Pijcie ze mną kompot, kawkę, herbatkę, czy inne napoje wyskokowe :)

W nawiązaniu do TEGO wpisu - Dostałem pracę i zaczynam od 1 czerwca


Miałem 2 oferty na stole i wybrałem tę, która wydaje się być bardziej rozwojowa, z ciekawszymi projektami i w firmie, w której, jak się okazało, pracuje kilku moich znajomych z dawnych lat, więc nie będę anonimowy już na starcie. Warunki finansowe i benefity też całkiem przyjemne, więc nie mogę narzekać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Udało się uniknąć bezrobocia, zanim się właściwie zaczęło, bo w czerwcu dalej będę na wypowiedzeniu w poprzednim kołchozie.


Dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki, płetwy, raciczki i inne kończyny, bardzo mi to pomogło i bez Was by się nie udało ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#pracbaza #praca #rekrutacja

ce1fc05f-3cfa-444c-82e9-4ae120e83315

Komentarze (39)

@Dynamiczny_Edek bardzo kusiło, ale zauważyłem, że rynek pracy to straszna dziwka w tym roku i jak nie znajdę czegoś zaraz, to może się nie udać przed końcem wypowiedzenia i odprawy, a życie z oszczędności to już lekko inne szachy 5D.

@WujekAlien rozumiem. Z autopsji baaaardzo zachęcam do czegoś takiego, o ile masz komfort poduszki finansowej. Raz spróbowałem czegoś takiego przy zmianie pracy i teraz nie wyobrażam sobie nie robić 2 miesięcznych wakacji w robocie raz na dwa lata. Robota w skończonym czasie zawsze się jakaś znajdzie, a człowiek młodszy nie jest.

Gratki znalazienia kolejnej przystani pracowej. :-)

@Dynamiczny_Edek ja jestem chyba korposzczurem do szpiku kości i nie umiałbym odpocząć. Miesiąc na bezrobociu i już dostawałem pierdolca w domu, a czeka mnie jeszcze kolejne 3 tygodnie odpoczywanka.

@WujekAlien ja mam tak że na przykład nie nawidde pracować dla kogoś. Nawet za pieniądze. Ale to nie znaczy że jestem leniwy. Siedze i koduje w trybie agenturalnym z AI. Fascynuje mnie to. Ale za kase... Bo ktoś mi każe prostować banany? Nie ma opcji. Nie wiem czy ktoś to rozumie. Ja pracy się nie boje. Jak bym dostał narzędzia i materiały to bym własnymi rękami zbudował cały dom. I siedział bym na budowie od rana do wieczora pochłonięty rzemiosłem. Ale dla kogoś,.za pieniądze? Odrzuca mnie ale trzeba za coś żyć...

@jakub-krol jakoś tak lepiej mi się śpi mając pracę ;) zauważyłem, że psychicznie mnie to zaczynało dojeżdżać, bo kasa kasą i oszczędności, ale jednak brak pracy dla pracoholika to spore wyzwanie.

Zaloguj się aby komentować