Może i postępy prac idą powoli, za to jest drogo.


Jak myślę ile jeszcze mnie czeka to się odechciewa.


Aktualnie szukam wykonawcy do przyłączy won-kan.


Powoli rozglądam się za oknami.


Czasu dla siebie praktycznie nie mam. Jestem zmeczony psychicznie.


-Wczoraj mi przez przypadek Orange ucięło kabel od internetu.


-2 tygodnie temu przyjechało. Pokrycie dachowe i kierowca cofając przyjebał w słup elektryczny - brak prądu na całej wiosce i wiocha obok to samo. Poszło jakieś zwarcie bo aż się kable postykały i wywaliło jakieś zabezpieczenia czy coś tam i rozjebał mi płot.


W oczach wykonawców znowu okazałem się chujkiem bo żadnej wiechy i alkoholu nie bedzie.


Może ciasto do kawki jakieś ewentualnie :)


#buildbyduck

1d9e031a-18d1-4d73-aa66-4af4529f1e4c

Komentarze (40)

@Dzika_kaczka_bez_dzioba Wiechę mógł byś dać ale z alko to niech spierdalają. Najśmieszniejsze że większość budowlańców których poznałem to zatwardziali abstynenci. Może po prostu się napatrzyli na ochlejusów i nie chcieli tak skończyć.

@Dzika_kaczka_bez_dzioba nie chodzi o zabobon i czar, ale uszanowanie jakiejś tam tradycji. Ci, którzy dla Ciebie robią mogą wierzyć, albo być przyzwyczajeni do tego...

Masakra z wami p0laczki. Zamiast wziąć profesjonalną ekipę, która zrobi wszystko od A do Z, to kombiujecie dla paru groszy.

@Topia to nie jest "pare groszy". To przeważnie grube tysiące. I nie ma ekip robiących jednocześnie mury, stropy, dach, elewację (to może zrobić jedna ekipa) i - hydraulikę, elektrykę, stolarkę okienną, wylewki. A jeśli są to byłbym bardzo ostrożny z fachowcami o tak szerokich "umiejętnościach".

A generalny wykonawca, jak wspomniałem, to są grube koszty.

@AdelbertVonBimberstein bierze się generalnego wykonawcę, a on ma ekipy zaprzyjaźnione, które mu to ogarniają. Jakbym budował dom, to serio by mi się nie chciało bawić w managera budowy, który ogarnia ekipy i koordynuje ich działania.

@starszy_mechanik tylko teoretycznie, bo wydajesz pieniądze, ale oszczędzasz czas. Możesz w tym czasie robić coś innego, na czym się znasz, albo odpoczywać/mieć quality time.

@Topia ja to bym wzial ale wez mi znajdz taką, ktora faktycznie jest profesjonalna i nie spierdoli, a do tego ma termin szybciej niz za pol roku. Przewaznie zdaze w tym czasie juz samemu zrobić

@Topia ekipy zaprzyjaznione czyt. tańsze i robiące jako tako. Kilka telefonów po znajomych i już miałem listę polecanych i niepolecanych ekip. Nie było tu dużej filozofii i zachodu a oszczędność 50%+.

@Topia masz na myśli te ekipy co budują dla deweloperów i trzeba po nich nieustannie poprawiać? Może drogo ale za to jakotako?


edit: autokorekta

@Topia ty to rzeczywiscie w dupie byles i gowno widziales. Nie masz doslownie o niczym pojecia, a w kazdej sprawie udajesz eksperta i cie ludzien oraja jak dziecko. Nie przedzkadza ci to?

@Topia a chuj tam, strace troche swojego cennego czasu zeby ci wytlumaczyc, dlaczego pierdolisz glupoty po raz kolejny. w punktach, zeby ci bylo latwiej.


  • znalezienie ekipy trwa chwile, zazwyczaj wystarczy telefon do znajomych, rodziny, sasiadow lub zapytanie podczas spotkania

  • jesli takich nie mamy (co, domyslam sie, jest przeszkoda w twoim przypadku) to wysylamy raz napisanego maila do kilku firm i porownujemy ceny

  • pro tip: mozemy zrobic to w przerwie w trakcie pracy

  • jesli wezmiemy jedna ekipe to wszystkiego to jak to mowi stare przyslowie - jak ktos jest do wszystkiego to jest do niczego. Nie ma ekipy, ktora stawia mury i robi hydraulike

  • jesli zrobimy jak mowisz i wezmiemy generalnego wykonawce to jesli +20% przyjdzie to ceny to trzeba sie cieszyc, ze tak malo, bo tamci zrobia swoja, a generalny dolozy do tego swoja marze

  • czy teraz te twoje cenne parenascie minut warte bylo kilku/nastu tysiecy? ja wiem, ze jestes bogolem szwajcarem, ale tyle nie zarabiasz

  • jesli wezmiesz patalachow do wszystkiego to swoj quality czas stracisz na quality poprawianie wszystkiego przez quality ekipe SPECJALISTOW i quality wydasz finalnie o wiele wiecej

  • wiecej czasu tracisz na quality wysrywy na hejto niz stracilbym na szukanie quality ekipy

Jakbym budował dom


@Topia Po tym przestałem czytać. Jak będziesz miał wydać bańkę na ekipę co ci ogarnie wszystko, razem z podwykonawcami, to pogadamy. Bo różnica między tym, a tzw "metodą gospodarczą", to nie jest "parę groszy".

@grzmichuj_gniezno to skąd wiesz co dalej napisałem, skoro na początku przestałeś czytać?

Nich różnica wyniesie 200k, to i tak wolę zapłacić i zająć się czymś ciekawszym, niż użeranie z robolami.

to skąd wiesz co dalej napisałem, skoro na początku przestałeś czytać?


@Topia Na początku myślałem, że jesteś po prostu bucem, który wydał na swoją budowę kilkaset tysięcy więcej niż mógł i teraz gardzi tymi, którzy chcą tego uniknąć. Ale ty nawet tyle nie zrobiłeś xD Ale za to chętnie się poudzielasz rad, o które nikt nie prosił i w temacie którego sam nie przerabiałeś. Dlatego przestało mnie interesować co dalej napisałeś.


PS. Różnica wyniesie znacznie więcej niż 200k - w moim przypadku budowlaniec na samych materiałach do SSO policzyłby sobie o ok. 70k więcej (wprost mi powiedział, że na materiałach dolicza marżę 20% jeśli on je ogarnia). A gdzie tam z SSO to wykończenia.

@Dzika_kaczka_bez_dzioba o Panie, toż to najprzyjemniejszy etap ale za to widzę szklarnia elegancko przygotowana.

Już wszystko jasne. Jak zablokuje jakiegoś dzbana, typu Topią i skomentował mój wpis to dostaje powiadomienia o odpowiedziach do jego komentarza, ale nie widzę jego komentarza, stąd powiadomienia widmo. Powinien pokazywać mi się np. Na szaro, abym mógł odczytac powiadomienia.

@Dzika_kaczka_bez_dzioba trochę masz jak ja z budową. Też zero czasu dla siebie i dużo wiecej zwracam uwagi na zdrowie psychiczne. Dasz radę Tomeczku, wszyscy trzymamy kciuki!

Ale jednak budowa domu uczy odporności, jak myślę jakimi rzeczami ja się przejmowałem z początku to aż mi się chce śmiać z tego

Prog stresu podniesiony, no i u syna podobnie. Obydwoje razem na budowie działamy, bardzo lubi pomagać. Lepsze to niż komputer.

Zaloguj się aby komentować