Nie no k⁎⁎wa poddaje sie xD
#bojowkapiekarska #jedzenie #gotujzhejto

Nie no k⁎⁎wa poddaje sie xD
#bojowkapiekarska #jedzenie #gotujzhejto

@bartek555 @FriendGatherArena Jak chcecie bułki to róbcie kurwa bułki, normalnie z mąki - mąka, woda, sól, trochę cukru, drożdże, a nie kurwa sam twaróg i dziwne że nie wychodzi. Drożdże to żywe organizmy, nie jedzą twarogu ani słodzików, jedzą węgle - najchętniej cukry i mąkę (mąkę trochę gorzej, dlatego się daje do drożdżowego ciasta jakiś cukier albo mleko czyli cukier mleczny). Produktem ubocznym ich przemiany materii - tak jak u ludzi - jest dwutlenek węgla, który pompuje ciasto. Ale ten dwutlenek węgla też musi zostać w tym cieście zatrzymany - w bułkach zatrzymuje go siatka glutenowa wytworzona z białek mąki.
Chałupę sobie z twarogu postaw i dziw się że się rozwala
@AdelbertVonBimberstein @bartek555 był taki skecz monty pythona o łubinie
od miesięcy jemy zupę łubinową, gotowany łubin, pieczony łubin, zapiekany łubin w łubinowym sosie, łubinowy placek i sorbet, siedzimy na łubinie, śpimy na łubinie, łubinem karmimy kota i nawet ubieramy się w to cholerstwo
jak patrzę na te wszystkie fit przepisy to jest wszystko z serka wiejskiego, skyra i z twarogu
zupa z serka wiejskiego, ciastka z serka wiejskiego, babeczki z serka wiejskiego, makaron twarogowy z serkiem wiejskim
chuj tam że nie wychodzi tak jak oryginalne dania i na dodatek smakuje wszystko tak samo XD
zostawilem na godzine zeby “wyroslo”
@bartek555 W przepisie każą pół godziny, to trzymasz pół godziny. Ciasta tak mają, że jak odejdziesz od przepisu, to będzie klapa.
Jak piszą w necie "Zbyt krótki czas wyrastania nie pozwala na pełne rozwinięcie się struktury ciasta, podczas gdy zbyt długi może prowadzić do nadmiernego rozrostu ciasta i jego zapadania się".
@bartek555 jak nic nie rosło, to może za zimno, albo drożdże się wylogowały z życia już wcześniej (świeże były?). Ewentualnie pytanie, czy najpierw rozprowadziłeś je np. ciepłym mlekiem, bo jakoś nie widzę tego, żeby zimny, zbity kawałek kostki drożdży dał się dobrze rozbełtać w masie mikserem.
Może spróbuję kiedyś w airfryerze przetestować te bułki.
@bartek555 problem z niektórymi przepisami bywa taki, że autor zakłada, że czytelnik wie rzeczy oczywiste. Tylko nie wszystko, co oczywiste dla niego, jest takie dla innych.
Dałabym łyżke czy dwie ciepłego mleka, w to pokruszone drożdże, trochę cukru i mąki. Rozpaćkać dokładnie i odstawić przykryte w cieple na kilka minut, tylko tyle, żeby się pojawiły bąbelki. Jak są, to znaczy, że drożdże dobre i ruszyły. I wtedy siup do miksera.
Zaloguj się aby komentować