Pół roku temu kupiłem dom. Dziś znalazłem za gratami starych właścicieli, przykrytą dyktą, dziurę w ścianie. Odkopałem na razie gruz na długość ręki, dalej są już większe kawałki. Jeśli ktoś jest ciekawy czy znajdę zmumifikowane zwłoki lub nic - zapraszam na tag #dziurawścianie

4c02d3af-748d-4bed-8fb8-4e2881165c96
e07c4d67-e841-4b79-867f-6e001e327573

Komentarze (47)

@K_2 może to być jakaś nie wiem pozostałość po wentylacji albo jakimś piecu kaflowym czy coś? Ktoś nie załatał tylko zsypał gruzem? Nie wiem nie znam się ale może tak było xd

Z karton gipsu? U mnie co druga taka. Ściany Krzywe wiec szli na łatwiznę, a teraz się wale z tym od pół roku by wszystko było jak powinno

Może to mityczny, zakamuflowany, segment działa V-3, którym zamierzano ostrzeliwać Londyn. Sprawdź, czy w pobliżu nie leży puszka Pervitinu, jeśli tak to weź sobie "cukierka", będzie Ci... szybciej kopało...

@pastowany_tapir Z pervitinem jest ten problem że weźmiesz jedną tabletkę żeby coś szybciej zrobić a ostatnią bierzesz po 3 dniach bez snu, jesteś 20 kilometrów od Moskwy i mówisz po niemiecku ;(

Znajomy kiedyś opowiadał że we Wrocławiu kładli kable telekomunikacyjne gdzieś po piwnicach z jakiegoś powodu, nie pamiętam. To były okolice 2010 roku. I wiercąc ścianę posypała się lekko, za nią było lekko przywalone zejście. Jeden ciekawski zaczął odgruzowywac, nie było tego dużo więc koledzy mu pomogli. Zeszło niżej poziom i znaleźli 2 ciała niemieckich żołnierzy. c⁎⁎j wie czy prawdą ale taka ciekawostka

Mój 190km od Wrocławia. Wybudowany wg rysunku w latach ’60, choć babka która mi go sprzedawała mówiła ze budowa trwała 15 lat

Opie jeśli rok budowy powojenny to moze być swego rodzaju tunel do spierd0lenia w razie III wś, jakkolwiek absurdalnie to brzmi to ludzie po wojnie wiele mieli takich fantazji budowniczych (no cóż, nie dziwię się) w każdym razie liczę że na końcu znajdziesz Tone srebrników i nam wszystkim obserwującym postawisz po browarze


Pozdrawiam serdecznie

Na razie zostawiam temat na jutro. Za późno na kucie bo moje dzieciaki śpią. Zadzwonię rano do byłych właścicieli

Też taką dziurę miałem w kupionym starym domu - w kotłowni. U mnie okazało się, że to łącznik do czegoś większego a to większe to kanał w garażu. Wcześniej w garażu było tyle śmieci, że nie było widać, że przykryty deskami i wykładziną jest jeszcze kanał. A pierwotnie kanał nie był "warsztatowy" tylko taki do zsypania węgla który w ten sposób pojawiał się przy kotłowni.

@K_2 u mnie kiedyś jeden facet kupił sobie stary drewiany dom z działką aby go wyremontować, starczy powiedzieć że parę dni po rozebraniu komina kupił sobie nowe auto (to byly lata 90 btw) za kolejne parę miesięcy całkiem się wyprowadził a tamtą chałupę sprzedał za grosze

Zaloguj się aby komentować