

Komentarze (36)
@cweliat ostre sosy mają właśnie takie zadanie - dodania smaku rzeczom, które nie mają go zbyt wyrazistego, albo po prostu są ch_jowe bez niego. Sama kapsaicyna też działa nieco uzależniająco.
Poza tym poziom ostrości można sb regulować rozpuszczając sos, a po pewnym czasie i tak się przyzwyczajasz. Roleski ma kilka sosów, które smakowo są podobne, różnią się głównie ostrością.
@DiscoKhan Kiedyś kupiłem mad doga 357, jedna kropla wystarczyła by zniszczyć kilku litrowy gulasz węgierski (nie miałem tej ich paprykowej ostro-słonej pasty ).
Zanim się zorientowałem, zdarzyłem trochę zjeść.
Gębą cała czerwona, z nosa leci przepotezna ilość wydzieliny, śluzówka gardła pali, zęby bolą przy podstawie, przełyk cisza, żoładek nawala, wątroba boli.
Po 6 godzinach strzały w toalecie, kefir i mleko, mleko wszędzie.
Dla przyjemności
Tagujcie to jako BDSM xD
@Taxidriver nie do końca, Sarepska jest dla mnie mocno ostra, mimo że jestem człowiekiem co lubi ostre żarcie i dużo chrzanu. W ogóle ostatnio natrafiłem na musztardę Wikinga od Roleskiego. Nie wiedziałem, że taka jest no więc z automatu kupiona. I kurde, jaka ona była dobra. Normalnie leciutko pikantna, w niczym nie przeszkadzało w jedzeniu, nie palilo. Polecanko 10/10. Swoją drogą Roleski najlepsza musztarda nie żadne kamisy, prymaty, czy inne dijony, a zwłaszcza te co mają widoczne ziarenka gorczycy. Jedyne co to miodowa paskudna, bo... za słodka, nie pasuje do niczego.
A teraz czas na matematykę skala Scovilea opiera się na założeniu, że 1 jednostka to jedna królowa wody potrzebna by zneutralizować pieczenie spowodowane 1 kroplą sosu.
Więc na 1 kroplę sosu o mocy 2000000 SCU potrzebujemy 2000000 kropel wody.
1ml to 25 kropel.
Tutaj papryczka stanowi 1.4% składu sosu w butelce 100ml
Normalnie by zniwelować palenie 1 kropli czystej Caroline Reaper potrzebowałbyś ok 80l wody.
Tutaj masz max 28000 SCU w 100ml więc realnie to ostrości masz w tym tyle, co ja mam wspólnego z Jamajką.
Zaloguj się aby komentować







