Tak jak mówiłem wczoraj XD
#polityka

Tak jak mówiłem wczoraj XD
#polityka

@Rudolf Chciałem zawiadomienia do prokuratury, a grono osób, które dopatrzyły się przestępstwa i sprawdzały te fakty, a więc i mają obowiązek zawiadomić prokuraturę, jest już całkiem spore. Z całą pewnością powinien to zrobić Mentzen, bo jest z wykształcenia prawnikiem i, jak sam stwierdził, był w stanie ocenić nielegalność oświadczenia złożonego przed notariuszem.
I bezzwłocznego dochodzenia w tejże prokuraturze też chciałem, a nie cyrku medialnego na długie miesiące, bo nie widzę potrzeby niepotrzebnie sprawę przeciągać. Komisje, to zbijanie kapitału politycznego przez ich członków. Potem kiedy temat się publicznie przesyci, to składają zawiadomienia do organów ścigania, kiedy już nikogo dochodzenie sprawiedliwości nie interesuje. Więc, pomimo że są demokratyczne, to wcale nie są oczywistą drogą do wymierzania sprawiedliwości. Szczególnie gdy sprawa jest oczywista.
Aż dziw, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć.
@malkontenthejterzyna @maximilianan
Jak najbardziej legalne, bo dysponowali odpowiednim pełnomocnictwem.
To, co jest nielegalne, to fakt wspomniany przez @parabole - skłamali w obecności notariusza, że kwota została zapłacona. To byłaby gruba sprawa dla statystycznego Kowalskiego. Prokurator może im się za to dobrać do dup błyskawicznie. Zamiast tego, to już widziałem zapowiedź komisji sejmowej, więc spodziewajcie się bardziej igrzysk niż sprawiedliwości.
@malkontenthejterzyna Art. 108. [Pełnomocnik jako druga strona czynności prawnej; Podwójne pełnomocnictwo] Pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony.
Ale na prawie się nie znam
@malkontenthejterzyna @maximilianan
Jest to legalne, ale przede wszystkim pod warunkiem, że dający pełnomocnictwo wiedział dokładnie, że takiego pełnomocnictwa udziela. A wątpię, żeby tutaj tak było.
I rzadko się to praktykuje, bo to jest takie "kwestionowalne". Widziałem to zazwyczaj właśnie przy przekrętach.
@JapyczStasiek problem w tym, że:
- pana Jerzego nie było przy podpisaniu umowy
- pan Jerzy nie wiedział, że sprzedał mieszkanie (według słów opiekunki, ale zaznaczyła, że on ma demencję, więc może nie pamiętać)
- pan Jerzy nie otrzymał pieniędzy za mieszkanie wbrew oświadczeniu Nawrockiego (do czego przyznał się sam Karol)
- Karol opłaty za mieszkanie traktował jako spłatę zobowiązań (co nigdzie nie zostało ustalone).
Kandydata Obywatelskiego
@JapyczStasiek Bo dziadka wydymał. To co Słowik mówi ma sens - jeżeli 120k byłoby już zapłacone za mieszkanie (tak jak jest w pierwszej umowie notarialnej) to wtedy to byłoby "tylko" lekko cwaniackie załatwienie sprzedaży żeby nie łamać przepisów (Pan Jerzy wziął hajs za mieszkanie ale które może sprzedać dopiero za 5 lat, więc dał pełnomocnictwo kupującym na "dokończenie" sprzedaży za 5 lat u notariusza). Czy jest to "standardowa praktyka"? Nikt nie przyzna że tak bo to jest pseudolegalne omijanie przepisów, ale podejrzewam że realnie może być to standardową praktyką.
Ale że Pan Jerzy tego hajsu z tego co wiadomo nie dostał to wychodzi na to że Nawrocki po prostu zakręcił dziadkiem żeby mu dał pełnomocnictwo na sprzedaż mieszkania samemu sobie i potwierdził notarialnie że dostał już za nie pieniądze. Co zmienia sprawę z cwaniackiego omijania przepisów na oszustwo dokonane na dziadku.
Więc finalnie wychodzi na to że tak, Nawrocki oszust sprzedał mieszkanie sam sobie.
@poprostumort z tym, że nie dostał to też ciężko ocenić, Nawrocki nie przedstawia żadnych dowodów czy i jak on za ten dom płacił i ile płacił i czy płacił cokolwiek więcej niż tylko utrzymanie domu, gdyby nie kłamali od samego początku to może ktoś by nawet uwierzył, że tam się te 120k przez te lata nazbierało (nadal to smród ponad prawem i umowy na chłopski rozum)
@JapyczStasiek w umowie napisano: zostało zapłacone. W rozmowie powiedział "płacę nadal do dzisiaj".
W dodatku czynsz za własne mieszkanie traktował jako spłatę. Płacił 300 zł miesięcznie, co w te 14 lat daje jakieś 50k. Wciąż brakuje 70k.
W taki sposób. A czarnek nawet dzisiaj twierdzi, że zapłacił całość wcześniej (czarnej chce go udupic xd).
@maximilianan no to ja to samo piszę, że Nawrocki by musiał jakoś udowodnić, że przez te lata nazbierało się to 120 tysięcy
Z perspektywy tego dziadka, jeśli rzeczywiście był to alkoholik, to mieszkanie za darmo i czynsz opłacony do śmierci to już bardzo korzystna opcja, jakby do tego doszło wsparcie finansowe na życie, żeby nazbierało się co najmniej 120 tysięcy, to Nawrocki się z moralnego punktu widzenia broni
No ale nie możemy zakładać, że rzeczywiście tak chętnie tam płacił
@Half_NEET_Half_Amazing Chyba nie do końca wiedzieli, że taką mają. Sprawa wypłynęła dopiero, jak Czarnek zaczął po mediach latać z umową notarialną, z której wynikał największy przekręt tej sprawy.
Przedtem, to było tylko mało znaczące kłamstwo w debacie. Są większymi debilami, niż nam się zdawało.
@Fly_agaric @Half_NEET_Half_Amazing Zwróciłem uwagę że potwierdzenie przelewu którym się zasłaniał nałroki miało datę wygenerowania 19.04.2025. Czyli już pewnie było wiadomo przynajmniej przed świętami że taka afera się szykuje. Zastanawiające że dzbany mieli co najmniej 2 tygodnie na przygotowanie spójnej wersji, a się do tego nieprzygotowali.
@Ciuplowski Eee, kryminał, to byłby dla mnie, czy dla ciebie. Kiedy jednak idzie o kandydata na prezydenta, to sprawy przestają być oczywiste. Do tej pory nie usłyszałem, żeby ktokolwiek złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie podejrzenia dokonania przestępstwa. Memcen się tego dopatrzył i opublikował pierwszy swoje spostrzeżenie na X'ie, a jest z wykształcenia prawnikiem, czyli osobą kompetentną, by ocenić, czy doszło do poważnego naruszenia prawa, nie? Zdaje się, że ma taki obowiązek teraz, a coś ucichł. Media, które sprawę po nim weryfikowały, też powinny to zrobić. Coś nikt się nie garnie.
@Fly_agaric Bo nie ważne jak bardzo do przestępstwa doszło, Nawrocki jest jednak kandydatem na prezydenta który do tej pory wg. sondaży miał nawet szanse na stołek. Włączenie prokuratury na chwilę przed wyborami może w tym kontekście wyglądać po prostu tragiczne na arenie międzynarodowej i napędzać retorykę o machlojkach które mają powstrzymać Nawrockiego przed zostaniem prezydentem - i dać amuinicję PiSowi na jęczenie o nieważności wyborów.
Lepiej to nagłośnić przed wyborami żeby wyborcy wiedzieli o sprawię, a jak Nawrocki je przejebie - to dobrać mu się do dupy bez wyglądania jak Putin wsadzający liderów opozycji do więzienia.
Także ja bym jeszcze nie spodziewał się prawnych konsekwencji - te raczej powinny być dopiero po wyborach.
@Ciuplowski No właśnie. A to nie jest najcięższy, ani najłatwiejszy do udowodnienia zarzut. Za to, zarzut poświadczenia nieprawdy przed notariuszem, to sprawa poważniejsza i oczywista. Właśnie lewica, czy Mentzen mogliby tu zabłysnąć, bo wtedy odium "szczucia prokuraturą" spada na niszowych kandydatów, lub kandydata z tej samej strony sceny, a nie na głównego przeciwnika. I lewica i Mentzen mogliby na tym tylko zyskać.
Zaloguj się aby komentować