Odmówiłem właśnie zaproszenie na ostatnie wesele z paczki kumpli z lat młodości.

Trochę mi przykro, ale samemu isc i co tam robić niby..

Ehh

#gownowpis

Odpisal mi tak

96f36852-2c9b-44e7-9645-af27c2c3c142
kopytakonia userbar

Komentarze (36)

@kopytakonia Hehe, chyba nie przyjął tego do wiadomości. Jeśli paczka kumpli na weselu to na pewno coś do roboty się znajdzie xD.

@sireplama no ale wiesz same pary beda a ja taki odludek jedyny niezamezny z paczki i nie dzieciaty xd

Jakoś sobie to tak wyobrażam ala przegryw choć nacodzien nim nie jestem

@kopytakonia czyli w sumie jesteś jedynym który nie musi na nikogo zwracać uwagi i opieki, który nie musi zastanawiać się czy ktoś go obserwuje, który ryzykuje ewentualną pogadankę później za "coś" - możesz po prostu siedzieć, dobrze się bawić i spotkać z ziomeczkami. Mordo, to brzmi jak wygryw.

@kopytakonia e tam gadasz....moj ziomek ostatnio byl bez pary na weselu. Wrócił do uk i do mnie z tekstem "stary! Dawno na tak zajebistym weselu nie byłem. Pol nocy przetańczyłem z dwiema dziewczynami. Jedna miala 8 a druga 9 lat" mowil ze nie chcialy mu dac spokoju xD

@Statyczny_Stefek Dokładnie tak. Rozsiadasz się jak panisko, jesz i pijesz do woli i nikt ci tyłka nie będzie zawracał jak przesadzisz.

@kopytakonia też jestem niezamężny, chociaż mam żonę

a nas to nikt nie zaprasza, już nie pamietam kiedy byłem na weselu

z 10 lat na pewno

@kopytakonia i dlatego właśnie jesteś sam. Bo może jakbys poszedł to byś kogoś poznał ale wiadomo lepiej siedzieć w piwnicy i się nad sobą użalać a ziomkowi zrobić przykrość xD

Przejrzyj kontakty i zaproś osobę towarzyszącą. Bez spiny, na luzaku jakaś kumpela się znajdzie I ty się będziesz bawił i dasz taką możliwość komuś innemu. A wesele - to muzyka, jedzenie, piciu i radość

@Eber no ja ogólnie alkoholu nie pije bo nie umiem - agresywny tylko jestem po nim

Ale jedzonko itp wiadomo, ze zacheca.

Przejrzę kontakty masz rację

A czy napisze to nie wiem

@kopytakonia kto tu mówi o alko (przereklamowany ) - baw się bez niego, a o reszcie bardzo fajnie napisałeś, na plus, zobaczysz będziesz się dobrze bawił, powodzonka!

Nie pi⁎⁎⁎ol, jakby to byly jakas « rodzina » czyli dojenie kasy to rozumiem ale do kumpla? Jak serio cie boli to zapros byle jaka kumpele po kolerzensku, ja tak raz bylem, ubrala sie ladnie pojedlismy fajnie bylo, a jak nie to idz sam nie widze gdzie problem.

@kopytakonia Płaci się za stolik, przynajmniej ja z takiego założenia wychodzę. 400zł za jedną osobę, no może do równości 500 będzie ok.

@kopytakonia ile dasz tyle dasz. Ja nigdy nie patrzałem na innych, zawsze dawałem wedle uznania i posiadania pieniędzy, żeby pozniej było za co do gara włożyć xD

@peposlav dałem pioruna, ale może niekoniecznie to, że spotkałeś żonę wpłynęło pozytywnie na Twoje życie i ten komentarz tylko to było ostrzeżenie?

@kopytakonia - zachęcam do pójścia.

Dużo na weselach się tańczy w kółku razem - więc partnerka nie jest wymagana.

Polecam nie pić alkoholu - najlepsze wrażenia są z wesel na trzeźwo i głupoty nie przychodzą do głowy.

Jak masz jakieś samotne zbajome to zaproś niezobowiązująco. Jak nie masz to może kobiet z rodziny czy takie zajęte koleżanki znają jakąś co chętnie pójdzie.

Ważne jest być tam dla kolegi w jego ważnym dniu.

Do tego się najesz i poznasz ludzi - każdy potrzebuje od czasu do czasu spędzić trochę czasu z ludźmi - a to jest doskonała okazja.

@kopytakonia

Pierd01!sz jak jakiś znerwicowany prawiczek.

Pójdziesz sam, wrócisz z kimś, to tak działa, w piwnicy zacnej niewiasty nie poznasz.

Pakuj wroty i czyste majtosy i na wesele marsz!

Przyrost naturalny sam się nie zrobi.

@UncleFester Ja do zabaw akurat ostatni, a na dodatek nie piję, ale cała impreza była "dla znajomych" nie "dla rodziny" więc jakoś dobre warunki do tego były. Ale w dużym skrócie, w młodości jako ultrapiwniczak postanowiłem chodzić na wszystkie imprezy na jakie dostaję zaproszenie, niezależnie od tego jak bardzo nie chcę, żeby trochę społecznie się wyrobić. Generalnie zadziałało.

Zaloguj się aby komentować