Pozytywnie zakręcony?
Lecę z samego rana koło południa do pracy i widzę gościa jak na tablicy ogłoszeń wiesza coś dziwnego:
Eeee, schizol jakiś chyba, nie mam teraz czasu się zainteresować...
Ale ma tych plakatów całe naręcze więc będzie tego więcej. Później obejrzę bo ciekawe.
Okazało się, że to większa instalacja:
I było tego sporo w różnych miejscach.
Dopiero później skojarzyłem z Dniem Walki z Depresją.
A dopiero teraz wrzucając zdjęcia zauważyłem pieczątkę firmy więc odkryłem trzecie dno tych plakatów
Widziałem nawet kiedyś z daleka siedzibę tej firmy. Wygląda trochę pomiędzy sklepem ze starociami a PSZOKiem Bardzo mi się jako pomysł podoba i...

