
Jacek Bury z Polska 2050 jest za tym, by ograniczyć rozdawnictwo programu Rodzina 500 plus. Chce by świadczenie przysługiwało tylko osobom, gdzie przynajmniej jeden z małżonków pracuje.
#polska #prawo #polityka

Jacek Bury z Polska 2050 jest za tym, by ograniczyć rozdawnictwo programu Rodzina 500 plus. Chce by świadczenie przysługiwało tylko osobom, gdzie przynajmniej jeden z małżonków pracuje.
#polska #prawo #polityka
@Szewczenko a ja uważam że tu nie ma dobrego rozwiązania. Z jednej strony to bym zabrał 500 plus najbogatszym, ale to już trochę pachnie komuna, z drugiej bezrobotnym, z kolei czasem ta kasa pewnie ratuje najbiedniejszych i rzeczywiście pomaga dzieciom.
Takich całkiem idealnych rozwiązań to chyba nie ma. Ciężko to rozwiązać. Na szczęście to nie moja w tym głową niech się mądrzejsi martwią...
Takich na pewno mamy w PISie ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Szewczenko Nikt nie powinien dostawać 500+. Za to każdy powinien mieć darmowe i dostępne w okolicy: przychodnię z pediatrą oraz żłobek i przedszkole, w którym można zostawić dziecko na 10h (8h pracy + po godzinie na dojazd), szkołę podstawową i sprawny transport publiczny (wiadomo, że na każdej zapadłej wiosze szkoły i przychodni nie da się zrobić - no to żeby chociaż dojechać się dało).
Gdyby na te rzeczy wydać to, co idzie na 500+, skorzystaliby wszyscy, nie tylko dzieciaci, i byłby to istotny krok w zrównywaniu szans edukacyjnych dzieci oraz szansa na realne zachęcenie do ich posiadania.
Powinno się usunąć 500+, bo po co dawać kasę każdemu, szczególnie tym, co zarabiają sporo. Mój wujek pracuje w Niemczech, zarabia elegancko, ciotka też pracuje i biorą 1000 zł na dwie córki. Poradziliby sobie sami. Powinno się wyrzucić 500+ i zrobić jeden zasiłek - zasiłek socjalny dla ludzi, którzy nie mają dostatecznego dochodu i żyją na granicy ubóstwa. Nieważne, czy starzy, młodzi, z dziećmi czy bez - nie radzą sobie, więc jest dla takich zasiłek. Warunek powinien być taki, że taki ktoś musi pracować albo aktywnie szukać pracy, inaczej traci prawo do zasiłku. Mowa tu oczywiście o tych w wieku produkcyjnym.
@Fearaneruial Zwykłemu człowiekowi to nic nie da. Pracodawca mu obniży pensję, a zwrot podatku zgarnie dla siebie. Na zwrocie podatku zaoszczędzi tylko malutka grupa ludzi na najniższej krajowej. Reszta po prostu nie zauważy różnicy, bo im spadną zarobki o podatek. Już to ćwiczymy na studentach zwolnionych z podatku.
500+ powinno być realizowane jako odpis od podatku. Czemu Janusz, który pracuje na budowie na lewo, nie płaci żadnych podatków, zarejestrowany jako bezrobotny albo z zawieszoną działalnością który zarabia 8K ma korzystać z usług państwa? Ja co miesiąc płacę bajońskie pieniądze w VAT, PIT, ZUS, akcyzie i tak dalej. A takie Janusze z polski powiatowej biorą pod stołem nieopodatkowaną kasę, dopłatę do ugoru, 3x500 plus, zapłacą sobie KRUS na raz kwartał i żyć nie umierać. Oczywiście wszyscy działeczka z domem odziedziczona. To są wyborcy PiS.
@keborgan Myślę, że to nie działa do końca tak, że wyborcy pisu będą to dokładnie analizowali. Bardziej chodzi mi o wypowiedzi, które w TVP zostaną spłycone do "Opozycja chce zabrać 500+".
PIS nie zdobywa wyborców argumentami tylko emocjami. Strach przed jakimikolwiek zmianami w 500+ sprawi, że ci ludzie znów zagłosują na PIS. Nawet jeśli pracują i ich zmiany z artykułu nie dotyczą.
@RogerThat ale powiedz mi dlaczego zabierać bogatym 500+? Nie mam dzieci ale uważam to za niesprawiedliwość. Bogaty dokłada się do wspólnego budżetu znacznie mocniej niż każdy inny a jakość usług ma taką samą albo gorsza. Takie postępowanie byłoby karaniem za to że jest przedsiębiorczy i się uczył. Ktoś kto wpłaca do budżetu ma te same prawo do usług. Natomiast ten kto nic nie dokłada nie powinien dostawać nic.
@Ekso o dokładnie. Wiadomo skrajną biedotę trzeba wspomóc, żeby ulice nie zamieniły się w slumsy, ale obecnie to powoli ten kraj stał się Janosikiem. Bogatym zabrać, biednym rozdać. Tylko z takim podejściem nie opłaca się nawet starać robić więcej jak minimum bo i tak Ci zabiorą. Tylko jak wszyscy przejdą na tryb minimum wysiłku to ciekawe z czego państwo będzie rozdawało. Był już kiedyś taki system co tak działał i jego nazwa zaczynała się na k.
@Mario_Puzon Najbiedniejszym dzieciom i tak nie pomożesz, chcesz coś dla biednych zorganizować to wystarczy zorganizować darmowe obiady w szkole, bo jak dasz hajs do ręki jego starym to pójdą kupić alkohol i na tym się skończy. Bogaty dzieciak tego syfu nie zeżre, bo będzie wolał mc donald czy inne top gówno, a te głodne i biedne dzieci się przynajmniej najedzą. Ewentualnie jeszcze coś w stylu świetlicy do 20 gdzie dzieciak czy to biedny czy bogaty może uciec od patoli z domu i odrabiać lekcje w spokoju.
500+ nie jest ani programem stymulującym dzietność ani wspierającym utrzymanie dzieci. To kasa która nie powinna funkcjonować w obiegu bo tylko pompuje inflację. Wszyscy się deklarują że jak będą rządzić to nie zlikwidują no bo się ludzi należy... C⁎⁎ja się należy. Uprościć przepisy podatkowe i podwyższyć kwotę wolną od podatku i zaorać to gówno. Przecież każdy uczciwie pracujący chciałby żeby jego praca była lepiej nagradzana zamiast dostawać "bon" od rządu. Jak chcą pomóc rodzicom to niech dofinansowują w całości prywatne żłobki, wszystkie materiały do szkoły i wycieczki żeby dzieciaków nie dzielić na lepszych i gorszych i tych których stać i żeby nie bolały ich plecy w wieku 30 lat jak nas od dźwigania tego gówna.
@lavinka patologia jest wysysanie państwa i nawet jak za te 500+rocznie zostanie wybudowane jedne przedszkole czy nawet przejście dla jeży na autostradzie to będzie to bardziej korzystne dla państwa niz utrzymywanie cudzych bachorów,odpowiedzialny i normalny człowiek jak go nie stac na dzieci to się zabezpiecza albo po prostu nie r⁎⁎ha a nie czeka jak mu państwo pomoże
@sylek Przedszkole korzystne dla państwa? Przedszkole to masakra. Matka siedząca z dzieckiem w domu nie kosztuje państwa nic. Każde dziecko w przedszkolu to koszt dla państwa ponad tysiąc złotych. Na 500+ i niepracującej matce państwo korzysta. Dziecko żłobkowe kosztuje ponad dwa tysiące (budynki, personel, ubezpieczenia, wyposażenie, media).
@lavinka ale ja nie pisałem że przedszodle mas sens,napisałem na co wolałbym wydać ten hajs z 500+,nie wiem czy jestes kobietą ale tak po nicku wnioskuję,tu nie chodzi o to co ile kosztuje tylko o to jak te pieniądze są wydawane,wbrew pozorom Polska to nie jest biedny kraj na tle innych narodowości na świecie,tylko jak pieniądze z moich podatków sa rozkradane i przepierdalane na głupoty jak 500+ to mi sie siekiera w kieszeni otwiera ,nie chce utrzymywać cudzych dzieci i tyle
@sylek Moim zdaniem 500+ lepiej działałoby jako kod cyfrowy, ale z drugiej strony i tym by patolka handlowała. W praktyce patolka i tak żyje z zasiłków, czy dostanie 500+ czy nie. A tu ludziom się chociaż inflacja zamortyzowała. Obawiam się, że to wszystko idzie w kierunku dochodu gwarantowanego, bo z każdym dniem przybywa ludzi, a ubywa miejsc pracy i osób, które są w stanie w ogóle pracować (emeryci).
@Mario_Puzon Dzieciom najbardziej pomoże, jak będą miały dostępne żłobki, przedszkola, gdzie czasem pomimo patoli domu uda się im wyrosnąć zdrowo, a w szkole obiady i zajęcia dodatkowe, wyrównawcze czy sportowe. Jak się daje kasę do ręki, to ona niezbyt chetnie trafia tam, gdzie trafić powinna niestety.
Zaloguj się aby komentować