Także ten.
#google #internet #ciekawostki #agedlikemilk

Także ten.
#google #internet #ciekawostki #agedlikemilk

@gedzior84
mnie w google i YouTube zaskakuje, że jak wchodzę to pyta o cookies i jednym przyciskiem można odrzucić wszystkie. nigdzie indziej takiego podejścia nie widzialem. Czasem mam wyrzuty sumienia odrzucając wszystkie cookies w google i YouTube .
No, ale z drugiej strony i tak z Androida wiedzą i nas wszystko.
ee, ale strona glowna nadal jest czysciutka i skromniutka, za co nalezy im sie mega szacun
@gedzior84 ANNNNND IT"S GONE ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://www.androidpolice.com/google-testing-card-widgets-desktop-again/
Wyszukiwarka całkiem przyjemna, wszytsko idzie szybko znaleźć, zależy kto do czego potrzebuje. Ale dodatkowe usługi typu arkusze Googla word i exel wymiatają, czysta przyjemnosc korzystania, może kilka osób jednocześnie, wszystko online bez zapisywania, mega intuicyjne i chociaż maja swoje minusy typu literek w exelu jest ograniczona ilość to na moje potrzeby sprawdza się to wszystko idealnie. I poczta swietnie działa, można wszytsko pogrupować poustawiać tak ze zadnej ważnej wiadomosci nie przegapimy, do tego szybka zmiana miedzy różnymi kontami Np. Na rozne działalności. Polecam:)
żaden z kolosów IT nikt nie stworzył konkurencyjnej "czystej' wyszukiwarki
@Zgrywajac_twardziela Poza w/w Y, Y i B są też od mniejszych firm:
DuckDuckGo z własnym silnikiem, Qwant z własnym silnikiem (chociaż podobno wyniki podkradają też od Bing), Eccosia (nie pamiętam na czym bazuje) oraz StartPage, która serwuje prywatne, niespersonalizowane wyniki od Google. Powstają też nowe wynalazki jak Brave Search.
Każda ma swoje nisze i moim zdaniem są dosyć dojrzałymi produktami. Problem jest taki, że tworzenie i utrzymanie własnych algorytmów indexowania stron (strony i zawartość trzeba odświeżać) i zescrapowanych tekstów na stronach, oraz pozycjonowania kosztuje, a użytkownicy dużo narzekają, ale nie chcą się przenieść z Google. Jest ono domyślnie na głównych urządzeniach do przeglądania internetu (Chrome, Firefox, Android), zakorzeniło się w nawykach i generalnie działa.
Jak namawiałem ludzi, którzy narzekali na cenzurę Google na DDG, czy SP, to narzekali, że złe wyniki. Jak szukają w Google to też narzekają, ale zmienić nie chcą. Za to jak ktoś musi coś u mnie na szybko wyszukać (kiedyś DDG, teraz SP) to chyba raz usłyszałem, że dziwnie ta strona wygląda i jakoś nagle działało
Tl;dr ciężko wejść na już zdominowany rynek.
Zawsze mnie śmieszy jak pod dyskusjami o Google inteligenci muszą wspomnieć jak to wycofali się z "Don't be evil". Tymczasem prawda jest taka, że fraza dalej występuje w ich Code of Conduct, tylko ją przenieśli z początku na koniec: https://abc.xyz/investor/other/google-code-of-conduct/
Zaloguj się aby komentować