Komentarze (27)
Po pierwsze, to nie taki “lucky”, po drugie, to ten od pianki źle to zrobił.
Pianki powinno się napuści do puszki tłumika (ok tutaj może jej zwyczajnie nie ma) akurat tyle aby uformowała się kulka, wystarczająca by przy wyższych obrotach przytkać układ wydechowy.
Samochód wtedy traci moc, a mechanicy utkną na długie godziny zastanawiając się co to takiego.
@IronFist swego czasu mieszkałem w centrum Wrocławia gdzie co weekend sebixy brzydko mówiąc upierdały swoje "projekty" (i znajomi mówią, że nadal tak jest). Kilka razy dzwoniliśmy na policję i w tym przypadku mają to w tyłku. Pytali się nas, czy te samochody przekraczają dozwoloną prędkość.. cycki opadają.
Zaloguj się aby komentować

