Taka mała rozkmina... Co lepsze? Brak pamięci o urodzinach czy wymuszone i sztuczne życzenia gdzieś w okolicach tej daty?
Edit: sytuacja dotyczy tego, że o Tobie zapominają lub dostajesz je w dniu z d⁎⁎y
W sumie niech będzie #ankieta
Taka mała rozkmina... Co lepsze? Brak pamięci o urodzinach czy wymuszone i sztuczne życzenia gdzieś w okolicach tej daty?
Edit: sytuacja dotyczy tego, że o Tobie zapominają lub dostajesz je w dniu z d⁎⁎y
W sumie niech będzie #ankieta
@moll to w sumie zależy co się woli. Jedni lubią usłyszeć w dniu urodzin życzenia od jak największej liczby osób i mało się przejmują czy są w ogóle szczere. Dla innych takie życzenia to jakiś wyznacznik tego kto o nich myśli i pamięta, na tyle, że potrafi się to przebić przez sprawy dnia codziennego i mimo innych obowiązków nie zapomną i znajdą chwilę, żeby te życzenia złożyć. Kwestia indywidualna.
@moll Mnie bardzo irytowało obchodzenie urodzin w jednej firmie co pracowałem. Kadrowa miała przypominajki i szopka cała z tym była. Nie to, że nie lubiłem tych ludzi ale to właśnie taką sztucznością zajeżdżało, że żyjemy w firmie jak w rodzinie. No może wynikało to z tego, że na początku poza mną, kierownictwo miało jedno nazwisko xD
@moll
nie chce tego robić w ogóle, robi to w sposób lekceważący i taki, że widać, że cedzi przez zęby
Toż to jakiś okropny człowiek musi być
A jeśli o mnie chodzi to moja mama w 90% przypadków zapomina o moich urodzinach xd Nie mam z tym żadnego problemu bo wiem, że nie ma pamięci do dat, tak samo jak ja.
Także jak mam urodziny to albo sam jej przypominam w dniu urodzin albo czekam i obstawiam po ilu dniach sobie przypomni
Podsumowując - nie liczy się dla mnie w jaki dzień dostanę życzenia, ważne żeby były szczere i niewymuszone.
Zaloguj się aby komentować