe o 450kg -> kierowca drugiego auta ma 66% większą szanse na zgon (66% większą, nie 66% ogólnie)
Tu nie musi być spisku masonów z wybiciem ludzkości. Wystarczy że producenci będą chcieli sprzedawać więcej produktów nie martwiąc się efektami. Przecież na dokładnie tej samej zasadzie działa większość firm które wyciskają pracowników i klientów jak cytryny
@solly-1 @redve nie mozemy porownywac sektora prywatnego, w ktorym obowiazuje malo regulacji to sektora motoryzacyjnego, gdzie nad bezpieczenstwem konstrukcji, transportu, homologacji, itp trzyma piecze wiele urzedow, organizacji, itd
Wracajac do podwyzszonego srodka ciezkosci i wypadania z zakretow - elementem wspomnianej homologacji jest test losia.
Tak, zgadzam sie caly czas z tym, ze suvy maja gorsze wlasciwosci jezdzne, ale my nie jestesmy na torze i 99,9% ludzi nigdy nie bedzie musialo bronic sie przed wypadnieciem z zakretu.
Motocyklisci tez sa zdecydowanie bardziej narazeni na uszczerbek na zdrowiu w zderzeniu z samohodem niz innym motocyklem, czy auta w kontakcie z ciezarowka. Czy to powinno prowadzic do zakazania tych z wieksza szansa w wypadku?
@redve też wczoraj akurat widziałem film o suvach w USA. Bardzo dużo rodziców rozjeżdza swoje dzieci na podjazdach swoich domów. Dlatego teraz obowiązkowo montuje się kamery w samochodach.
@Felonious_Gru obowiązkowo w samochodach ze względu na martwe pole by kierowca miał możliwość zauważenia czegokolwiek, bo pewnie jak to w USA, byłyby pozwy, że nie napisali na opakowaniu, że bomby atomowej nie można prać w pralce
@redve e tam, ona nie startowała z martwej strefy tylko jechała na pełnej urwie przez parking patrząc w telefon pewnie. Będac 3-5m wczesniej powinna widziec juz auto.
A osiagajac te 20-30km/h startowała pewnie z 20-30m wczesniej.
Wystarczy nie jeździć po chodnikach to nikt ludzi nie będzie przejeżdżał ;) Filmik który wrzuciłeś to fura bardziej pod monster trucka czy amerykańskiego pickupa podpada aniżeli SUVa.
@redve Skoro ktoś kupuje większy samochód tylko po to żeby łatwiej wjeżdżać na chodniki czy trawniki robiąc to oczywiście nielegalnie to zwyczajnie jest dzbanem. To nie wina samochodu że ma wyższe zawieszenie tylko ludzi którzy myślą że w takim samochodzie mogą więcej. Dla mnie SUV to wygoda we wsiadaniu, dostępu do bagażnika czy wsadzaniu dziecka do fotelika.
@dicklaurent akurat to wina samochodu, zgodnie z badaniami ludzie w lepszym czy większym samochodzie podświadomie zaczynają się gorzej zachowywać na drogach
@redve Nie wiem czy tu aż tak chodzi o typ auta co o kierowców tych aut, często ludzi którzy sobie słabo radzą za kółkiem. Np. kierowcy ciężarówek powodują statystycznie mniej wypadków niż osobówek. Mała widoczność to może być nawet w toyocie auris która ma mocno zabudowane podszybie dodatkowo z opuszczonym na maxa fotelem i niską osobą.
@redve Ta kretynka przejechałaby dziecko albo psa i nawet by tego nie zauważyła, tylko pojechała dalej. A jakaś biedna matka rozpaczałaby nad rozpłaszczonymi zwłokami na asfalcie.
Że ludzie nie mają takiej refleksji przeglądając sms-y w czasie prowadzenia samochodu.
@Lemon_ to USA, każdy ma tam wbity do głowy skrajny Indywidualizm. Zostali wychowani w taki sposób, że każdy z nich myśli, że jest pępkiem świata. Pisanie SMSów? Oh well. It's very importeeent to meee.
Widzisz co sie dzieje kilometr przed tobą, ale nie co sie dzieje metr przed tobą przez niepotrzebnie podniesiony zderzak
Tyle ze wiekszosc ludzi w nie-suvie tez nie widzi metr do przodu, a nizsi jeszcze dalej. Niewiele to zreszta zmienia, bo sa kamery i czujniki parkowania.
@bartek555 kamery i czujniki nie były potrzebne przez dekady istnienia motoryzacji, ale stały sie obowiązkowe w USA od 2018, a w Europie od 2024, w raz z tym jak rozmiar statystycznego auta rósł.
I to chyba nie dlatego bo wcześniej technologia nie pozwalała. Toyota Corona zaprezentowała "back sonar" w 1982, a w 1991 zaprezentowała Toyotę Soarer z kamerą cofania
tylko wcześniej to był miły dodatek, a nie niezbędny element żeby w coś nie walnąć.
Z tym że nie widzą metr do przodu - źle się wyraziłem. Samego asfaltu faktycznie nie zobaczysz metr przed sobą, ale niskie obiekty jak dzieci czy niskie samochody - bez problemu
Uwielbiam dodawanie dowodów pod swoją tezę...Można znaleźć też filmiki jak ludzie w sportowych autach zabijają innych. K⁎⁎wa, nawet ludzie w kompaktach zabijają innych - pieszych, rowerzystów, innych kierowców. Jak ktoś jest debilem to albo sam zginie albo, niestety, zabije kogoś innego. Mimo to wzywanie do zakazu SUV, pick-up itp. to dyktatura. Powinno się zakazać w takim razie komórek i wrócić do stacjonarek bo w c⁎⁎j wypadków piesi, rowerzyści i kierowcy właśnie przez telefony powodują. Do tego jeszcze słuchawek.
@redve w każdym aucie można kogoś zabić, ale nie każde auto ma design który pozbywa sie większości cech samochodu związanych z bezpieczeństwem osób postronnych.
Gdyby dodać kolce do zderzaka, to też by było spoko bo bez nich też da sie kogoś zabić? Z podniesieniem zderzaka żeby pieszy w razie wypadku oberwał w klatkę a nie w nogi się udało
No kto to slyszal, zeby wyrazic swoja opinie i poprzec ja jakims przykladem, co nie? Dlaczego robisz z zupelnie normalnego i wrecz poprawnego zabiegu cos negatywnego?