Ostatnio intelektualnie jestem do niczego, wszystko przez przedłużająca się chorobę.


Podrzućcie tytuły książek, które wg. Was są wciągające, dając przyjemne oderwanie od rzeczywistości - jak pierwsze czytanie Hobbita lub Harrego Pottera, lekkie pióro Agaty Christie, czy burzliwe ludzkie losy niczym Przeminęło z wiatrem.


Szukam czegoś spoza mojej bańki może być klasyka, może coś nowego


#czytajzhejto #ksiazki

895a1a8a-8ef2-41f8-8db5-6eb5503b9040
ciszej userbar

Komentarze (44)

@ciszej Ania z Zielonego Wzgórza, Autostopem przez galaktykę, Świat Dysku (żeby był hazard - losowy tytuł )

Jakbym miał się zastanowić nad serią, która rzeczywiście mnie wciągnęła, to musiałby to być Wiedźmin, ale nie odgrzewałem od 15 lat. Gra Endera też sztos, ale lepiej się trzymać z dala od dopisywanych w późniejszym okresie opowiadań ze zdarzeń "pomiędzy". Lekkie to Lew, Czarownica i Stara Szafa (choć znowu też do końca lekkie nie są).

@Piechur Wiedźmin przeczytany w zamierzchłych czasach Gra Endera kiedyś obiła mi się o uszy - może tym razem warto sięgnąć

@ciszej po angielsku znajdziesz ebooka bez problemu, a nie wiem czy u nas będzie nowsze wydanie. Czytałem to ponad 20 lat temu. Książka, która daje do myślenia i szczerze polecam każdemu.

"Ślepnąc od świateł" i od razu "Dawno temu w Warszawie".

"Chłopki".

"Kwiaty dla Algernona".

"Ojciec Chrzestny", polecam w angielskim oryginale.

Fioletowy "Podręcznik do psychiatrii dla studentów" Puriego i Treasadena, wydanie polskie pod redakcją Rybakowskich.

"Problem trzech ciał".

@ciszej Fundacja, szczególnie że wyszedł dodruk tomu drugiego. To znaczy siódmego, ale wydawniczo drugiego... W każdym razie Gwiezdne Wojny nie były pierwsze jeżeli chodzi o porąbaną numerację :D. A cykl jest napisany świetnie i nic a nic się nie zestarzał

Wichrowe wzgórza; z klasyki

Czarnobyl i Fukushima; z literatury faktu

Milczący zamek; Kate Morton

W sumie to dużo różnorodnych mogłabym polecić 😛

Zaloguj się aby komentować