@maximilianan serio? Po tym jak do tej pory za ekspertów od rodziny i małżeństw mamy księży, a od tego, że kobieta ma donosić nawet i martwy płód i sobie ewentualnie w procesie za przeproszeniem zdechnąć w rowie, byle nie wykonać aborcji- starego impotenta i potencjalnie geja w jednej osobie? Ta sama szopka była z praktycznie wrzuceniem na cenzurowane in vitro tylko po to, żeby móc zrobić dobrze katabasom i zacząć reklamować zwykły średniowieczny szuryzm pod hip&trendy nazwą naprotechnologia, co jest niczym innym, jak gloryfikowanym kalendarzykiem. To jest nieporozumienie. Cały ten "skład" zresztą też dopasowany poziomem. Do poziomu dna. Rowu Mariańskiego. Szury, altnaukowcy, ruscy agenci wpływu, partyjne latawce gotowe stanąć pod każdym sztandarem, członkowie instytutu na rzecz ruchania żony kolegi... super ci eksperci, już czuję się bezpieczniej.