Pijcie ze mną kompot, kawkę, herbatkę, czy inne napoje wyskokowe :)

W nawiązaniu do TEGO wpisu - Dostałem pracę i zaczynam od 1 czerwca


Miałem 2 oferty na stole i wybrałem tę, która wydaje się być bardziej rozwojowa, z ciekawszymi projektami i w firmie, w której, jak się okazało, pracuje kilku moich znajomych z dawnych lat, więc nie będę anonimowy już na starcie. Warunki finansowe i benefity też całkiem przyjemne, więc nie mogę narzekać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Udało się uniknąć bezrobocia, zanim się właściwie zaczęło, bo w czerwcu dalej będę na wypowiedzeniu w poprzednim kołchozie.


Dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki, płetwy, raciczki i inne kończyny, bardzo mi to pomogło i bez Was by się nie udało ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#pracbaza #praca #rekrutacja

ce1fc05f-3cfa-444c-82e9-4ae120e83315

Komentarze (47)

@Dynamiczny_Edek bardzo kusiło, ale zauważyłem, że rynek pracy to straszna dziwka w tym roku i jak nie znajdę czegoś zaraz, to może się nie udać przed końcem wypowiedzenia i odprawy, a życie z oszczędności to już lekko inne szachy 5D.

@WujekAlien rozumiem. Z autopsji baaaardzo zachęcam do czegoś takiego, o ile masz komfort poduszki finansowej. Raz spróbowałem czegoś takiego przy zmianie pracy i teraz nie wyobrażam sobie nie robić 2 miesięcznych wakacji w robocie raz na dwa lata. Robota w skończonym czasie zawsze się jakaś znajdzie, a człowiek młodszy nie jest.

Gratki znalazienia kolejnej przystani pracowej. :-)

@Dynamiczny_Edek ja jestem chyba korposzczurem do szpiku kości i nie umiałbym odpocząć. Miesiąc na bezrobociu i już dostawałem pierdolca w domu, a czeka mnie jeszcze kolejne 3 tygodnie odpoczywanka.

@WujekAlien ja mam tak że na przykład nie nawidde pracować dla kogoś. Nawet za pieniądze. Ale to nie znaczy że jestem leniwy. Siedze i koduje w trybie agenturalnym z AI. Fascynuje mnie to. Ale za kase... Bo ktoś mi każe prostować banany? Nie ma opcji. Nie wiem czy ktoś to rozumie. Ja pracy się nie boje. Jak bym dostał narzędzia i materiały to bym własnymi rękami zbudował cały dom. I siedział bym na budowie od rana do wieczora pochłonięty rzemiosłem. Ale dla kogoś,.za pieniądze? Odrzuca mnie ale trzeba za coś żyć...

@DexterFromLab rozważałem to, z doradcą zawodowym zastanawialiśmy się, czy nie lecieć we własny biznes np. szkoleniowy/mentoringowy/doradczy, ale ta branża jest i tak rozdmuchana i chyba trudno się w niej przebić.

@jakub-krol jakoś tak lepiej mi się śpi mając pracę ;) zauważyłem, że psychicznie mnie to zaczynało dojeżdżać, bo kasa kasą i oszczędności, ale jednak brak pracy dla pracoholika to spore wyzwanie.

@WujekAlien ehh. Robić mi się nie chce i myślałem, że przekonasz mnie do freelanceringu, ale nie w pracy chujowo, na bezrobociu też, ehhh chuj w dupe

@jakub-krol bezrobocie ma swoje plusy, jak je dobrze zaplanujesz. Mój kolega został zwolniony w styczniu, do tego czasu "odpoczywał" i nie szukał pracy, ale tak na prawdę nie odpoczął, nigdzie nie pojechał, nie skupił się na sobie. Teraz jest 4 miesiące od zwolnienia. Kasa z pensji i wypowiedzenia się skończyła i wpadł w ostatni miesiąc odprawy, dawno nie widziałem tak zestresowanego gościa. Nie chciałbym być na jego miejscu, dlatego chciałem wrócić jak najszybciej do pracy. Może za 1-2 miesiące dostałbym lepszą ofertę, a może nie, teraz mogę się tylko zastanawiać.

@Elvisiako Dziękuję, dokładnie tak, szczególnie, że sam się dałem zwolnić i z tyłu głowy była myśl, a co jeśli to był błąd?

Zaloguj się aby komentować