Komentarze (34)
Oglądałem drugą połowę i mi się podobała. Biegali, kiwali, nie bali się. Ze starej paki tylko Zielińskim tak to nie znam za bardzo reszty, poza Skorupskim i Zalewskim. Niech sobie grają, niech się ze sobą zgrają, bo to jest ważniejsze niż trener, i może coś z tego będzie za 2 lata. A póki jest Probierz, to przynajmniej skład będzie w miarę ten sam.
My nie mamy obrońców, którzy potrafią wyprowadzać piłkę i do tego dobrze bronić, tak na oko to ewentualnie Piątkowski i Kiwior, jak przestanie walić takie babole. Reszta już lepsza nie będzie. W polskiej lidze top 4 zespołach gra 2 polaków na obronie i to na boku, Maik Nawrockli zagubił się w Glasgow. Defensywnego pomocnika na poziomie również nie mamy. Moder po kontuzji narazie nie może wrócić do formy. Ślisze, Romanczuki itp to też nie zbliżają sie do poziomu Krychowiaka w formie. Dlatego nie jesteśmy w stanie atakować pozycyjnie, bo nie umiemy dobrze przesuwać akcji od obrony. Nie zmieni tego ani Probierz ani Guardiola.
W Polsce piłkarze grają gówno, ale wymienia się selekcjonera. Czyli kogoś, kto ma ich do dyspozycji może z miesiąc w ciągu roku, musi wydobyć z nich energię na reprę, bywa że z 11 różnych klubów i planów treningów musi ulepić zespół.
Ale piłkarze ci sami od lat. I zawsze zmęczeni.
W tym czasie Świątek zaś dwa razy pod rząd wchodzi w debla by zrobić różnicę i gra po sześć godzin z krótkimi przerwami.
Ale u piłkarzy to selekcjoner jest problemem..
Zaloguj się aby komentować
