Komentarze (37)

@Yes_Man ciekawe co na to ubezpieczenie.

Zgaduje że:

Przecież nie ukradli samochodu, nie będzie zwrotu całości. To możemy zaproponować 25% na nowy silnik

XD

@rith ubezpieczyciel zrobi dokładnie to co jest zapisane w warunkach ubezpieczenia AC, na które zgodził się właściciel auta. Zakładając, że je miał.


Czyli najpewniej zacznie od oględzin i zrobienia kosztorysu naprawy. Jak z kosztorysu wyjdzie szkoda całkowita, to będzie szkoda całkowita ¯\_(ツ)_/¯

@rakokuc myślę że tego należałoby oczekiwać. Mamy tutaj kilku specjalistów, z chęcią bym się dowiedział jaka jest ich opinia.

@Odwrocuawiacz czy to nie Ty się zajmujesz podobnymi tematami?

@jajkosadzone czy to nie jest też Twoja działka?

@rith Wykupiles choc raz w zyciu AC albo mini AC, ze wypisujesz takie bzdury? W OWU masz jasno okreslone czy naprawa jest na zamiennikach czy oryginalnych czesciach oraz czy uwzglednia sie amortyzacje i wklad wlasny. Ubezpieczyciel odda kase zgodnie z OWU, a jak wlasciciel auta to pierdola i wykupuje AC bez czytania OWU, w ktorym te kwestie wcale nie sa na ostatniej stronie malym druczkiem tylko czesto widocznie wylistowane na 1 stronie, to niech sie martwi.

@rith jeśli było AC to pokryje naprawę, gorzej jak już wyżej pisali, że jest na zamienniku lub wariant wyceny ale na to też jest sposób.

W razie co to można pisać priv to pomogę, mam trochę kontaktów w ubezpieczalniach

@Odwrocuawiacz najgorzej gdy nie ma w ogole AC i assistance( tutaj to jest wypadek,wiec wiekszosc tu zorganizuje transport,ale bywa,ze nawet tego nie ma w zakresie).

Czasami jest tak,ze nawet jak masz kosztorysowe ac, a jakis warsztat naprawi za niewiele wiecej,to towarzystwa klepia takie sprawy- nie ma wowczas ryzyka,ze ktos pojdzie do tych szemranych instytucji od doplat odszkodowan

@Odwrocuawiacz wszedzie pracuja przede wszystkim ludzie- tez czasami robimy dobrze rzeczy ze zlych pobudek- to samo jest i w biznesie.

Inna sprawa,ze inne jest podejscie do drobnych szkod,a co innego gdy gra idzie o setki tysiecy:)

Łapy przy samej dopiero upierdolić...

@rith teraz jak tak napisałeś, to chyba najlepiej szybko wezwać kolegę z lawetą i wywieźć auto do lasu, a potem zgłosić kradzież całości... ciekawe jak taka sprawa się zakończy...

@Felonious_Gru A jak taką batalię wygrać? Skoro nie mają obowiązku zabrania gruza, to jak walczyć o to aby zabrali xD?

@Chunx No tutaj akurat trzeba działać szybko i nie odjebać kaszany, jaką odjebała Pani Edytka - o ile to prawdziwa osoba, a nie małpka z profilowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Felonious_Gru przy szkodach calkowitych jakie mialem w swoim zyciu( a mialem cale dwie na prywatnych autach) to najpierw byla wycena,potem wrak na licytacji i kasa byla od firmy i towarzystwa- w sumie tyle na ile wycenilo pojazd tum

@jajkosadzone i bardzo fajnie. Kumpel miał wycenę wraku od rzeczoznawcy i o tyle pomniejszyli mu wypłatę. Musiał się z nimi długo męczyć żeby zlicytowali wrak, ale to lata temu bylo. I też dwa razy to przechodził xd

@Felonious_Gru ja to mialem w 2012 i 2018,wiec bez przesady Dodatkowo wyplacili odszkodowanie po sprzedazy wraku- bylo to zarowno w ptu( teraz wiener) i tuw-tuw

Dlatego sobie odpuściłem zakup Toyoty. Wiedziałem nawet że kradną na części stare aygo. Warte może ze 20k max. To jest dramat.

Zaloguj się aby komentować