Państwo polskie to jest jednak aparat opresyjny dla obywatela

Żona jest na dłuższym zwolnieniu lekarskim. Żadna ściema, prawdziwe problemy zdrowotne.

No i ZUS który normalnie jak potrzebujesz coś załatwioć to jest zarobiony, nagle jak się okazało że po latach płacenia składek chcesz dostać coś na co te składki płaciłeś to się odpalił na poważnie. Najpierw nękanie pracodawcy, żądanie stosów dokumentów które już miał i szukanie do czego się doczepić. Jak to nie wyszło to nękanie lekarza który wystawił zwolnienie, znowu żądanie dokumentacji i uzasadniania. No i ostatnio wisienka na torcie - niezapowiedziana wizyta w domu dwójki inspektorów żeby sprawdzić czy żona w domu jest. Akurat się kąpała i cud że ja byłem w domu i otworzyłem (mam hybrydowy tryb pracy) bo pewnie by napisali że jej nie zastali i byłaby podstawa do podważania świadczenia. Przecież każdy może brać kąpiel, mieć słuchawki na uszach albo wyjść do sklepu na dole, taki problem zadzwonić 15 minut wcześniej że się będzie? Przecież gdyby siedziała na zmywaku w Irlandii albo wspinała się na Giewont to w 15 minut do domu się nie teleportuje. Wygląda to niestety na szukanie haków na chorego i bardzo mnie to irytuje.


#zalesie #gownowpis #zus

Komentarze (28)

Procedury... Jak już kontrolują, to wszystko ,a nie jedne aspekt.

Trochę rozumiem rozgoryczenie, można się poczuć przestępca, po mimo że nie ma sobie człowiek nic do zarzucenia.

@Kronos Ty wiesz, że żona nie kreci, ale skąd te baby w zusie mają o tym wiedzieć?


Wiesz telefon 15 minut wcześniej to może wg Ciebie nic nie zmieni, ale jak ktoś jest na takim lewym zwolnieniu i robi fuchę 3 bloki dalej to jemu już taki telefon bardzo pomoże.


Niestety padło na Twoją żonę, ale jakby ZUS nie kontrolował to ktoś by napisał wpis o tym, jak to ZUS nie kontroluje i lubię sobie balują na lewych L4.


Nie ma się co irytować

@cebulaZrosolu tylko dlaczego padlo na jego zone, jesli nie bylo ku temu zadnych przeslanek (jak mniemam). Niech kontroluja takich, ktorzy co chwile sa na zwolnieniu, albo robia inne podejrzane rzeczy, a nie mecza randomowych ludzi bez zadnych wskazan ku temu.

@bartek555 nie wiem dlaczego, ale to raczej nie jest nic dziwnego, że ZUS kontroluje ludzi, więc nie wiem po co się spinać.


Swoją drogą u nas takich ancymonów co ciągle na L4 siedzą to nawet baby z kadr kontrolują podobno :p

@bartek555 Albo pracodawca bardzo skutecznie donosił, że wg. niego to jest lewe, bo przecież tydzień temu była zdrowa.

@Nemrod Prowadziłeś kiedyś działalność gospodarczą? Jak próbujesz zarobić na chleb ale zamiast pracować musisz kompletować setki stron dokumentów z archiwów i odpowiadać na pisma to nie jest zabawne.

@Kronos Chyba, że masz większą firmę i masz od tego księgowość (JDG też często mają). To nie jest kontrola ZUS w zakładzie pracy, tylko żądanie dostarczenia kilku dokumentów dot. tego konkretnego pracownika. Co w sumie jest głupie, bo przecież je wszystkie i tak mają.

@Kronos raczej ma to sens i nie uwzięli się:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w 2024 roku przeprowadził kontrolę 486,4 tys. zwolnień lekarskich, z których 36,6 tys. zostało zakwestionowanych. Wartość tych świadczeń wyniosła 52 mln 953 tys. zł.

@Kronos ma poprostu słabe papiery na które ludzie często w kulki lecą xD


Ja siedzę rok na l4 ale na wrodzona wadę serca, wysłałem im kwity i od roku komisje mam zaocznie nikt o nic nie pyta nikt niczego nie sprawdza bo świadczenie poprostu mi się należy,


Jeszcze z 3 miesiace moze troche wiecej ale jednak xD


Bo po roku wkoncu przeszedłem operacje i mam jeszcze z 3 miesiace rehabililatcji

Ja przypuszczam że ludzie takie cyrki wyprawiali między innymi mając małe działalności że się temu zusowi aż tak bardzo nie dziwię

@michal-g-1 tak działa, że jak mój pracownik na L4 jeździł na quadzie i wrzucał z tego filmiki na facebooka, to kontrola zwolnienia nie wykazała nieprawidłowości 👍

@Gustawff w systemie widać, kto zgłaszał kontrolę ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Ale sądząc po wpisie opa po prostu jest dluzsze l4, za które już nie płaci pracodawca tylko ZUS, to wtedy chętnie sami z siebie sprawdzają

Ja kiedyś byłem prawie pół roku na zwolnieniu i żadnej kontroli. Pewnie zależy na co wystawione i jak często przy takim typie zwolnienia ludzie kombinują. Swoją drogą są też zwolnienia przy których nie trzeba siedzieć w domu.

@Kronos czy to ZUS jest opresyjny? Uwierz, że gdyby nie POLACY to takich kontroli by nie było! A że lecenie w wuja mamy we krwi to jest jak jest.

Choruję przewlekle. Praktycznie pół miesiąca L4 drugie pół pracuję. Nie miałem kontroli bo el quatro od onkologa. Ale w pracy mam gości co 3 miesiące L4 potem trochę w pracy i znowu. Na L4 pracują na czarno. Nie dziwię się ZUSowi. I nie sa to sporadyczne przypadki.

Zaloguj się aby komentować