Dyskusja użytkownika BapitanKomba
#podsumowanieroku Niespecjalnie lubię opowiadać o siebie, nie pisze podsumowań, niewiele zdołałem osiągnięć w ubiegłym roku, ale jest jedna jedyna rzecz, która sprawia mi satysfakcję. Przekonałem swoją mamę (55 lat za tydzień) że warto chociaż raz w życiu pojechać zagranicę, żeby miała coś z zucia. Wiele mnie to psychicznie kosztowało, ale we wrześniu pojechałem z nią do Pragi, przez kilka dni zwiedziała sobie miasto, podczas gdy ja dr facto pracowalem jako tłumacz. Uparłem się, że się choć raz moja mama zobacxy coś poza Polską i jakoś udało mi się postawić na swoim. Mama zadowolona, mówi, że jak odłoży pieniądze to poprosi mnie o pomoc w organizacji kolejnego wyjazdu, bo marzy jej się Wiedeń.