O k⁎⁎wa...
Pamiętacie tę moją robotę, w której dyrektor (były informatyk) opierdzielił mojego kierownika, że ja odpowiadam za umieszczenie danych wrażliwych w ogólnodostępnym folderze, bo jestem autorem szablonu PowerPoint, w który ktoś to wkleił? No to wracam dzisiaj po wyjeździe do Krakusów, a tu czeka na mnie mail z poniedziałku:
Ze względów ekologicznych (czyt. kaucję - dop. sire) rezygnuje się z wody dostępnej dla pracowników w formie butelkowanej. Pracownicy mogą pić kranówkę.
Kusi mnie by odpisać do "wszyscy" czy wodę też mam spuszczać po każdej "jedynce" czy może mam być "ekologiczny"?
xD
#januszex #januszebiznesu #zalesie #patokolchoz #kolchoz

