Tutaj przykład gościa, który nie przeszedł żadnego kursu samoobrony.


Nauczę cię teraz, jak walczyć z typem co ma nóż i wygrać z nim:


  1. Na początku, jak zobaczysz typa z nożem, stań twardo na ziemi, tak byś zachował równowagę

  2. Gwałtownym ruchem, odwróć się o 180 stopni

  3. I spierdalaj jak najszybciej, ile fabryka ci dała.


Te 3 proste punkty spowodują, że wygrasz ten pojedynek.


https://streamable.com/526f8v


#samoobrona #australia #protip #imigranci

Komentarze (48)

@evilonep Jak jesteś sam to najlepsza opcja, gorzej jak jesteś z kimś kto woniej biega Ja od piątku w bagażniku zacząłem wozić metrową pałę. Lepszy rydz niż nic na nieprzewidywalne sytuacje, a dobrze to już było.

a od piątku w bagażniku zacząłem wozić metrową pałę.


@LordWader Problem jest taki, że jeśli napastnika nie znokautujesz przed skróceniem przez niego dystansu, to metrowa pałka natychmiast traci użyeczność.


Kiedy ktoś z nożem jest w krótkim dystansie, absolutnie żadna długa broń Ci już nie pomoże. Powiem więcej - długa broń, która nie może zadać śmiertelnych obrażeń, zachęci tylko napastnika do skrócenia dystansu. Własny nóż jest pod tym względem lepszy, bo wchodząc w krótki dystans (w którym on może Cię razić nożem) napastnik też wchodzi w Twoją strefę rażenia.


Druga sprawa - w razie czego, do bagażnika Ci się będzie ciężko dostać. Moim zdaniem własny nóż w schowku drzwi będzie lepszy pod względem obronnym.


Oczywiście - nie wiem gdzie mieszkasz, i czy coś takiego jest w ogóle legalne u Ciebie.

@LondoMollari Jak napisałem lepszy rydz niż nic. Wszystko zależy od sytuacji. Jak widać na filmie nie zawsze warto być chojrakiem.

@LordWader No ta sytuacja z filmiku jest z kategorii "po co on się tam wpierdalał".


Tylko to piszę, abyś zbytnio nie ufał kijowi, bo może to być zgubne. Zresztą, siedząc w aucie masz lepszą broń niż jakikolwiek kij.

@LordWader niedobrze. Większy klucz, ew. przedłużka do nasadowych - w każdym sądzie wytłumaczysz się, że miałeś to pod ręką po jakichś przeprowadzanych naprawach (albo woziłeś żeby oddać). Można skitrać przy siedzeniu albo pod nogami. Ale pałka? A z jakim zamiarem ją woziłeś, bo chyba, żeby kogoś nią uderzyć?

@LondoMollari https://www.youtube.com/watch?v=29kkQgK8LdA

To wydaje się sensowną bronią do samoobrony. Nie zabijesz tym, ale według prezentacji boli jak cholera. Ma większy zasięg, jest szybkie, gdy zdzielisz nożownika w dłoń czy przedramie to nie będzie w stanie utrzymać noża w łapie. oczywiście można powiedzieć że jak ktoś pijany czy naćpany to nawet kula go nie zatrzyma.

niedobrze. Większy klucz, ew. przedłużka do nasadowych - w każdym sądzie wytłumaczysz się, że miałeś to pod ręką po jakichś przeprowadzanych naprawach (albo woziłeś żeby oddać). Można skitrać przy siedzeniu albo pod nogami. Ale pałka? A z jakim zamiarem ją woziłeś, bo chyba, żeby kogoś nią uderzyć?


@t0mek To swoją drogą. Ja w terenówce mam łopatę, i jak najbardziej jej używam zgodnie z przeznaczeniem, kiedy potrzeba. Jeśli przyszłoby do jakiejś sytuacji konfliktowej, to w razie czego jest to całkiem znośna broń ręczna.

ja za szybko nie biegam w dodatku mieli przewagę liczebną i znajomość terenu


@Half_NEET_Half_Amazing ja też. Ale w momencie adrealiny to prześcignę nawet Usaina Bolta , skacząc na jednej nodze.

Ostatnio widywałem na sali ćwiczeniowej gości trenujących jakieś półobroty i ciosy w przedramię przeciwko napastnikowi z nożem, a w następnym tygodniu uwaga... z kijem bejsbolowym. Mam nadzieję, że po prostu szykują sceny kaskaderskie do jakiegoś niskobudżetowego filmu. Gorzej, jak ktoś za takie pierdoły bierze pieniądze.

@konrad1 miał, jakby ktoś mu pomógł.

Przynajmniej próbował zatamować palcami ten krwotok. A tak pół minuty i wszystko w pizdu.

@Klopsztanga ciekawe co tam sie odjebalo wczesniej. Dwoch ziomkow tego nozownika stoi sobie z rekami w kieszeni, glowny jego przeciwnik odwala jakies kung fu. Nozownik atakuje i ucieka. Zastanawia mnie kto tam sie bronil, a kto atakowal.

@GordonLameman ja wożę gaz Nóż to za grubo jak dla mnie.


Przyjdzie ci koleś, będzie uderzał w okno... nożem nic nie zrobisz.

Ale gazem psik psik i gość będzie mieć 1h na przemyślenie swojego zachowania.

@GordonLameman widzisz.....kiedyś, za młodych czasów, chodziłem z nożem. Po prostu: zawsze bardzo lubiłem noże. Robić, mieć, ostrzyć. Miałem też sytuację, że na ulicy dwóch gnojów mnie atakowało, ja miałem kosę - i nic, nie użyłem. Po latach zrozumiałem, że nie byłbym w stanie, no i to był moment naszego rozstania.

@Klopsztanga Nie ma czegos takiego jak obrona przed nozem. Jak typ ma noz i chce Cie uszkodzic to masz 0% szans na wygraną. Ci co uczą obrony przed nozem golymi rękami to debile i kryminał.

Przeczytałem komentarze pod reportażem i się wkurwilem, na filmie widać że gość z nożem chce się wycofać i była to raczej samoobrona, a bambinizm Australijski ludziom się włączył że nikt nie powinien umierać, nawet jeśli ktoś inny się broni xD

@Klopsztanga


>I spierdalaj jak najszybciej, ile fabryka ci dała.


Mówisz jak jest, wszędzie tego uczą, na najlepszych kursach. Tylko w tym przypadku pan chyba nawet nie widział noża.

Zaloguj się aby komentować