Wypowiedzenie złożone, teraz jestem na łasce nowego pracodawcy ze podpisze ze mną umowę w maju :)

A jak nie to pójdę pracować do McD.

#pracbaza #dildomajsterkuje #praca

22ee596b-9650-46a1-9349-75c950f39061
dildo-vaggins userbar

Komentarze (43)

@dildo-vaggins ja zawsze podpisywałam umowę z nowym zanim rzuciłam papierami z poprzednim, przecież można podpisać w marcu umowę że pracę zaczynasz od początku czerwca

@dildo-vaggins można podpisać umowę przedwstepną. Ja przy ostatniej zmianie pracy taką podpisałem z nowym pracodawcą zanim rzucałem papierem w starej. Normalna umowa wtedy czekała na mnie pierwszego dnia pracy.

@wombatDaiquiri nie jestem pewien ale kojarzy mi się że ustalenie na gębę/ mailowo mają przed sądem taką samą moc jak przedwstępna.

@dildo-vaggins list intencyjny to bardzo częsta praktyka. Sam jestem właśnie w takiej sytuacji - złożyłem wypo i wiszę na podpisanym liście intencyjnym. UoP zapewne pierwszego dnia lub zaraz przez startem w nowej robo.

@ColonelWalterKurtz dlatego dziwi mnie zaskoczenie pozostałych, umowa przedwstępna albo ogólnie umowa podpisana wcześniej to nadal rzadkość w tym kraju. W obecnej pracy nic nie dostałem, tylko umowę pierwszego dnia pracy, nawet listu intencyjnego nie było, a dodam że firma duża zatrudniająca ponad 2k ludzi.

@Taxidriver oczywiście wiem, ale liczę na dobrą wolę pracodawcy, zwłaszcza że od razu dostanę skierowanie na badania medycyny pracy, skoro pracodawca już podejmuje kroki to praca jest w 95% pewna.

@Taxidriver Nie zgodziłbym się - list taki zawiera zazwyczaj wszystkie elementy niezbędne dla UoP. Sądy zajmują pro-pracownicze podejście więc raczej na pewno uznałyby taki papier za UoP. Odpowiedzialność odszkodowawcza jak najbardziej też wchodzi w grę jeżeli ktoś by się z takiego listu chciał wymigać.

@ColonelWalterKurtz czytałem że wszystko zależy od treści, jeśli list zawiera wszystkie elementy warunków pracy to faktycznie prawnie może być ważny.

@Glowa promesa pozwala pracodawcy lub pracownikowi ubiegac sie o odszkodowanie w przypadku niedotrzymania zobowiazania :) ja podpisywalem promese ale to standardy korporacyjne, o ktore ciezko w tym kraju

@dildo-vaggins A tak naprawdę to ważne jest kto zatrudnia, kogo zatrudnia, za ile, od kiedy i na jakim stanowisku. To zazwyczaj listy intencyjne mają. Resztą zajmuje się Kodeks pracy.

@ColonelWalterKurtz list intencyjny nie niesie za soba zadnego zobowiazania, niedotrzymanie jego zapisow nie powoduje skutkow prawnych :) rownie dobrze mozna go nie podpisywac bo w sumie nie ma zadnej wartosci oprocz poklepania sie po ramieniu

@100mph ale @ColonelWalterKurtz na rację, to nie tytuł tworzy zobowiązanie prawne tylko treść dokumentu, mogą go sobie zatytułować jak chcą ale to właśnie elementy dokumentu świadczą czym jest, jeśli dokument spełnia przesłanki kodeksu pracy to może być nawet traktowany jak umowa o pracę.

@dildo-vaggins Ja posługuję się nazewnictwem zgodnym z definicjami słownikowymi. Jeśli podpisano list intencyjny, którego treść nie ogranicza się jedynie do intencji, a zawiera przyrzeczenie zatrudnienia to wbrew tytułu podpisano promesę zatrudnienia i dlatego będę to nazywał promesą zatrudnienia.

@Glowa na podstawie umowy o prace w takiej sytuacji czeka go tylko dyscyplinarka, a na podstawie promesy moze zaplacic kare umowna lub zwrot strat pracodawcy w zwiazku z niedotrzymaniem umowy podobnie w druga strone - pracodawca nie dotrzymujac promesy moze zostac zobowiazany do wyplacenia odszkodowania rownowartosci kilku miesiecy pensji nie jest to moze czesto spotykane ale na specjalistycznych stanowiskach lub stanowiskach managerskich wysokiego szczebla, gdy np. kandydat ma obowiazujacy zakaz konkurencji to bardzo wygodny sposob na zarezerwowanie sobie pracownika po zakonczeniu tego zakazu

@dildo-vaggins robi się "Za porozuminiem stron", zachowując okres wypowiedzenia itp.

W razie W w pośredniaku łatwiej, miększe rozwiązanie umowy, słabiej most spalony. I to nic nikogo nie kosztuje.

@Rafau ja nie zmieniam pracy z powodu złej atmosfery, zarobki po prostu małe i chce się rozwijać. Mam zamiar pracować tak jak do tej pory dając z siebie całe 75%.

@dildo-vaggins Podziwiam ludzi którzy od tak umieją rzucić papierami. Ja się od prawie czterech miesięcy zabieram za to jak panna za pierwszy raz. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@SpokoZiomek stres był, i nadal jest, może trochę mniejszy bo nie mamy żadnych kredytów i zobowiązań i nawet gdybym awaryjnie poszedł do Lidla czy McD pracować to byśmy dali radę bez problemu bo zarabiam i tak mniej niż moja kobieta.

@dildo-vaggins za⁎⁎⁎⁎scie szanuje z jakim uporem odpisujesz ludziom „byłoby lepiej gdyby było lepiej, ale jest jak jest”. Powodzenia! Wydajesz się mocno zajawiony praca, to się zawsze miło ogląda jak się komuś chce.

@dildo-vaggins nigdy nie rzucałem papierem przed nowym kontraktem. Przejrzane z tym śmieciowym uopem, że w zasadzie dwa miesiące jesteś w zawieszenie, a jak na podpisaniu będą inne warunki to jak podpiszesz

Zaloguj się aby komentować