Udało się zjechać o ponad kilogram w styczniu. Great success!

Takiej wagi nie widziałam od czasów jelitówki w marcu 2023.

Cel: poniżej 60kg w tym roku.


Wzrost: 165 cm

Wiek: 40+

Waga: 63.7 kg

Body fat: 28.2%


Dieta: post przerywany - jedzenie w godzinach od 8-9 do 16-17, w pozostałych godzinach nic.

Trzy posiłki, dwa mniejsze i obiad - obiad normalny, ale pół porcji niż normalnie.

Mniej więcej ratio 200 kcal + 200 kcal + 600 kcal obiad.

Nie mam czasu gotować dwóch obiadów, więc zjadam to co wszyscy.

Staram się trochę "keto" a więc z dużą przewagą białka i tłuszczu.

Dwie kawy, przynajmniej jedna zielona herbata.

Wieczorny spacer jak da radę, ok. 3 km w 30 minut.


Następny update po zjechaniu kolejnego kilograma.


#odchudzanie

Komentarze (58)

@Lubiepatrzec jem ile czuję że potrzebuję, jak za mało to dokładam sobie coś

serio, jestem najedzona przez cały dzień, jedynie późno wieczorem mam kryzys

@GazelkaFarelka zdecydowanie polecam wrzucić więcej ruchu, ja zjechałem 30kg (w 8 miesięcy) tylko wyrzucając z diety cukier i łażąc 10km dziennie

@AdelbertVonBimberstein Tak, pójdę pieszo a rodzina będzie czekać dodatkową godzinę na obiad/kolację/śniadanie, bo mam ~20 minut pieszo w jedną stronę do najbliższego sklepu XD

Jeżdżę autem 1-2 razy na tydzień i biorę większą ilość zakupów na kilka dni.

Mieszkam w parterówce XD


@WujekAlien Jak mi dzieci popilnujesz w tym czasie to bardzo chętnie, bo nie zostawię przedszkolaka samego w domu.

@GazelkaFarelka nie jestem chyba na tyle odpowiedzialny, żeby się opiekować małym człowiekiem 🙃 ale bierz przedszkolaka za rękę i idźcie razem na spacer pooglądać/porobić coś co lubi 😎

@GazelkaFarelka myślę, że jeżeli nie masz czasu na godzinę jakiejkolwiek aktywności dziennie, to należy przeorganizować plan dnia, zrezygnować z filmów i seriali albo odłożyć hejto bo właśnie zmarnowałaś pół godziny które mogło być twoim dodatkowym ruchem (chyba, że piszesz idąc ale to nie jest bezpieczne).

I nie radzę ci że złośliwości. Popełniasz błędy, które też popełniałem i po schudnięciu 31kg 10 lat temu wyglądałem okropnie i wróciło mi ich ponad 25.

Wyłącz tryb obronny, przeanalizuj swój dzień i zrezygnuj że złych nawyków.

@AdelbertVonBimberstein Siedzę w tym momencie z dziećmi w domu... Nie zostawię ich samych przecież i se nie pójdę na spacer. Więc się zajmuje tylko rzeczami w domu jak prasowanie, sprzątanie czy gotowanie.

@AdelbertVonBimberstein No ja pracuję też normalnie na etacie. Wyskoczyć na spacer wieczorem, jak już wszystko jest ogarnięte to max co jestem w stanie aktualnie zorganizować.

@Opornik czy ja wiem? U mnie górna granica normalnego bmi drugi tydzień na keto, 2 kg (z 80kg). Docelowo ma być 73 (może zdarzę przez ten tydzień ¯\_(ツ)_/¯

Jesz wszystko tylko unikasz węgli - w pierwszym tygodniu jest ciężko bo organizm nie wie co się dzieje, później już jest lepiej. Mogło by nie być żadnego ruchu, ale młody mnie motywuje do ćwiczeń!

I tak się żyje w tych blokowiskach ¯\_(ツ)_/¯

W poniedziałek kontrola wagi.

@MementoMori Poczytaj sobie, to dosyć modne ostatnio, ale ma sens. Żyjemy w kulturze wpierdalania jak chomiki, z przekąskami zawsze pod ręką, taki post przerywany czyli ograniczenie czasu w ciągu doby kiedy coś jesz, jest dosyć naturalny i ogranicza podjadanie.

@GazelkaFarelka ja aktualnie robię podobnie (na potwierdzenie Twojej tezy o popularności), tylko okno mam 13-14 do 20 - dużo łatwiej mi ominąć śniadanie niż do końca dnia na głodzie jechać. I ewentualne słodycze wyłącznie po normalnym posiłku. Miałem kilka podejść do IF w życiu i zawsze działało na zbicie wagi z tłuszczu.

Jak waga idzie w dół i czujesz się dobrze, to te wszystkie rady możesz olać 1/3 TDEE jako deficyt to dużo, ale kobiety są bardziej różnorodne jeśli chodzi o odchudzanie. Jedna będzie potrzebować więcej wysiłku żeby poszło, u innej efekt kardio będzie odwrotny. Powodzonka!

@GazelkaFarelka i tak mocno schudła, ale nie będę pisał ile waży, nie wydaje mi się to taktowne.

Dlatego napisałem, że chciałbym żeby ważyła tyle co Ty.

@Byk Kobietom jest trudniej bo są "default" rodzicem, więc więcej czasu spędzają w domu z dziećmi. A jak siedzisz w domu, to wymyślasz głupoty typu "a może by upiec ciasto"...


Ja nie oceniam, bo nie uważam że moja waga to moja jakaś zasługa. Jadłam zawsze tyle i to co chciałam, jestem naczelnym wpierdalaczem słodyczy w tym domu, pierwszym podejrzanym jak zginie opakowanie krówek albo czekolada, nie miałam przez parę lat zbyt wiele ruchu, po prostu i tak chyba jak na ten wiek i dwójkę dzieci mam niezły metabolizm. Z kolei ktoś inny będzie jadł to co chce i ile chce i przytyje kilkadziesiąt kilogramów.


Nie wiem jaka jest wasza sytuacja ale wspólna dieta na pewno pomaga, a nie że ktoś trzyma dietę a druga osoba przynosi opakowanie ptasiego mleczka albo otwiera chipsy

@GazelkaFarelka nie mamy żadnej diety. Nie czynię jej wyrzutów, bardziej martwię się o jej zdrowie.

Nie chciałem rozmawiać o mnie.

Mój wpis miałbyć raczej formą komplementu dla Twoich starań.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pi razy oko, patrzę na opakowanie, nie wyliczam dokładnie, więc te 300 kcal więcej które mi każecie jeść to może być margines błędu

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta mam już trochę wiedzy, bo obie ciąże cukrzyca ciążowa, diety keto i dosyć sporo się opakowań wtedy naczytałam. Co prawda głównie pod kątem węgli ale też się dowiadywałam ile co ma kcal przy okazji.

@GazelkaFarelka ważenie jedzenia i notowanie przyjętych kcal to najłatwiejsza opcja. Jak na każdym posiłku zawyżysz o 100 kcal, bo dasz o łyżkę oliwy zbyt dużo, tu coś jakiegoś sosu, bardziej kaloryczny odpowiednik produktu albo weźmiesz porcję więcej, to nagle okazuje się że deficyt był tylko w Twojej głowie. Moim zdaniem, liczenie na oko sprawdza się tylko u ludzi, którzy najpierw liczyli wszystko przez lata.

@GazelkaFarelka raczej nie, skoro zakładasz 1000 jedzenia, a z samego bmr masz 1300, więc przy nawet niskiej aktywności masz jakieś 1500 kcal. powinno być 2 kg w miesiąc + woda, czyli 3-4 w pierwszym miesięcu deficytu.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta chyba jak zaczynasz odchudzanie z masy 130 kg i jesteś dwumetrowym chłopem pijącym codziennie 2 litry coli. 350 kcal deficytu to jakie 50g dziennie. Mniej więcej wychodzi 100g na wadze na dwa dni i tego pilnuję.

@GazelkaFarelka Trzymam kciuki, ja się staram już bardziej nie puchnąć Wzrost 176 waga 79 i póki z roku na rok lecą rekordy siłowe i biegowe to się nie odchudzam O_o, nadwagi szukam już od 2 lat, jeszcze nie znalazłem


Co do keto, to testowałem na sobie, silne i sprawne ciało i restrykcyjna dieta bardzo słabo idą w parze, jak po "odchudzaniu" zdecydujesz się budować siłę to polecam LCHF z nastawieniem na śródziemnomorski model, jak to ładnie się w dietetyce mawia "eat the rainbow"

@pluszowy_zergling jak wejdzie ciepło, dłuższy dzień to wjedzie więcej ruchu więc dieta trochę będzie poluzowana. Na razie chcę zbić tyle ile mogę, w taki sposób jak mogę teraz, w zimie siedząc w domu


A najbardziej zależy mi na wciśnięciu się w stare ciuchy, w zasadzie wciskać to się wciskam ale nie chce się wciskać tylko normalnie założyć żeby ładnie leżały bo nie chce mi się kupować wszystkiego od nowa.

Zaloguj się aby komentować