Komentarze (21)

@evilonep było chwilę wcześniej i był taki pomysł ale wanna nie umocowana do koszyka to w chwilę by się to wszystko poszło jebać.

@bartek555 taka jest cena kiedy trzeba coś na cito, bo się nagle okazuje że hurtownie i małe sklepy to mogą po długim weekendzie zamówić jak im zaliczkujesz i tylko duże sieci zatowarowane. No i to zielony obi a nie casto, w casto chuja mieli.

@wonsz Kiedyś niosłem se wannę na działkę metodą "na żółwika" czyli włożyłem ją na siebie, patrząc do przodu przez otwór odpływowy. Ludzie się gapili, bo prowadziłem jeszcze wózek z dzieciakiem.

@Sielski_Chlop najgorsze jak się okaże że ona czuje się wanną z odpływem bocznym, bo póki co jest z centralnym...

@wonsz aż się uczciwie przyznam do czegoś. Otóż zawsze mi się podobały deszczownice i na Amazonie znalazłem promkę, że deszczownia, z prysznicem i kranem, w chrom-polysk za 300zl. Bierę! Zadecydowałem, zwłaszcza że stary kran ze skuchawką zaczął być rudawy niż chromiany. Oczywiście głupi nie jestem* i uwzględniłem, że zestaw jest do przysznica a ja mam wannę z parawanem. Podiczyłem więc ile jest cm od zasilania w wodę do podłogi i wyszło mi, że deszczownica będzie na 186cm... Klaustrofobicznie ale niekolizyjnie... Po zamontowaniu (i chyba zalaniu sąsiadki**) wchodzę pod prysznic i wale czerepem w deszczownicę... No co do k***?! Acha, dno wanny jest przecież z 10-15 cm nad podłogą, a liczyłem wszystko od podlogi... Ech...


Ogólnie zestaw został, pod kątem dalej daje radę, ale niemniej... *


★ a jednak...

★★ cudawianki... Założyłem nową baterię - tydzień później sąsiadka przychodzi, że ją zalewam. Wyłączam wodę - przestaje jej lecieć po ścianie. Wyjeżdżam na dwa tygodnie, wracam, włączam, tydzień później sąsiadka przychodzi, że ją zalewam. Wyłączam wodę - przestaje jej lecieć po ścianie. Przez tydzień mam odkręcona tylko zimną - zero zalewania. Przez drugi tydzień tylko ciepłą - zero zalewania. Od 4 miesięcy odkręcone oba zawory - zero zalewania... ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować