Taki prezent znalazłem dzisiaj rano wychodząc o 0530 do pracy.

Z samochodu zginął papierowy kubek z drobnymi (może £30) złodzieje zostawili perfumy, drona DJI, scyzoryk i inne fanty.

#zalesie #uk

012e69fc-bde5-4e83-be0d-7f9194b47549

Komentarze (50)

Nie rozumiem tego.

Próbowali podważyć drzwi żeby wypadła szyba? Nie mogli jej stłuc "na porcelanę"?

Po drobne się włamali, czy nie poszedł inny plan i zadowolili się tym, co było pod ręką?

@3cik zostawili drona za £360 (da się wyłączyć online) scyzoryk (bo niewiadomo do czego służył) perfumy.

Na kilku ulicach obok splądrowali vany robotników kradnąc narzędzia.

Wszystko co da się spieniężyć a nie da namierzyć online.

@Taxidriver w londynie jak zostawiłeś drobne na wierzchu to może nawet nie chavs tylko jakiś crackhead. tym bardziej że zostawiony dron, bo po co mu kłopoty. chavs by wzięli.

@Taxidriver czyli nawet niedrogo. Ubezpieczenie pokrywa czy excess za wysoki?

Chujowo, trzymaj się tam i pozdrawiam ze Szkocji.

Jak ja pomyślę, że teraz z tyłu drzwi otwarte bo 17°, Daisy sobie leży gdzie chce (sofa czy trawnik) i tak drzwi z tyłu mam otwarte od kwietnia do września od sześciu lat - nigdy nic nie zginęło...

No ale w moim miasteczku na taxi to byś zarobił może living wage... Trzymaj się

@conradowl excess dla taxi to min £500.

Tutaj ogólnie jest spokojnie, zeszłej nocy obrobili 6 samochodów, 5 vanow z narzędzi i moje taxi z kubka na kawę z drobnymi.

Pani z CSI powiedziała, że takiego sprzętu jakiego używali, jeszcze nie widziała (tego kołka) i zabierze go do analizy DNA.

@Taxidriver Na pocieszenie napiszę, że kiedyś w Gdańsku, patusy wyjebały mi tylną szybę, bo zostawiłem kilka pustych butelek na skup, które najprawdopodobniej uznali, że są pełne. Tak więc stosunek fantów do moich kosztów wyniósł dwa (w zasadzie to zero, bo koniec końców nie zabrali butelek) do kilkuset peelenów. Za to niemałe wrażenie zrobiła na mnie policja, którą wezwałem, gdyż były tam działające kamery, która to umorzenie z powodu niewykrycia sprawcy przysłała mi zgodnie z ustawą, z większą punktualnością, niż japońskie koleje

@libertarianin Jest jeszcze jakaś wioska w UK bez zarazy? Ja przez lata w Walii mieszkałem i nawet w małych miasteczkach wyznawców pedofila było pełno...

Kiedyś mi z auto gruza ukradli radio za 50(no może 100)PLN robiąc przy tym szkód za 350pln bo trzeba bylo naprawić zamek w drzwiach oraz pocięta wiązkę przy radio.


ŁAPY

BYM

UCINAŁ

Zaloguj się aby komentować