Prosi człowiek, tłumaczy, nawet grozi, że tak nie wolno i co? Jednym uchem wpadnie drugim wypadnie, co druga ściana w domu ozdobiona jej pracami i tekst tatusiu proszę ostatnie upomnienie... Artystka mi się trafiła, po kim to takie niegrzeczne to nie wiem.

#rodzicielstwo

a8492f58-795b-4c89-a7a8-62b7a7ed64ed

Komentarze (20)

@bori póki nie urosną to malowanie mi nie w głowie, dwa lata temu robiłem remont jadalni i po pół roku ściany całe ubrudzone i oczywiście ozdobione rysunkami.

@paulusll nie przypominam sobie, zebym ja czy ktorykolwiek z moich braci chociaz raz "ozdobili" czyms sciane, no ale wtedy grozilo to czyms innym niz rozmowa wychowawcza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Pirazy Jej starszemu bratu nigdy takie głupie pomysły nie wpadały do głowy, ta to jest zawodnik wagi ciężkiej w szkodzeniu.

@paulusll to jak u mnie. Starszy dbał o zabawki, wszystko eleganckie, niezniszczone. Młodszy brat je przejął i Playmobile oraz hot wheelsy wyglądają jak po masakrze. Szczególnie tych zdekompletowanych Playmobili szkoda

U mnie artystka poszła o punkt wyżej, użyła pomadki do ust, jako kleju do przyklejenia obrazka... Wolę nie myśleć co mnie czeka, żeby to nie wychodziło spod farby.

Planuje malowanie w tym roku, bo młodsza kończy te 7 lat, ale i tak lękam się.


Na część zabrudzeń dobre są magiczne gąbki.

14008fa1-2d62-453b-bb00-237ef46b86ff

A ma wyznaczoną ścianę, pomieszczenie gdzie może malować po ścianach?

Mnie to wystarczało. Mieszkałem w wysmarowany pokoju a jak dorosłem i mi to zaczelo przeszkadzać, to się sam zabrałem za malowanie.

Skutek pominę

ciesz się, że nie eksperymentuje z chemią i produktami spożywczymi domowymi.

moja jak została spacyfikowana z malowaniem ścian to przerzuciła się na home lab.

W sumie najlepszą metodą wychowawczą jest mieszkanie w takim syfie niech sobie cały pokój wysmaruje. Pójdzie do koleżanek i zobaczy że one mają ładnie to się nauczy sprzątać. Lub druga opcja ma przywrócić stan poprzedni. Tak się uczy odpowiedzialności. Mnie jak nauczyli szpachlowania ścian jak postanowiłam klocki w nie wbijać

@paulusll znam to. Moja też tak robiła. Kiedyś rozlała wodę w pokoju. Była świeżo położona podłoga. Tak może z 2/3 miesiące. Dziecko nie chciało się przyznać, wpadła na pomysł że przykryje tymi dużyminplastikowymi puzzlami. Świeża podłoga, cała popchnięta i w bąblach.

Zaloguj się aby komentować