Odmówiłem właśnie zaproszenie na ostatnie wesele z paczki kumpli z lat młodości.
Trochę mi przykro, ale samemu isc i co tam robić niby..
Ehh
#gownowpis
Odpisal mi tak


Odmówiłem właśnie zaproszenie na ostatnie wesele z paczki kumpli z lat młodości.
Trochę mi przykro, ale samemu isc i co tam robić niby..
Ehh
#gownowpis
Odpisal mi tak


@kopytakonia - zachęcam do pójścia.
Dużo na weselach się tańczy w kółku razem - więc partnerka nie jest wymagana.
Polecam nie pić alkoholu - najlepsze wrażenia są z wesel na trzeźwo i głupoty nie przychodzą do głowy.
Jak masz jakieś samotne zbajome to zaproś niezobowiązująco. Jak nie masz to może kobiet z rodziny czy takie zajęte koleżanki znają jakąś co chętnie pójdzie.
Ważne jest być tam dla kolegi w jego ważnym dniu.
Do tego się najesz i poznasz ludzi - każdy potrzebuje od czasu do czasu spędzić trochę czasu z ludźmi - a to jest doskonała okazja.
@UncleFester Ja do zabaw akurat ostatni, a na dodatek nie piję, ale cała impreza była "dla znajomych" nie "dla rodziny" więc jakoś dobre warunki do tego były. Ale w dużym skrócie, w młodości jako ultrapiwniczak postanowiłem chodzić na wszystkie imprezy na jakie dostaję zaproszenie, niezależnie od tego jak bardzo nie chcę, żeby trochę społecznie się wyrobić. Generalnie zadziałało.
Zaloguj się aby komentować