W tym roku przeczytałam 190 książek. W osiągnięciu takiego wyniku bardzo pomogły mi dwa wyzwania jakie podjęłam na hejto - 20 książek na ferie i 30 książek w sierpniu. To nigdy nie była za bardzo ambitna literatura, ale też nie harlequiny czy książki dla małych dzieci.


Najlepsza książka w tym roku: Prawdziwa powieść, Minae Mizamury;


Najgorsza dokończona książka w tym roku: Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo, D. Freeman (ta książka była zła na tak wielu poziomach, że aż chciało się czytać ją dalej, żeby dowiedzieć się jak się skończy. Nie podjęłam się jednak czytania kolejnej części);


Największe pozytywne zaskoczenie: Dziennik prowincjonalnej damy, E. M. Delafield (okładka i blurb zapowiadały kolejnego gniota w ładnych sukienkach - "Bridget Jones lat trzydziestych", ale książka jest urocza i zabawna w ten dobry sposób;


Największe negatywne zaskoczenie: Ziemianki. Co panie z dworów łączyło z chłopkami. M. Strzelecka (ta książka była po prostu słaba, liczyłam na coś dużo lepszego);


Procent Pratchetta w tym roku: 4,74


Co czytałam można zobaczyć na LubimyCzytać: 

https://lubimyczytac.pl/profil/2123386/Katie_Weatherfish


To był bardzo dobry czytelniczo rok, nie zapomnę go nigdy.

#ksiazki #ksiazkikatie #czytajzhejto

23a3eec3-d023-4815-8a21-396d789e298b

Komentarze (44)

W tym roku przeczytałam 190 książek.

@KatieWee WOW. W liceum byłem na kursie szybkiego czytania i całą lekturę byłem wtedy w stanie ogarnąć w maks dwa dni nie rezygnując z innych zajęć ale WOW.

@koszotorobur @KatieWee ja mogę polecić:

Vanishing of ethan carter

What remains of edith finch

Firewatch


Niedługo do polecanych dodam the invoncible, ale najpierw muszę ograć xd

@KatieWee masz jeszcze z tego jakąś frajdę z czytania czy po prostu ciśniesz na ilość?

Ciężko mi sobie wyobrazić znalezienie dostatecznej ilości wolnego czasu na przeczytanie połowy tego, nie wspominając już o tym że w połowie bym zapomniał co czytałem na początku.

@emdet oczywiście, że mam frajdę. Odkąd dziecko mi się z domu wyprowadziło na swoje mam tak dużo wolnego czasu, że nie mam co z nim robić.

@KatieWee gratki, tęsknię do lat, gdzie też miałam taki przemiał. Ale w tym roku też jestem z siebie dumna. Na 12 założonych książek przeczytałam 13

@KatieWee tak, dziękuję. To mi przywraca wiarę że przy tych małych upierdliwych jeszcze na coś mnie stać

Czytam, piszę wiersze, zaczęłam pisać pamiętnik, poważnie zastanawiam się nad opowiadaniem/powieścią w przyszłym roku. Do tego dość mocno kulinarnie działam - blog, opanowuję nowe techniki, marzy mi się powrót do serowarstwa i podciągnięcie się z wędlinami

@KatieWee a jesteś w stanie napisać ile średnio stron miały te książki? Żona w tym roku przeczytała 58 i jest to wg mnie bardzo dużo, Twój wynik jest wręcz kosmiczny

Chciałem zobaczyć co czytałaś i takie coś dostałem "Nie masz wystarczających uprawnień, aby oglądać ten profil w całości."

@KatieWee to daje średnio 1 książkę na niecałe 2 dni, nice, ja się cieszę z tempa 1 książka na miesiąc

@KatieWee teraz pomyśl że średnia polska to okolo jedna książka na osobę, jesteś taki ty (190 książek) i 189 innych osób które nawet jednej nie przeczytało xD


Sam w tym roku 5 przeczytałem, słabo, ale czasu nie było, zazwyczaj celuje w 12 (1 na miesiąc)

Zaloguj się aby komentować