(Nie)codzienny Kim Dzong Un: szklarnia i zdjęcia grupowe, czyli ilu północnokoreańczyków można upchnąć na ograniczonym strawku ziemi?

hejto.pl

Wczoraj na #codziennykimdzongun widzieliśmy gospodarstwo hodowlane, dziś zdjęcia sprzed paru dni z uroczystości ukończenia budowy szklarni Sinuiju


Najpierw oddajmy głos północnokoreańskiej propagandzie:


"Towarzysz Kim Dzong Un nakreślił wspaniały plan przekształcenia obszaru Wihwado, niegdyś zakurzonego, smaganego porywistymi wiatrami rzeki i nękanego nieustannymi klęskami żywiołowymi, w nowy model lokalnego rozwoju, posiadający własny, silny potencjał. Wielokrotnie odwiedzał plac budowy, energicznie kierując ambitnym projektem rozwoju regionalnego. W trakcie budowy krok po kroku wspierał nowe pokolenie, kształtując ich na godnych zaufania następców rewolucji i samodzielnych ludzi, przepełnionych patriotycznym zapałem i wiarą we własne siły.

[...]

Szklarnia Sinuiju, stanowi piękne, harmonijne połączenie 1000 różnych typów nowoczesnych szklarni, centrum badań nad warzywami, budynków kultury, różnorodnych obiektów kulturalnych i charakterystycznych ogrodów, zarazem stanowi kolejne dumne, monumentalne dzieło świadczące o wielkich przemianach ery Kim Dzong Una i dumny dar lojalności, jaki nasi młodzi budowniczowie ofiarowali IX Zjazdowi Partii Pracy Korei.

[...]

Wszyscy uczestnicy oddali najgłębszy hołd wielkiemu Ojcu, który poprzez dni i miesiące najgorętszej i najgorętszej miłości i oddania ludziom stworzył oazę szczęścia, gdzie rozkwitają uśmiechy mieszkańców regionu Wihwado, dotkniętego poważnymi klęskami żywiołowymi. Co więcej, zapoczątkował on nową erę dla „Wyspy Skarbów”, która będzie energicznie przewodzić regionalnemu rozwojowi gospodarczemu i poprawie życia ludzi."




Tymczasem warto przypominać, że każdego roku zwykli obywatele z Korei Północnej cierpią przynajmniej z niedożywienia, a często również i głodu. Nie ma mowy na szczęście o takich przypadkach, jakie miały miejsca na przykład w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy to zmarło pomiędzy 240 tys. a 3,5 mln mieszkańców kraju. Obecną skalę problemów z odżywianiem dużo trudniej stwierdzić, jako że w wyniku ostatnich lat dużo trudniej dochodzą do świata zewnętrznego informacje o obecnym standardzie życia zwykłego człowieka tam żyjącego.




Wracając jednak do propagandy, "w ceremonii ukończenia budowy uczestniczyli czołowi urzędnicy Partii, rządu i agencji wojskowych, członkowie centralnych organów kierowniczych Partii, budowlańcy wojskowi, członkowie Młodzieżowej Brygady Przodowników Pracy, urzędnicy i pracownicy prowincji Pjongjang Północny i miasta Sinuiju, odpowiednich departamentów oraz pracownicy szklarni Sinuiju."


Oglądając zdjęcia zaprezentowane przez północnokoreańskie media propagandowe, w oczy rzuciła mi się jedna rzecz - w okolicy zgromadzenia nie ma ANI JEDNEGO ŚRODKA TRANSPORTU (oczywiście jest stacja kolejowa, ale jak zakładam, pociągiem przybyli najwyżsi stanowiskiem oficjele, a nie zwykli ludzie czy żołnierze).



Pomijając to, przestrzeń jest pusta, ani śladu autokarów - co oznaczałoby przybycie wszystkich na piechotę, przy kilkustopniowym mrozie, i to na tyle wcześnie, by zostać perfekcyjnie ustawionymi przed przybyciem Kima, po czym wysłuchanie jego (pewnie przydługiego) przemówienia) i poczekanie, aż ukochany przywódca uda się w kolejny punkt gospodarskiej wizyty. Kilkugodzinne stanie na mrozie, na pewno bardzo przyjemne...


Niemniej sam Kim był niewątpliwie zadowolony (zaś notatnik pana po lewej odpowiednio zapełniony)

Z uwagą doglądał swoich nowych zielonych poddanych

Natomiast z całej wizyty kwestią, która najbardziej mnie rozbawiła, były zdjęcia grupowe wodza z żołnierzami budującymi tę szklarnię. Konia z rzędem temu, kto doliczy się liczby osób na każdym z nich xD


Bardzo mnie ciekawi ile trwało ustawianie każdej takiej grupy - chociaż Kim pewnie długo czekać nie musiał, biorąc pod uwagę zmieniające się podłoże przy każdym ze zdjęć. Więc pewnie tylko wpadał na foteczkę, machanko i leciał do następnej grupki.


Tyle na dziś, Kim żegna się ze wszystkimi!

#koreapolnocna #politykazagraniczna

#owcacontent

hejto.pl

Komentarze (26)

@bojowonastawionaowca przerażające jak człowiek jest w stanie się podporządkować. Jak z całego narodu zrobiono marionetki, które nie są nawet w stanie pisknąć i w posłuszeństwie odpierdalają jakiś szajs, żeby nie zawisnąć, czy zdechnąć z głodu.

@onpanopticon


przerażające jak człowiek jest w stanie się podporządkować.


tam chyba jednak trafili na podatny grunt z Konfucjanizmem i innymi tego typu kolektywizmami które były wpajane od setek i tysięcy lat.


To nie jest kwestia kilkudziesięciu, czy nawet 100 lat.

@Yes_Man czy za miskę ryżu to nie kojarzę, ale ojciec pod koniec lat 80 zarabiał miesięcznie 15 USD. Dla porównania - Atari 65XE kosztowało wtedy w Pewexie 125 USD...

Założę się, że jak On tam chodził to nucił sobie

I'm a rock and roll party cowboy

And I ain't gonna read no Tolstoy

'Cause I'm a rock and roll party cowboy

And I ain't going to eat no bok choy


Gagatek.

@bojowonastawionaowca A załóżmy teraz że jeden z nich wyciąga nóż z d⁎⁎y i podcina ku zdziwieniu wszystkich wodzowi gardło. Co się wtedy dzieje?

@chess_peppe na ten moment na następczynię promowana jest najprawdopodobniej jego najstarsza córka, Kim Ju Ae (około 12-14 lat). Pewnie byłyby osoby z rodziny Kima, które sprawowałyby nad nią pieczę (by dalej sprawować za jej pomocą władzę czy w ogóle przejąć władzę dla siebie). Nie sądzę, by istniał jakikolwiek inny ośrodek, który byłby w stanie podporządkować sobie najważniejsze organy państwa

@bojowonastawionaowca Ale bym pierdział w tym tłumie, nażarł bym się jabłek, kapusty, cebuli, frytek i popił ciemnym miodowym piwem, ale by szły pierdy... uuu... lala...

Nazywam się Kim Dzong Un, od dwudziestu minut jestem właścicielem tych oto szklanych domów.. Powoli zaczynam żałować zakupu. W nocy pizga w dzień parówa. Zero wentylacji i brak kanalizacji robią swoje. Zgadza się, Capi. Ahh skłamałem, nie kupiłem tego chlewu. Żołnierze mi za darmo wybudowali. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Spore te szklarnie - wkrótce zobaczymy pólnocnokoeańskie warzywa na naszych stołach, z naklejkami, że towar pochodzi z zupełnie innego kraju.

Nie wierzę, że cokolwiek z tego, co tam wyrośnie, będzie dostępne dla obywateli.

@LovelyPL wszystko jak już to pójdzie na handel po to, żeby kupić Kimowi jego ulubione sery ze Szwajcarii, szynki z Włoch, steki z wołowiny Kobe czy szampany, koniaki i szkocką whiskey. Lubi skurwiel dobrze podeżreć i pochlać. Stając naprzeciwko niego jest duże ryzyko zabicia sprzączką od pasa jak w końcu trzaśnie...

@bojowonastawionaowca nie chce być człowiekiem małej wiary, ale mam nieodparte wrażenie, że ktoś w Korei Północnej odkrył możliwość generowania zdjęć przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wpisałem nazwę miasta w Google i na generycznej stronie o atrakcjach znalazłem wspaniałą listę rzeczy do zobaczenia w mieście. Aż chce się kupić bilet i od razu jechać!

e910adb7-d4aa-4026-8ba6-1647c9a8a255

Socjalizm socjalizmem i bieda bieda, ale totalitaryzm i ten poziom kultu jednostki jest po prostu kuriozalny. Od lat trudno mi to pojac. Jesli ktos chce plawic sie w luksusach kosztem reszty spoleczenstwa, to nie musi sie posuwac do takich absurdow. To juz jest chyba dziedziczna psychopatia polaczona z kompleksami.

@bojowonastawionaowca surrealistyczne. Jedocześnie fascynujące i przerażające. Dzięki Ci Boże, że urodziłem się w najlepszym miejscu do życia na świecie.

rodzisz się w takim miejscu, całe życie żyjesz w biedzie dowiadując się w którymś tam momencie, że wybrani żyją w luksusie, chociaż nawet do końca nie wiesz co to do końca znaczy, dla ciebie wystarczy tyle, że nie zdychają z głodu czy zimna co już jest niesamowite. O tym co się dzieje w innych krajach nawet nie wiesz, bo jest blokada informacji, a jak sąsiad rozpowiadał jakieś brednie o tym jak się niby życie w Korei Południowej to nagle zniknął z całą rodziną, wiec nawet nie ma sensu o tym dalej rozmyślać... Chciałbyś też zostać kimś kto nie żre trawy i liści, ale nie możesz bo twój dziadek kiedyś za mało się uśmiechał na jakimś zdjęciu i cała twoja rodzina przez 5 pokoleń nie może nawet starać się o jakiekolwiek stanowisko czy uczyć się nawet w szkole średniej. W wieku 32 lat umierasz z głodu po tym jak pochowałeś wcześniej swoje dzieci i żonę... I tak żyłeś 5 lat dłużej niż ojciec...

Zaloguj się aby komentować