Spóźniłem się tak o 15 lat od wydania, ale dawno mnie tak jakaś opowieść nie wciągnęła, jak Droga Królów z serii Archiwum Burzowego Światła. Ło kurde. Nawet nie wiem, czy to nie jest (a w sumie chyba jest mimo mojej miłości do sf) lepsze od Czerwonego Świtu, którego trzy książki skończyłem jakiś czas temu.


Super jest to, że cały ten świat wydaje się świeży. W sensie mamy zasady i założenia, których raczej nie można porównać do typowych opowieści fantasy. Przynajmniej dla takiej nieobytej osoby, jak Dziwisz. Sam system "magii" kupił mnie podczas pierwszej walki. Z innej strony opowieści z poziomu niewolnika zawsze mają u mnie jakiś dziwny bonus, niezależnie od medium, a tu Kaladin wydaje się naprawdę świetną postacią, choć fabuła nie skupia się tylko na nim. Plus całość daje taki trochę vibe książkowego Dragon Age'a. Jeszcze niech dołożą plagę i będę szczęśliwy.


Dopiero 50% zaliczone, no ale mówimy o książce, która ma 1136 stron, to prawie jakbym już jedną zwykłą skończył. XD

Ogólnie chciałem się podzielić takim bezwartościowym wpisem. No ale jak ktoś tak, jak ja przegapił tę serię 15 lat temu, to Dziwisz poleca. XD

Nieprofesjonalnie zrecenzuję i najprawdopodobniej będę jeszcze bardziej zachwalał za jakiś czas, jak skończę.

---------

#ksiazki #dziwensieodchamia <

#sowapogodzinach

8e7a5ff8-b53d-44a2-9823-1c1a98cf6c16

Komentarze (24)

@Dziwen kocham tą serię za Kaladina, Dalinara i Szeta (nie wiem czy dobrze pamiętam to imię, w sumie i tak miał być zapomniaany) most numer 4 to chyba też jedna z najlepszych drużyn z fantazy, no i Syl...

@Dziwen mam na liście do przeczytania, oceny zbiera świetne ale jakoś tak się zabrać nie mogę, jak dotąd kilka pozycji SF nie podeszły mi do końca i chyba dlatego odsuwam

@Trypsyna na ten moment to bardziej typowa fantastyka z rasami, królestwami i magią. Tematy bardziej złożone wejdą chyba dopiero potem, choć chyba nie w takiej formie, żeby to można było nazwać fantastyką naukową (ponoć jakieś elementy cosmere, czyli uniwersum wszystkich książek autora). Gdybym miał to jakoś opisać, to takie "brudne" średniowiecze w czasie wojny z bardzo specyficzną magią i artefaktami, no i mamy przynajmniej dwie lub trzy rasy - chyba, bo dopiero jestem na etapie czytania o tej innej, niż typowe.

@bori chwaliłem Czerwony Świt w podobnym miejscu i okazała się jedną z moich ulubionych serii. Wiem kiedy i co mi się podoba, a Sanderson raczej nie zmienił bardzo stylu po 600 stronach, które już zaliczyłem. xD

@kopytakonia Problem Trzech Ciał - legancka książka, ale jazda zaczyna się w Ciemnym Lesie. W ogóle po przeczytaniu całej serii musiałem ochłonąć, bo tak mi przeorały system. Moja ulubiona seria

Czytałem lata temu, teraz właśnie zacząłem czytać ponownie, właśnie skończyłem pierwszy tom, zacząłem drugi i nie mogę się oderwać. Sanderson top. Z fantastyki porównywalnie wciągnęła mnie tylko Malazańska Księga Poległych, którą uwielbiam.

@Dziwen to dobrze że dopiero teraz zacząłeś, bo właśnie ten cykl się skończył i można go spokojnie przeczytać. Jak dla mnie najlepsze Fantasy jakie czytałem, piękna jest to seria, w tym roku przeczytałam drugi raz wszystko. Ogólnie uwielbiam całe Cosmere i przeczytałem już chyba wszystko. Mam nadzieję że Brandon w dobrym zdrowiu napisze jeszcze z 20 książek i jakoś domknie to całe uniwersum ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Dziwen już 2 razy przesłuchałem 1 i 2 tom w audiobooku, bo przymierzałem się do 3 tomu i po przesłuchaniu dwóch miałem przesyt i nie zabierałem się za trzeci, a później to zapominam szczegóły xD

@Dziwen bardzo dobra seria, jeśli lubisz klimaty hard fantasy to ze swojej strony gorąco polecam cykl Malazańska Księga Poległych. Tylko ten Dekalog (>10k stron) ma wymagania typu: nie zrażaj się jeśli coś jest niejasne, albo wyjaśni się (jak dostrzeżesz powiązanie) 5k stron dalej albo nigdy. Musisz też nie mieć problemu z bohaterem zbiorowym, przeplatanie wątków, taka pieśń lodu i ognia (co do metodyki narracji) tylko że do kwadratu.

Właśnie kończę drugą część V tomu. Bardzo fajne, ale jednak trochę męczące, tym bardziej że nie wiadomo, czy uniwersum zostanie "domknięte" przez Sandersona. Na przykład tam masz jedna taką postać o której jest osobna książka. Jedna, bo Sanderson dalej ten wątek olał

@Dziwen dostałem od brata jakieś 10 lat temu, pamiętam ze byłem w miejscu jak jakaś dziewczyna czekała aż przyjmie ją jakaś tam mędrczyni na szkolenie

@Dziwen przeczytałem 2 pierwsze tomy i świetne ale dalej sobie odpuściłem. Poczekam aż Sanderson skończy albo umrze i wtedy doczytam resztę

Zaloguj się aby komentować