Trafiłem z prezentem dla mamuśki nie ma co...
Ponad miesiąc po świętach a prezent jak stal tak stoi, w tej samej torebce xD
#rodzice

Trafiłem z prezentem dla mamuśki nie ma co...
Ponad miesiąc po świętach a prezent jak stal tak stoi, w tej samej torebce xD
#rodzice

@peposlav jak ja żelazko od teściowej. Kupiliśmy jej Boscha. Nie używała bo za dużo pary zużywało i ciężkie było. Po trzech latach dostałam to żelazko na imieniny
@cebulaZrosolu spoko, mój teść jak dostał z 10 lat temu grę w szachy na kompa, to jakiś rok temu teściowa ją znalazła nieodpakowaną w szafie
@cebulaZrosolu na dwoja babka wróżyła, kupiiśmy rodzicom i teściom po erfrajerze:
rodzice używają
teściowie muszą do tego usiąść na spokojnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@cebulaZrosolu
Mam podobnie z babcią. Rok temu kupiłem jej termofor w kształcie jeża, ponieważ często narzeka, że jej zimno, to od razu schowała go do szafy i do tej pory nie wyciągnęła. ; )
@cyberpunkowy_neuromantyk Moi dziadkowie też tak robią, ale to nie dlatego, że im się nie podoba, tylko że schowią żeby się nie zniszczyło xD taka pozostałość po poprzednim ustroju
@cebulaZrosolu Dezal to polski skarb narodowy, to nie marka - to legenda.
Jak mówi znane polskie przysłowie: "Za Dezalem panny sznurem".
Nawet dzisiaj, mój piętnastoletni Dezal upiekł mi wspaniale gofry (jak na obrazku), niezniszczalna to maszyna, szyk, elegancja, klasa i moc.
Przy okazji wolam @AdelbertVonBimberstein - patrz mordo jak się przepyszny brunost na gorącym goferze rozpływa, polecam spróbować.

Zrobienie gofrów to nie jest takie hop siup! To muszą być odpowiednie warunki, czas, kondycja psychofizyczna... Wiem po mojej mamie, gofry to wydarzenie w chałupie!
Zaloguj się aby komentować