Komentarze (31)

Dajcie spokój z tym odklejencem. Skąd on może mieć takie info/dane? Typ od długich lat twierdzi że JUŻ JUŻ ZARAZ BANKA PĘKNIE

@utede Zdążyłem dwa mieszkania i dwa lokale kupić i (prawie) spłacić w czasie jak on tak pierdolił. Pytałem go pod postami na wykopie czy sam posiada jakąś nieruchomość czy tylko narzeka ale nigdy nie odpisał

@utede Dla mnie fascynujące jest to, że ktokolwiek jeszcze bierze na serio gadanie Micka xD
Człowiek z taką wiedzą i koneksjami powinienem kosić kupę siana za te swoje wnikliwe analizy rynku, a nie stać go nawet na kurnik xD

Czekajcie, może coś mi umyka, ale zawsze jak przeglądałem oferty deweloperów widziałem normalnie listę mieszkań + cenę + prospekt. Chyba, że to mowa o realnych cenach transakcyjnych, a nie ofertowych?

@galencjusz niestety spora część nie publikowala cen, i wymagała wypełnienia formularza z numerem telefonu, adresem email itd, aby mogli Cie potem targetować I nagabgwać "promocjami". Zwłaszcza w prestiżowych lokalizacjach, gdzie faktycznie mogli manipulować klientem.

@malkontenthejterzyna Polecam wpisy tego gościa traktować z dystansem. Przemawia przez niego myślenie życzeniowe i często wrzuca co by chciał a nie co jest, sprawdzałem statystyki. Nie mówię o tym konkretnie wpisie bo nie weryfikowałem ale czy da się to zweryfikować...

Przez 5 lat od jednego dewelopera dostawałem spam. Nowa promocja, przedsprzedaż aby tylko zadzwonić po ofertę bo po co na stronie dać. Lepiej spamować ludzi.

Co do samego autora to bajkopisarz. Z jego podejściem do końca życia będzie mieszkał z mamusią. Kupiłem niby na górce, tylko w międzyczasie na tym samym osiedlu próbują flipów za 2 wyższe ceny. Realnie za takie stawki idą wykończone a oni wystawiają stan deweloperski. Chłop będzie czekał aż ceny spadną. Nic nie spadnie będzie stagnacja bo już nic się nie sprzedaje.

@30ohm to najśmieszniejsze, że ci co czekają aż bańka jebnie nie zdają sobie sprawy, że "jebnięcie bańki" to będzie po prostu 1-2letnia stagnacja lub wzrost cen wolniejszy od inflacji.

Za dużo pieniędzy jest w nieruchomościach, począwszy od prywatnych, przez deweloperów aż po banki aby jakikolwiek rząd, w przypadku kryzysu na rynku mieszkaniowym, nie zdecydował się na uruchomienie drukarki i zasypanie dziur kosztem indlacji.

@zielonkanazawsze99 ale co tak jak w Hiszpanii?

W Hiszpanii wyż demograficznych wyhamował w połowie lat 70tych a nię na początku 90tych jak i nas. Do tego mają prawie dwukrotnie więcej mieszkań niż gospodarstw domowych. Gdzie i nas do niedawna cały czas mówiono o deficycie

@zielonkanazawsze99 Doprawdy? mam szukać analogii w artykule sprzed 10-lat w którym w pierwszym akapicie autor pisze aby nie doszukiwać się analogii do rynku w Polsce? Więc jeszcze raz - w Hiszpanii zbudowano tyle że mają teraz blisko 2 razy więcej mieszkań niż gospodarstw domowych. Na chwilę obecną przy naszym stabilnym 200k rocznie dobicie do takich proporcji to jakieś bagatela 50 lat

@zielonkanazawsze99 ok możesz z mickiem czekać na ten kryzys - we dwójkę będzie Wam razniej. W wolnej chwili możesz doszukiwać się analogii z sytuacją gospodarczą w Wenezueli.

Deweloperka to jest jeden z najgorszych raków tego kraju. Obsrywanie każdej taniej miejscówki jakimiś abominacjami domów - blizniaki, czworaki, szeregowce, klony. Bez ładu i składu, bo prawo dziurawe, urzędnicy w łapę biorą i każdy zdzisław może się bawić w dewelopera, wystarczy żeby odpowiednio dużo cwaniaka w sobie miał.

Zaloguj się aby komentować