@the_good_the_bad_the_ugly
pracowalem jako posrednik ubezpieczeniowy- nawet nie wiesz jakie cyrki ludzie odstawiaja.
A najwieksze tacy co ubezpieczaja auta na poziomie skladki minimalnej( dla samochodow to jest zazwyczaj 300-350 zl,w zaleznosci od regionu) albo przyczepek gdzie te skladki sa w granicach 300-100 zl( w zaleznosci czy to przyczepka lekka czy tam ciezka) ROCZNIE
@Fulleks
tak,mialem na mysli najbardziej wybrednych,wkurwiajacych i roszczeniowych klientow- tak,to zazwyczaj byly typy jezdzace autem typu corsa,yaris czy duster i kupujacych tylko oc i placacy wlasnie smieszne kwoty( na granicy skladek minimalnych)- ile sie nagadali,ile namarudzili to szkoda slow. Jeden taki typ psul caly dzien.
Mialem tez typa,ktory dwa dni szukal najtanszego oc za przyczepke i ostatecznie wybral oferte u mnie za 38 zl,bo konkurencja byla za 40-45 zl...
Oczywiscie po roku nie bylo juz z nim zadnego kontaktu,zeby wznowic to zacne ubezpieczenie( zero reakcji na telefony,maile,sms) pewnie byl ktos z oferta za 35 zl i moje odnowienie za 36 zl bylo dla niego splunieciem w twarz( pamietam te kwoty doskonale,bo zawsze mnie ta anegdota bawila).
Dodatkowo ludzie sa ekstremalnie nielojalni- mialem gagatka co dla 10 zl uciekl z multiagencji( a wspolpracowal wiele lat,pomagalismy przy likwidacji szkod,doradzalismy,zawsze byl zadowolony z ofert,sugestii itd),bo w balcii bylo taniej wlasnie o 10 zl oc.
I zadalem mu jedno pytanie: ma pan gorsza zakresowo oferte( gole oc,ja proponowalem axe z assistance awaryjnym) i dla 10 zl ROCZNIE chce pan zakonczyc wieloletnia wspolprace,gdzie tu ma pan pewnosc,ze pomozemy i bedzie tiptop dla kogos niepewnego?
I se poszedl.
Niewdzieczny kawalek chleba
@Fulleks
tylko,ze mubi czy rankomat w 99% przypadkow jest drozszy niz dobry multiagent.
Dodatkowo ludzie nie ogarniaja za bardzo ubezpieczen,a spraw,ze ludzie nie zglaszali sprzedazy/demontazu auta do tu( maja taki prawny obowiazek) to ja nie zlicze.
A potem komentarze w necie,ze zle pzu/warta/ergo/ktokolwiek chce skladke,mimo ze nie mam auta¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@jajkosadzone Nie wiem czy tak się nie skończy. Sprawa byłaby prostsza gdyby ten autobus miał ważne badanie techniczne. Ale wracając do Audi to nie jestem pewny czy brak OC nie można podciągnąć pod niezdolność do poruszania się po drogach, myślę że w pewnych przypadkach mogło by się nawet skończyć przyklepaniem mu winy za kolizję.
@brain
to tak nie dziala
Brak badan nie zwalnia towarzyystwa z odpowiedzialnosci- tu moze zastosowac regres wobec: pijanego/nacpanego,wyrzadzil szkode umyslnie,nie mial prawka,zbiegl z wypadku.
tu nie odpowiada za szkody:
-na srodowisku
-utrata gotowki,bizuterii,papierow wartosciowych itede
-w przewozonych ladunkach
-na ubezpieczonym pojezdzie i na innym swoim pojezdzie( szkody wyrzadzone samemu sobie)
Wiec gdzie tu brak odpowiedzialnosci albo regres?
OC reguluje ustawa,a nie OWU danego towarzystwa.
@jajkosadzone A nie jest tak że ważna polisa OC jest warunkiem dopuszczenia pojazdu do ruchu? Czy w takiej sytuacji ubezpieczyciel nie może zastosować jakieś sztuczki że ten pojazd w ogóle nie powinien się znaleźć na drodze i spróbować zrzucić winę na tego kierowcę? Tu nie chodzi o odpowiedzialność ubezpieczyciela, ale o przyklepanie winy za kolizję kierowcy Audi i obciążenie jego ubezpieczyciela ... którego nie ma. Wtedy on musi pokryć koszty wszystkich napraw.
@sireplama
nie,uwazam,ze jak poszkodowany nie ma oc to nie przysluguje mu odszkodowanie ani ze strony towarzystwa ani sprawcy( ktory jest ubezpieczony)- OC ppm jest OBOWIAZKOWE wiec to poszkodowany powinien miec problem,ze ma tbw i lamie prawo.
Tak samo nie powinno mu pomagac ufg gdy sprawca nie mial oc- niech sam walczy z innym januszem.
Kurwa,ubezpieczenie w Polsce sa tak tanie,ze w innych krajach UE ludzie oddawali swoje samochody i wynajmowali spowrotem od fikcyjnych firm z polskimi tablicami.
https://motofocus.pl/po-godzinach/109051/wloski-przekret-w-ubezpieczeniach-pojazdu
Ale co sie dziwic jak ludzie kupujac auto uzywane maja wywalone na kwestie prawne i pierwsze na co zwracaja uwage to na rysy,a nie na prawne kwestie auta typu aktualne bt czy oc- zderzak polakierujesz,rozrzad wymienisz,a odkrecanie urzedowych spraw to jest orka i bywa czasochlonna i przede wszystkim- pelna nerwow.
@jajkosadzone cóż, pozostaje mi tylko przyjąć do wiadomości, że tak uważasz, chociaż głupie jest to niemiłosiernie.
A jak głupie? Otóż z życia wzięta historia. Kumpel wyjechał do Szwecji, robił tam 2 miechy. W Polsce został samochód, któremu w międzyczasie skończyło się ubezpieczenie. I choć rację będzie miał każdy, kto stwierdzi, że można bo wcześniej wykupić, że można było ze Szwecji coś kupić przez neta, to sytuacja była jaka była - strata pracy, na szybko organizowany wyjazd na wiele tygodni do obcego kraju, a na miejscu zapieprzanie fizycznie po 12 godzin, codziennie w innym miejscu.
Jak wrócił okazało się, że ktoś mi grubo obtarł cały bok. Na szczęście sąsiad zauważył szkody i znalazł na swojej kamerze sprawcę.
Teraz Ty mi chcesz powiedzieć, że kumpel NIE MA PRAWA domagać się odszkodowania od typa co mu uszkodził zaparkowany i nie poruszający się po ulicach samochód, bo tydzień wcześniej nie przedłużył OC?
Jak pisałem, masz prawo do własnego zdania, nawet szkodliwego i głupiego.
@sireplama
Ale co to za argument,ze pracowal ciezko i byl zagranica?
Tak samo maja mu w mieszkaniu nie odcinac gazu czy pradu,bo byl zagranica i rachunkow nie placil?
Mamy XXI wiek,internet jest wszedzie i wykupienie polisy to jest 5 minut.
5 minut.
Wszystkie duze towarzystwa po peselu i numerze rejestracyjnym ma wszystkie dane samochodu i wlasiciela,wiec nawet dowodu nie musisz miec
A takie tlumaczenie to ma kazdy dluznik,ze jest biedny i poszkodowany przez los.
@jajkosadzone niezbyt pasująca analogia, bo jak nie płacisz za usługę, to co je przestają świadczyć. Kumpel nie zapłacił za usługę ubezpieczenia i zapewniam cię, że ubezpieczyciel walnął by regresem kumpla prosto w nos, gdyby to kumpel spowodował jakieś szkody swoim autem (czyt. nie ma opłaty = nie ma usługi ubezpieczenia).
Chcąc stosować twoją analogię to chyba trzeba by zrobić porównanie, że jak nie płacisz za gaz, to sąsiadowi wodę odcinają?
@sireplama
a co ma jedno wspolnego z drugim? xD
Jestes poza systemem to z niego nie korzystasz gdy cos sie stanie.
Samochod to nie jest cos niezbednego do zycia,a jak juz masz to masz tez z nim zwiazane obowiazki i korzysci.
Nie wypelniasz swoich obowiazkow,to dlaczego masz odnosisz z tego korzysci?
Zaloguj się aby komentować