Poprosiłem żonę aby wyłączyła swiatło. Oczywiście co? Pomyliła włączniki a mi pierwszy raz w życiu nie chciało się sięgnąć z podłogi fazerka aby sprawdzić czy nie ma napięcia.
#elektryka #diy #heheszki

Poprosiłem żonę aby wyłączyła swiatło. Oczywiście co? Pomyliła włączniki a mi pierwszy raz w życiu nie chciało się sięgnąć z podłogi fazerka aby sprawdzić czy nie ma napięcia.
#elektryka #diy #heheszki

Też się bawiłem prądem bez wyłączania bezpiecznika: wymieniałem lampę przed domem, wszystko szło świetnie do momentu, kiedy dotknąłem ręką metalowej konstrukcji. Wtedy sobie "przypomniałem", że wyłącznik zmierzchowy jest zamontowany na neutralu, a nie na fazie...
@Half_NEET_Half_Amazing
Kto zaś miał przyjemność taką
Spodnie splamił spontan-sraką.
Jak w nowym mieszkaniu zrywałem sufit podwieszany to 3 razy sprawdzałem jak jest oświetlenie prowadzone. 2 razy się upewniłem, że dobry korek wyłączyłem, a jak zrywałem to się okazało że akurat jedno światełko było na lewo z innej pętli pociągnięte. Oj śmiechom nie było końca jak się prawie spierdoliłem z drabiny na ziemie
Oczywiście co? Pomyliła włączniki
@Hasti A widzisz. Instrukcje były niejasne. Jak miała włącznikiem wyłączyć?!
@SST82
Przypomniał się dowcip, jak to policja zrobiła obławę na przestępcę i obstawili wszystkie wyjścia, a on im uciekł wejściem
Mi się kiedyś też nie chciało iść sprawdzić czy wyłączyłem bezpiecznik i postanowiłem macnąć. Później już mi się chciało sprawdzać XD
@Hasti kiedyś na robocie nie chciało mi się kolejny raz złazić z poddasza na sam dół żeby wyłączyć prąd, więc po prostu zrobiłem zwarcie obcinaczkami xD nie jestem z tego dumny. Chociaż też jest to satysfakcjonujący dźwięk.
@Hasti Nawet jak sie wyłączy poprawny bezpiecznik to warto sprawdzić, bo czasem czyjaś kreatywność w prowadzeniu kabla może zaskoczyć.

Zaloguj się aby komentować