Tak sobie myślę, czy byłby tutaj grunt na taki content... jak się uporam z hasztagiem pocztowkazIranu


Co dwa tygodnie wrzucalabym krótkie omówienie ciekawego artykułu naukowego z zakresu zdrowia publicznego. Z linkiem do artykułu (po angielsku). Na przyklad takie o tym, że ludzie bardzo podobnie odczuwają żałobę po smierci zwierzaka i po smierci członka rodziny. Albo o resweratrolu. Albo strescilabym prace tych świrów co piszą o odczuwaniu samotności i jej wplywie na jakosc zycia, korelacji z zachorowalnością na rozne choroby.

Może o tym jak parzyć kawę, żeby obniżyć przyjmowaną dawkę metali ciężki. O chemoprewencji (bo pewnie jest tu sporo osób, ktore pochowały kogoś z rodziny z powodu nowotworu).


Takie ogolnozdrowotne naukowe artykuły.

Byłby ktoś zainteresowany?

#ciekawostki #zdrowie

Komentarze (23)

@voy.Wu @Half_NEET_Half_Amazing @lagum @hesuss @mr.mars badanie rynku przebiegło pozytywnie, czas rozpisać biznesplan i jazda z tematem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@bojowonastawionaowca przepraszam bardzo! Na portalu na W zamknęłam kilka tagów, w tym jeden studniowy ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Jednym z moim postanowień noworocznych jest walczyć że swoim słomianym zapałem. Dlatego też nie planuje wpisów co tydzień, tylko co 2 Najpierw też chce skończyć Iran, choć tu każdy wpis mnie trochę mentalnie boli bo już planujemy powrót i do Iranu, i wizytę w Afganistanie, no i mocno tęsknie za tamtymi rejonami.


Tak sobie swoj słomiany zapal tłumaczę w obliczu dość sporego miejsca, które w mojej głowie zajmuje porzucenie #moralnesadło

@MoralneSalto słuchaj, za przez ciążę wybaczyłem Ci już porzucenie tego ostatniego No ale Iranu nie wybaczę, więc do roboty


A Afganistan - uch, nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. Nawet jeśli kiedyś chciałem odwiedzić wszystkie kraje świata, tak coraz częściej dochodzę do wniosku, że nie warto, że są wartości zdecydowanie ważniejsze (jak życie) i po prostu nie pcham się tam, gdzie niebezpiecznie

@bojowonastawionaowca a dziękuję! Zobaczymy jak z tym klonem @Underwear będzie bo okazało się, że to wcale nie jest taka prosta sprawa.


A Afganistan, no cóż. Jeśli w 100% jako kobieta szanowałabym ich prawa (w tym brak możliwości odzywania się bo sam głos może kusić, konieczność bardzo radykalnego zakrywania się wraz z kostkami, calą twarzą i nadgarstkami) to myślę, że odsetek niespodziewanych złych rzeczy, które mogą się wydarzyć odpowiada naszemu "europejskiemu" okresleniu bycia w "złym miejscu, w złym czasie". To są bardzo gościnni ludzie, tak gościnni, że to wykracza poza nasze rozumowanie słowa "goscinnosc". Na pewno pojedziemy na wakacje do Afganistanu - wiem , że jakie pojedyncze grupy podróżników tam jeżdżą i chcielibyśmy kiedyś dołączyć do jednej z nich.

@MoralneSalto to co dotyczy praw kobiet to jest jedno, ale wcale nie największe. Afganistan po prostu wciąż nie jest stabilnym miejscem (choc oczywiście bardziej niż w ostatnich latach) i niektóre frakcje wciąż walczą że sobą, jak na przykład Państwo Islamskie Khorasan, dla których turyści z zachodu są jednym celów. Poza tym okolice granicy z Pakistanem są bardzo niestabilne, bo w zasadzie są pod kontrolą terrorystów, którzy mają bazy po stronie afgańskiej, ale atakują Pakistan, więc czasem dochodzi do ognia odwetowego. To zdecydowanie nie jest poziom europejskiego bezpieczeństwa

@bojowonastawionaowca rozmawialiśmy z przewodnikiem, który jeździ do Pakiatanu na hardkorowe trasy z obstawą miejscowych służb. Popytałam też o Afganistan, dostałam namiar na bardzo ciekawego przewodnika ze specjalizacją na ten kraj. Wiadomo, że tam gdzie najgoręcej ludzi nie zaprowadzi. Wiem też z jakim ryzykiem taki kierunek się wiąże, na razie mamy wysoko na liście wyjazdowej - zobaczymy jak czas tą listę zweryfikuje.

Tak, ale tylko jeśli będzie zgodne z EBM.

Jeśli nie, to będę to traktował jako działaność operacyjną Al Kuds uderzającą w zdrowie publiczne Polaków

Zaloguj się aby komentować