Taka mała rozkmina... Co lepsze? Brak pamięci o urodzinach czy wymuszone i sztuczne życzenia gdzieś w okolicach tej daty?


Edit: sytuacja dotyczy tego, że o Tobie zapominają lub dostajesz je w dniu z d⁎⁎y


W sumie niech będzie #ankieta

Co lepsze?

138 Głosów

Komentarze (61)

@moll mam właśnie z tym zegarkiem akcję gaśniczą, na szczęście chyba się wyrobię pamiętałem, żeby zamówić wcześniej, ale co raz wypadały ważniejsze sprawy

@moll Ja to w sumie mam gdzieś. Nie lubię wymuszonego świętowania. Z urodzinami to w sumie 18 się liczy i 60 u kobiety oraz 65 u mężczyzny.

@Pomidor__ nie jest wymuszone, ludzie celebrują rocznicę urodzin, bo to miłe dla solenizanta i jego bliskich


Chyba zależy jaki masz krąg bliskich, jak Ci na nich zależy bardzo, to zwracasz na ich szczęście i powody do radości bardziej uwagę. A urodziny to bdb okazja do uśmiechu

@Pomidor__ właśnie chodzi o to, że jak nie chcesz, to po co sztuczność, szczególnie gdy nawet masz gdzieś datę. W każdym innym przypadku to nie jest sztuczne, bo albo obchodzisz z tymi co ich to obchodzi, albo nie obchodzisz i jest sytuacja klarowna

@spawaczatomowy też lubię przed urodzinami mojego tak pokombinować. A największa radocha to jak się nie orientuje kiedy ja cokolwiek miałam czas ogarnąć

@moll to w sumie zależy co się woli. Jedni lubią usłyszeć w dniu urodzin życzenia od jak największej liczby osób i mało się przejmują czy są w ogóle szczere. Dla innych takie życzenia to jakiś wyznacznik tego kto o nich myśli i pamięta, na tyle, że potrafi się to przebić przez sprawy dnia codziennego i mimo innych obowiązków nie zapomną i znajdą chwilę, żeby te życzenia złożyć. Kwestia indywidualna.

@moll niby damskie, ale mnie rozkładają doszczętnie i bez skrupułów


największa radocha to jak się nie orientuje kiedy ja cokolwiek miałam czas ogarnąć

Dokładnie, niespodzianka zawsze daje najlepszy efekt

@moll Na to zawsze liczę. Na każdym profilu mam inną datę, ale już też chyba się skończyły czasy (albo ten rodzaj znajomych), którzy automatycznie coś wysyłali, bo im się wyświetliło. Jest kilka osób, o których mniej więcej muszę pamiętać, a resztę olewam, nawet nie próbuję zapamiętać kiedy mają.

@moll Mnie bardzo irytowało obchodzenie urodzin w jednej firmie co pracowałem. Kadrowa miała przypominajki i szopka cała z tym była. Nie to, że nie lubiłem tych ludzi ale to właśnie taką sztucznością zajeżdżało, że żyjemy w firmie jak w rodzinie. No może wynikało to z tego, że na początku poza mną, kierownictwo miało jedno nazwisko xD

@moll ja to mam w d⁎⁎ie jak ktoś zapomni, imienin nie obchodzę, a co do urodzin to uważam, że nie ma z czego się cieszyć xD

@moll Świętowanie urodzin to jakiś masochizm. Uważam że świętowanie tego, że się zbliża do śmierci jest co najmniej dziwne. Do 18 lat OK, później nie.

@moll w ostatnie urodziny babcia zapomniała, trochę przykro mi było, ale leciwa już, życie. Najlepsze jest to, że przypomniałam sobie po tygodniu i miała pretensje do mojej mamy czemu ta jej nie przypomniała, po czym oddelegowała mamę do złożenia mi spóźnionych życzeń w jej imieniu

@MostlyRenegade dlatego, że nie chce tego robić w ogóle, robi to w sposób lekceważący i taki, że widać, że cedzi przez zęby. Pańszczyzna odrobiona, czy coś...

@moll 

nie chce tego robić w ogóle, robi to w sposób lekceważący i taki, że widać, że cedzi przez zęby

Toż to jakiś okropny człowiek musi być Jak miałbym dostać w taki sposób życzenia to nie chciałbym wcale i to bez różnicy czy w przypadkowy dzień czy w dzień urodzin. A wręcz życzyłbym sobie jak najmniej kontaktu z taką osobą.


A jeśli o mnie chodzi to moja mama w 90% przypadków zapomina o moich urodzinach xd Nie mam z tym żadnego problemu bo wiem, że nie ma pamięci do dat, tak samo jak ja.

Także jak mam urodziny to albo sam jej przypominam w dniu urodzin albo czekam i obstawiam po ilu dniach sobie przypomni Dostaje później życzenia w jakiś losowy dzień ale to dla mnie nie problem bo zawsze są szczere. W tym roku też zapomniała i właśnie czekam i liczę dni. A z moim zapominalstwem sprawa się sama rozwiazała bo żona ma super pamięć do dat i pamięta o urodzinach i imieninach każdej osoby z rodziny swojej i mojej i do tego wszystkich znajomych i to bez pomocy fejsbuczka. No i mi po prostu przypomina


Podsumowując - nie liczy się dla mnie w jaki dzień dostanę życzenia, ważne żeby były szczere i niewymuszone.

@splash545 przy takim w telefonie to łatwo... Moja babcia co roku ze starego kalendarza przepisuje do nowego daty urodzin żeby nie zapomnieć

@splash545 jest praktyczna. I kochana, nie chce o nikim zapomnieć. A o babci urodzinach wszyscy pamiętają. Ale tu babcia robi sztuczkę, bo kto babcinego pączka nie zje a babcia piecze je dwa razy do roku - tłusty czwartek i swoje urodziny

Zaloguj się aby komentować