plan czasowy był bardziej ambitny ale coś nie wyszło a to że jestem dzbanem i się spóźniłem 10minut na start nie pomogło XD zacząłem od strefy 4:40h i musiałem wymijać sporą ilość osób i tak sobie przez 25km biegłem przebijając się do przodu  z wyśmienitym humorem az wkoncu zaczęły się trudności (głównie to w mięśniach bo kondycyjnie było ok) więc postanowiłem zacząć brać żele z kofeina(zrobiłem nawet 3tyg detoksu od kofeiny żeby mocniej klepalo) niestety niewiele pomogło i zacząłem coraz bardziej cierpieć i zwalniać aż wkoncu koło 38km to było bardziej człapanie a nie bieg no ale jakoś ukończyłem z czasem 328, bez jakichś większych kontuzji jedynie paznokcie bolą i to by było na tyle maraton zakończył moje 25 tygodni przygotowań podczas których przebiegłem 1704km udało mi się poprawić swoje zyciowki 5km: 25:29->21:34, 10km: 53:31->47min, polmaraton: 2:03->1:54(dzisiejsze pierwsze pół z maratonu i poprawię to za 2tygodnie w krakowie )vomax 47->54 jest to również okres w którym hejto mocno zagościło w moim serduszku i bardzo mnie motywowało do treningów za co wam serdecznie dziękuję #bieganie

0d5f2e74-31c8-4eff-b39a-a2f3abd5e2a8
b31eb803-8499-4e75-9058-fdd5b517d2dd

Komentarze (34)

Świetny wynik, nie pozostaje nic innego jak pogratulować Żele miałeś wcześniej przetestowane, żeby nie było Nagłego Ataku Kupy? I jak to się stało, że spóźniłeś się na start? xD

, no ogólnie to najpierw tramwaj miał skróconą trasę przez tych paskudnych biegaczy przez co musiałem trochę podejść później szukałem depozytu( nie było to wcale trywialne ) a na końcu czekałem w kolejce do toitoia

@BoguslawLecina nooo gratulacje! Maratończyku 😀 Super debiut, 4 godziny złamane z zapasem. Serio bardzo dobry czas jak na pierwszy start, dobra robota 💪🏼

Gratuluję, maraton poniżej 4 godzin do bardzo dobry czas. Za bardzo chciałeś i dlatego tyle przeszkód spotkałeś przed biegiem co w końcu spowodowało spóźnienie .

@BoguslawLecina Kiedyś trzy miesiące przygotowywałem się do górskiego biegu na 25km. Pierwsze moje takie bieganie z planem, cztery treningi w tygodniu plus dwa siłowe. Bieganie po trasie biegu kilka razy. W dniu biegu miałem taki mental i jebnięcie w kopytach, że aż się bałem samego siebie. Zostało mi 10 kilometrów do mety byłem na 6 miejscu i wiedziałem, że na zbiegach wyprzedzę jeszcze dwie osoby, które widziałem przed sobą. Zaczęło padać, szybko zrobiła się mgła i na znanej mi trasie przegapiłem oznaczony skręt i pobiegłem dalej ponad dwa kilometry . Ostatecznie doleciałem do mety po trzech godzinach na trasie i kilkunastu nieodebranych połączeniach od znajomych, którzy biegają wolniej a nie mogli mnie znaleźć na mecie .

@BoguslawLecina GRATULACJE, przecież to super czas! Jest wiele do urwania, ale też wiele osób spotykają różne bolesne imprezy po drodze, w Warszawie z mojej grupki 1 osoba goleń, 1 osoba łyda, wszyscy lekko zmęczeni, na szczęście nikt sobie nic nie zerwał SUPER!!! \o/

@pluszowy_zergling dzieki no czas 3:56 nie jest zlym czasem jak na debiut aleee wiem ze wlozylem w to duzo serca/czasu i bylem teoretycnie lepiej przygotowany ale niestety cos nie poszlo no najbardziej z tego wszystkiego jestem zadowolony ze udalo sie prawie caaly plan treningowy zrobic bez wiekszych kontuzji i odpuszczania

Zaloguj się aby komentować