Poprosiłem żonę aby wyłączyła swiatło. Oczywiście co? Pomyliła włączniki a mi pierwszy raz w życiu nie chciało się sięgnąć z podłogi fazerka aby sprawdzić czy nie ma napięcia.
#elektryka #diy #heheszki

Poprosiłem żonę aby wyłączyła swiatło. Oczywiście co? Pomyliła włączniki a mi pierwszy raz w życiu nie chciało się sięgnąć z podłogi fazerka aby sprawdzić czy nie ma napięcia.
#elektryka #diy #heheszki

@Half_NEET_Half_Amazing
Kto zaś miał przyjemność taką
Spodnie splamił spontan-sraką.
Jak w nowym mieszkaniu zrywałem sufit podwieszany to 3 razy sprawdzałem jak jest oświetlenie prowadzone. 2 razy się upewniłem, że dobry korek wyłączyłem, a jak zrywałem to się okazało że akurat jedno światełko było na lewo z innej pętli pociągnięte. Oj śmiechom nie było końca jak się prawie spierdoliłem z drabiny na ziemie
Zaloguj się aby komentować