Komentarze (50)

@100mph nic sie nie nauczyli. Tną gałąź elektrykow, ale legendarne 1.2, 3 cylindry, dalej ładuja do wielkich suv'ów jak np nowy C5 aircross, albo wannabe luksusowego DS 7. Maja 1.6 ktory rozwija min 180km, ale nie, nie panie Areczku, tania benzynka nie dla psa, dla Areczka tylko z niepotrzebnym pluginem ktory podnosi cene o 30k-50k pln.
Francuzy Dacia/Renault jakos moga wsadzic 1.8, 1.6, dac naped AWD, a nawet gaz sie znajdzie. Rece opadaja bo szkoda mi citroena, peugeota - wygodne auta, ale eksploatacja nie do zaakceptowania.

@Marchew pandy nie szkoda. Zawsze byla paździerzem xD asterki tak. Pamietam ze to bylo pierwsze auto z mainstreamu ktore mialo LEDy matrixy. Kosztowaly 6-8k extra przy kwocie ok 80k

@100mph @jajkosadzone To nie do końca jest prawda. Była bardzo silna presja polityczna na nich i obietnice solidnych subsydiów rządowych. Miało ich to zabezpieczyć przed ryzykiem rozkręcania produkcji elektryków na wielką skalę. Rozmiar niepowodzenia zaskoczył nawet polityków, bo większość tych ludzi naprawdę jest oderwana od rzeczywistości. Poza tym, politycy się zmieniają i publiczna narracja też, ale jednak nie był to proces natychmiastowy.

Imho, widmo publicznych dopłat wydało się producentem zbyt łakomym kąskiem i stracili wyczucie. Poszli na deale z politykami to mają. Wydawało im się, że wystarczy że mają już produkt, nie ważne czy dobry, to ich dopłaty utrzymają. Pierwsze 2 latka pewnie działało. Nikt chyba nie będzie po tym płakał - muszą szybko wracać do realiów rynkowych, a i politycy zmieniają śpiewkę coraz bardziej.

@Fly_agaric Nie smialbym sie gdyby Stellantis ogolnie nie spierdolil oferty swoich produktow. Tam nie ma pomyslu na poszczegolne marki. Pierwsze lepsze: - fiat to odgrzewny kotlet 500 w kazdej mozliwej formie do tego stopnia, ze przestali produkowac tipo, a jego nastepca jeszcze nie mial premiery xD - alfa oferuje stare konstrukcje, nastepcow brak, facelift to max na co ich stac - opel bezplciowy i drogi, bez pomyslu, a kiedys to byly mega popularne auta dzieki dobrym wycenieniu - peugeot drogi i ciasny, nieudacznie udaje premium - ds cos jeszcze produkuje? xD - jeepa wypuscili z wada fabryczna, przez ktora przy hamowaniu stawal na przednie kola xD - 1.2 puretech i usilne trwanie przy nim zamiast modernizacji i zmiany nazwy, a nie usunieciu tylko "puretech" - chrysler cos produkuje oprocz 20letniej konstrukcji 300? Jedynie chyba citroen i jeep ma jakas rozsadna oferte ale nie kojarze jak to wyglada cenowo w stosunku do konkurentow.

@100mph

...Tam nie ma pomyslu na poszczegolne marki...

No. Wielka unifikacja i konsolidacja, a tymczasem my dostajemy ogólną drożyznę, przy kompletnej bylejakości. Pogubili się, bo im się zaczęło wydawać, że się lokują wyżej niż faktycznie są.

@100mph iks de.

Skonsoliduj ogromną cześć rynku. Miej środki, zaplecze I know how na usprawnienie procesów w całym przedsiębiorstwie. Miej portfolio wielu wspaniałych marek z arcybogatą historią.


Efekt?


Z roku na rok słabsze wyniki. Nie miej pomysłu na nic,nie wdrażaj żadnych przełomowych technologii. Klep na jedno kopyto byle jakie auta w których przeklejasz znaczek, łudząc się, że ludzie i tak je będą kupować. Zarżnij r&d, zabij kreatywność. Podążaj za ślepymi ścieżkami ignorując potrzeby klientów.


Brak profitu. XD

@Rafau Moloch centralnie zarządzany?

Więcej marek, więcej pomysłów, więcej różnorakich aut.

Teraz 3/4 na tej samej płycie podłogowej z tym samym silnikiem

@Marchew z tym mokrym paskiem to już jebać, bo poprawili. Ford też się na tym naciął (albo wykalkulował hehe). I w małych miejskich gównach się ten motor sprawdza.

Ale pchanie go do wszystkiego, w tym samochodów, które mają być grand tourerami, albo 7 osobowymi suvami to jest plucie w twarz klientowi.

@Rafau nie poprawili, bo tego się nie da poprawić. Ale jeśli ktoś jest za bogaty i chce zutylizować masę forsy na auto, które po 2 /3 latach się może tak spierdolić że wyląduje na szrocie, a gwarancja albo nie zadziała, albo naprawi tak na opierdol, że po 2 latach i tak się definitywnie spierdoli, to mogę wysłać obrazek machającego papaja

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy U mnie też tak było z grandlande x, że pojeździł bezproblemowo 3 lata i nagle zaczął wpierdalac olej, który stał się czarny jak smoła, a pasek zaczął wyglądać jak gówno. Serwis przytrzymał auto przez 3 tygodnie, żeby stwierdzić, że wszystko jest idealnie i żebym spierdalal. Oczywiście zero refunda za wypożyczone auto. Pozostało mi jeździć nim aż się całkiem spierdoli, licząc, że gwarancja to naprawi poprzez ten sam serwis albo pogonić do Żyda, co też uczyniłem. Dołączyłem do forum na fejsie, gdzie okazało się że moja historia to była wersja mega light w porównaniu z czym musiały się użerać osoby które to chujostwo zostawiły, tracąc nawet kilkadziesiąt tysięcy funtów. Głównym zadaniem serwisów jest walka, by przypadkiem gwarancja tego nie naprawiła. A jeśli nawet wymienia pasek to silnik jest już tak dojebany śmieciami że to kwestia czasu że i tak się spierdoli, a czasem zapcha jakąś pompą od hamulców, powodując że przestają działać. Nawet jeśli wymienia silnik, to bardzo często i tak będzie wpierdalal olej od samego początku i wcześniej czy później się spierdoli, bo te silniki są obarczone jakimiś wadami komstrukcyjnymi koniec końców nie do obejścia. Nie wiem czy fordy mają dokładnie to samo, bo szwagier kupił sobie taki po researchu i nie stwierdził takich problemów, więc być może to nie są dokładnie te same silniki

@Dobreityle a, no i jedyną wspólną cecha tych dwóch silników jest to, że mają mokry pasek.


W ecobooscie był troszkę inny problem, mianowicie napinacz paska pompy oleju lubił się luzować, bo był tylko wprasowany w obudowę, i wtedy mieliło zębatke na pompie oleju. Ale jeśli ktoś wymienia rozrząd, i przy okazji ten napinacz, to warto go cyknąć spawarka gdzie łączy się z blacha montażową.

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Może tak być, bo zdaje się że w Polsce w kwestii sprzedaży samochodów jest więcej konkurencji, większy rynek aut używanych i bardziej przystępne, solidniejsze usługi mechaniczne. Mniejszy rynek na nowe auta może powodować, że o klientów bardziej się dba, żeby móc wyrobić normy sprzedaży i naprawy serwisowe nie obciążają aż tak rubryczek w Excelu z wynikami finansowymi. Być może bardziej opłaca się podchodzić poważnie do klienta, żeby nie odstręczyć innych rozważających nówkę i jeszcze bardziej tego rynku nie zmniejszyć. W UK karty rozdaje oligopol Clarków, Petera Vardego i czegoś tam jeszcze. I zgodnie z intuicją, dymają klientów jak tylko mogą

Tymczasem BMW nie nadąża z produkcją nowego elektrycznego iX3. Czas oczekiwania 6 miesięcy od zamówienia xd Mercedes CLA EQ podobna sytuaja.

Niech ten kombinat pod zarządem kołochozo-komisarycznym w końcu c⁎⁎j strzeli, tego im życzę za produkowanie tych wyrobów samochodo-podobnych. Za to, że zrobili z Maserti kolejną wersję renault Laguna. Za zabicie Buicka. Za pogorszenie (nie wiem jakim cudem tego dokonali) "jakości" Fiata. Za wciskanie gównianych 3cylindrowych silników. I wreszcie za zwolnienie najlepszych architektów z DS Automobiles. Wysłać boso każdego odpowiedzialnego za ten burdel nad Wołgę może się w grupie UAZ odnajdą buchankę prowadząc.

I tak z chińczykami nie mają szans.

Byłem ostatnio w ASO z moim Oplem, rocznik 2013.


Gość z serwisu z żalem, że już takich nie robią.


Ja, nieco zdziwiony, że te nowe nie wyglądają tak źle.


Gość wyjaśnił, że chodziło o solidność i trwałość.


....


Wiem, że Ople rzadko cieszą się uznaniem, ale mój już 13ty rok działa bez większych problemów i korozji. Fakt, że garażowany i mały przebieg, ale...


Regularnie strach myśleć o nowym aucie.

@Dzemik_Skrytozerca Mam podobną opinię o oplach. Opinię na "rynku" mają śmieszna, ale to często proste, tańsze i trwałe auta. 19 letnia Corsa wciąż w świetnym stanie, za granicę bez strachu śmigam xD

@Dzemik_Skrytozerca Takie gadanie słychać chyba od zawsze, a co najmniej od kiedy pamiętam. W vag:

Były diesle z pompami na linkę, wchodziły pierwsze tdi z pompami sterowanymi elektronicznie (vpe): panie, stare mechaniczne to topka, nowe gówno.

VPE zastąpiono pompowtryskiwaczami: panie, stare vpe topka, nowe PD gówno.

PD zastąpili common railem: panie, PD to były super, CR gówno

CR zmniejszyli z 2.0 do 1.6: panie, 2.0 to były MEGA SUPER, 1.6 gówno

i tak w kółko słyszę takie pierdololo że kiedyś to było, tera to nie ma :d

@Marchew "gadanie rynku" sobie, a rzeczywistość sobie. W astrze G "rynek mówił" o niepsujących się silnikach Y17DT, a ja kupiłem 3-letnie auto w którym silnik się jebał w kółko. Na dzień dobry regeneracja pompowtrysków po kosztownej diagnostyce, bo ASO i "prawieASO" niby coś znajdowały i cięły kasę, a problem "wziął i zgasł żonie np. na torach i nie odpala" nadal występował. Potem zepsuł się "mechaniczny EGR co się nigdy nie psuje więc ASO nawet nie zna numeru części". I jeszcze "znany rynkowi" problem chlapania olejem do komputera sterujacego silnikiem.

@Marchew no część znana; miałem:

  • kopię fv zakupu przez leaseplan w ASO

  • kopię fv sprzedaży przez leaseplan do komisu

  • część historii w moim ASO

Ale oczywiście, firmy leasingowe robią numer typu "blacharkę opla robimy w suzuki, a vw w toyocie, powodzenia w szukaniu szkód w bazach ASO".

Nic dziwnego, że elektryki stellantisa się nie sprzedają. Chujowo zaprojektowane, chujowo zmontowane i z chujowo wysoką ceną.

Każdy chiński elektryk bije na głowę ten złom ze stellantisa. I piszę to jako osoba uczulona na chińskie auta.

@CHVOS pokaz tego mocnego chińczyka, bo jestem na etapie kupna i na stole BMW i Tesla i jakoś chińczyki odpadają w przedbiegach łącznie z Volvo.

@Amhon u mnie np. tesla wypada zanim nawet na Chińczyka splunę xD

Z Chinolami problem jest taki, że dobrzy są punktowo ale w kazdym samochodzie są też gorsze strony np. szybko się ładuje ale zużywa za dużo energii, ma fajne materiały wnętrza ale dziadowski infotainment. Cena dobra i 10lat gwarancji ale ssie w zimie i prowadzi jak taczka. Zawsze znajdzie się jakiś dealbreaker ¯\_(ツ)_/¯


Też w tym roku planuję zakup elektryka, do mojego top3 trafiły póki co 2 chinole i 1 europejczyk, zobaczymy po testach.

@Stashqo dla mnie za Tesla przemawia cena i FSD z HW4.


Ale doskonale podsumowałeś chińskie auta. Zawsze coś musi być w każdym mocno skopane.

@KonioNT jeździj obserwuj bo roczniki 22-24' mają wadę fabryczną półosi z tyłu. Objawia się to poniżej 30km/h klikaniem (jak koło fortuny) przy hamowaniu regeneracyjnym. Wiem bo się muszę z tym na serwis ustawić ale czekam do wiosny ;D

Widziałem ostatnio Opla Mokke i wygląda spoko. Jeździłem chwilę Corsą i strasznie mnie denerwowało że to nie potrafiło jechać płynnie przy 50km/h - miałem wrażenie że zapłony wypadają i silnik poszarpuje. Ale to było auto z wypożyczalni, więc wiadomo jak jest. Ktoś obeznany z tymi autami może powiedzieć dlaczego jest tak źle i czy te szarpanie to ten słynny 1.2 puretech czy to przypadek?

@mocoloco Oglądam jakieś kanały newsowe o motoryzacji. 1.2 puretech to podobno wada mokrego paska rozrządu, na inne rzeczy nikt się nie skarżył. Możliwe że problem konkretnego egzemplarza.

@100mph dzisiaj kumpel mi podesłał ofertę od nich na integratora systemów testowych. Potrzebują kogoś ze skillem. A złożyłem CV. Zobaczę co tam jest za temat.

Zaloguj się aby komentować