Wynajmij mieszkanie na rok.
Podloga po roku:
Chyba wyczynowa jazda krzeslem byla.
#remontujzhejto

Wynajmij mieszkanie na rok.
Podloga po roku:
Chyba wyczynowa jazda krzeslem byla.
#remontujzhejto

@bartek555
Deski warstwowe, inaczej panele drewniane, to materiał, z którego wykonuje się podłogi.
żródło: https://www.castorama.pl/co-to-jest-deska-warstwowa-ins-1111898.html
@Opornik @Shotsel @bartek555 aAkurat chyba w przypadku podłóg to chyba jest odwrotnie, tańsze jest generalnie bardziej wytrzymałe niż drogie, bo te drogie to jakieś np. naturalne drewno - rysy, wgniotki. A dasz jakiś panel fabrycznie wyprodukowany żeby mial twardość AC5 za 50 zł/m2 to będzie nieśmiertelny.
Ja po moich jeżdżę krzesłem, córki też i nic.
@bartek555 jakby nie odkurzał to wszędzie by tak było
Rynek nieruchomości jest kompletnie zepsuty, a to jest kolejne o tym świadectwo.
Ludzie biorą to, co jest, zamiast sami się budować, albo wynająć to, co będzie im pasowało.
Nie mam wielkich potrzeb, a na rynku z apartamenty z fontannami w środku. Ja bym chętnie wynajął dla siebie chlewnię i tam bym się urządził, ale nikt mi jej nie wynajmie, tym bardziej w mieście. Wykupienie przestrzeni pod mostem 3/3 mi wystarczy, ale takich przestrzeni też nie ma, więc biorę to, co jest, a nie to, co chcę i potrzebuję.
Później pretencje, że coś zużyte, że zepsute, że zniszczone? To nie wina mieszkańców, bo brali to, co było oferowane, a nie to, co by było dla nich odpowiednie.
Wstawione ścierające się panele? To wina ścierających się paneli, a nie mieszkańców, że chodzą i ścierają przy tym powierzchnie. Trzeba było wstawić coś taniego, co wiadomo, że się ściera i trzeba będzie wymienić, albo wstawić cos odpornego.
Sam najmuję mieszkania innym i sam wynajmuję mieszkania od innych, więc z obu stron wiem jak to jest zepsute. To nie jest wina tych, którzy tam mieszkali.
@976497 rozrozniasz normalne slady uzytkowania od zajebania czegos, ze trzeba naprawiac? Przeczytales post w ogole?
Jak ci ktos skory w wynajmowanym samochodzie zajedzie, ze sa wytarte po kilku miesiacach uzytkowania, a wczesniej przez lata bylo ok, to wedlug
ciebie wina fotela, tak?
Wszystko mozna zniszczyc jak sie nie dba. Slyszales kiedys taki termin jak razace niedbalstwo?
@bartek555 Po lokatorach trzeba naprawiać. Dzieci na przykład mają to do siebie, że malują po ścianach, palacze generują smród, a ktoś, kto pracuje przy biurku i siedzi na krześle z rolkami i zużywa podłogę. Tak to już jest, taka jest rzeczywistość i trzeba brać pod uwagę rażące niedbalstwo.
Przede wszystkim nie wynajmowałbym auta ze skórzaną tapicerką, jeśli by mi na tej tapicerce zależało. Jeśli by mi nie zależało na tej tapicerce, to bym wynajmował (drożej za luksus na przykład, aby koszty zużycia mi się zwróciły, ale może z tego nie ma takiego interesu, więc raczej bym nie wynajmował ze skórzaną tapicerką). To wszystko jest po mojej stronie – to moje ryzyko związane z moją działalnością gospodarczą.
Rynek nieruchomości jest tak zepsuty, że wynajmujący nie mają wyboru, bo gdyby mieli wybór, to by mieszkali u siebie w swoich warunkach przez siebie projektowanych na swoje potrzeby i problemy.
Panie Areczku, podłoga jest dla najemcy, a nie dla mieszkańców!
@976497 ktorej czesci nie zrozumiales jak mowilem, ze to jest mieszkanie robione dla siebie, w ktorym mieszkalismy, a nie “na wynajem”? To nie jest moja dzialalnosc gospodarcza.
Jak mojej mamie dzieciak najemcow porysowal sciany to zgadnij co - tez malowanie zostalo im odliczone od kaucji. Wiec tutaj tez zostanie mu to odliczone, bo to nie jest normalne zuzycie. Zamykam temat
@bartek555 To nie ma znaczenia, że mieszkanie robiłeś dla siebie, skoro zmieniłeś jego przeznaczenie na inwestycję na rynku wynajmu nieruchomości. To już utraciło znaczenie w momencie zmiany przeznaczenia, a pojawiło się ryzyko inwestycyjne.
Nie jest też problemem to, że z kaucji jest coś odliczane. Gdyby to było warte zachodu, to można się wykłócać o głupią kaucję, a prawdopodobnie to oleją, bo szkoda czasu.
Problemem jest beznadziejny rynek nieruchomości, chłoporozumowe i bezwzględne żerowanie na haczykach i wyciąganie pretensji od kogoś, kto nie ma za bardzo wpływu, że podłoga się zużywa, gdy jest używana. Może poprzedni mieszkańcy zużyli 90% warstwy ochronnej, czego nie było widać i podłogę zużyli do takiego stanu, że ostatnie 10% jej warstwy ochronnej się teraz zużyło i dopiero teraz widać jej zużycie.
@Pawelvk Za to płaci się i pożycza, aby używać. Nie ma zysku bez ryzyka. To Bartek podejmuje się ryzyka, jak każdy inny przedsiębiorca. Gdyby mieszkańcy mieli rzeczywiście wybór, to wybraliby warunki skrojone pod siebie, tymczasem sami są krojeni.
Zaloguj się aby komentować