Na co pozwalacie dzieciom czego wy nie nie mogliście robić w swoim domu/dziecinstwie? Ja na przykład pozwalam dziecku trzymać nogi na stole gdzie u mnie w domu rodzinnym to była jakaś niesamowita afera xD

Na co pozwalacie dzieciom czego wy nie nie mogliście robić w swoim domu/dziecinstwie? Ja na przykład pozwalam dziecku trzymać nogi na stole gdzie u mnie w domu rodzinnym to była jakaś niesamowita afera xD

@michalnaszlaku xD poprosiłem córkę by siedziała na huśtawce a ja zaprowadzę psa do auta i aby nie dała się nikomu zagadywać, całość trwała około minuty jak wróciłem to stała obok samochodu i rozmawiała z dwójką mężczyzn pakujących rowery na bagażnik samochodowy. Zwróciłem uwagę że prosiłem by nie dała się zagadywać to z dumą mi obwieściła że to ona podeszła się zapytać o te rowery!
Generalnie nie wprowadzam w domu zadznych ograniczeń. Mnie rodzice lubli bić i stresować wszystkim co się tylko nadarzyło np. Że chodzę jak kaczka albo że nie stawiam stóp równo. Wyszedłem z założenia że dzieci to tacy sami ludzie jak ja więc nie mam żadnego prawa traktować ich tak jak mnie traktowali moi rodzice. Więc z rzeczy zawartych w pytaniu: pozwalam ośmiolatkowi grać na VR ile tylko chce. 15 łatkowi siedzieć nad jeziorem i łowić ryby nawet w najgorszą pogodę. 18 letniej córce pozwolilem(lub raczej wymusiłem na niej) żeby zamieszkała sama i sama zaczęła się o siebie już troszczyć (kasy jej nie zabraknie). 10 letni syn może jeździć na mojej hulajnodze elektrycznej. Wszystkie dzieci mogą używać wszystkich moich sprzętów włącznie z kompem telefonem itp. Każdemu pozwalam posiedzieć wieczorem tak długo jak chcą, jeśli następnego dnia nie idą do szkoły.
A najwazniesze w opinii moich dzieci jest to że zawsze sami wybierają sobie ubrania- my z żoną tylko płacimy. Uważam że moje dzieci mają więcej swobody niż ich rówieśnicy
Zaloguj się aby komentować