Komentarze (28)

Ciekawe na jakiej podstawie go znaleźli, czyżby za dużo zaczął kupować 😂 Rok więzienia za milion złotych zła opcja nie jest 😅

@Sofie sam bym przywłaszczył 1 mln .

Rok więzienia to nic.


Problem w tym że pieniądze musiałby być sobie tak leżeć . Bo za kradzież z włamaniem to już inna bajka

@tomilidzons na 3 to już średnio opłacalne. A i ryzyko wzrasta wraz z liczbą wtajemniczonych osób.. samemu jednak nie sposób ogarnąc takich tematów

@tomilidzons jakby konwojenci mieli z tym cokolwiek wspolnego to by juz pierdzieli, to pierwsi podejrzani + wszystko jest rejestrowane

Jedyną jego winą było to, że zabrał, gdy coś patrzyło. Życie to nie bajka, chyba że Księga dżungli. Cywilizacja jest dla wybranych, dla reszty, szczególnie biednej reszty zasady moralne typu "nie kradnij" albo "oddaj, co nie twoje" to zaledwie sugestie, bo głód miły nie jest, a mieszkać jak pies też nie uszlachetnia w nieskończoność.

Było pilnować. Pewnie są ubezpieczeni i tak (choć ciekawe, czy od zgubienia xd).

@tomilidzons jakby mi wypadł portfel to bym mógł winić tylko siebie. Jakby ktoś zachował gotówkę i odesłał resztę to bym to uznał za uczciwe zagranie.

@tomilidzons a potem jeszcze żądać znaleźnego. To jest w ogóle pojebane, że gość nikogo nie pobił, nie włamał się, nie ukradł, nie napadł na ten konwój, to tamte asy nie zabezpieczyły ładunku, to tamte asy się nie zorientowały że coś zgubiły, gość znalazł "coś" na drodze, wziął to, okazało się że to kasa i teraz to jest jego wina i robią z niego jakiegoś kryminalnego masterminda

nie ukradł

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Z tym to się nie zgodzę, pieniądze zawsze mają jakiegoś własciciela. Takie jest prawo, że powinien po znalezieniu tego worka zgłosić to policji.

@RogerThat „było pilnować”? Czyli sąsiadowi też można coś zabrać z podwórka skoro sobie leży i nikt nie pilnuje? Złodziejstwo to złodziejstwo

@tomilidzons prawda, takie jest prawo. Wadą tego prawa jest to, że... takie właśnie jest. Moim zdaniem. @utede hola, rozumiem, że nie zgadzasz się ze mną, ale wziąć komuś coś z podwórka to zupełnie inna sytuacja. Jeśli chcesz się nie zgadzać to przynajmniej pozostańmy przy tej sytuacji, o której mówimy i jej podobnych, a nie wymyślaj czegoś innego.

@tomilidzons ja tez kiedys oddalem potrfel wlascicielowi,nawet bie zagladalem ile jest gotowki w srodku. Tylu posadzen o kradziez,zlodziejstwo i zlo tego swiata dawno nie slyszalem.

Tak samo jak pracowalem na powislu w Wawie to znalazlem kilka legitymacji studenckich- znalazlem wlasciciela na fb/insta,ale bylem zlany saga,wiec wyjebane,wyrzucalem juz dokumenty do smietnika.

Pierdole takie zabawy,jak znajde portfel to biore gotowke,a reszta wyrzucam na smietnik- nie warto byc kurwa uczciwym w tym chlewie.

Gdyby zgłosił, to by dostał 10% znaleźnego, ale od tego trzeba potem zapłacić podatek xD
Od kradzionego chyba nie trzeba?
[foto ciężarówki przewożącej kasę:]

acbd3c13-09f7-4ba8-9854-ada30ba39677

@artu3131 Ciężka rozkmina. Victimless crime - "pójdzie z ubezpieczenia" jako argument przyciska troche w kierunku odłożenia worka w bezpieczne miejsce. Pytanie, czy dla danej osoby kwota jest wystarczająca by mieć nabrudzone w papierach

Ależ szczęściarz. Tylko teraz coś obstawiam że będą chcieli go zmusić do oddania kasy dużym wyrokiem np 15 lat więzienia bez możliwości zwolnienienia.

@Fly_agaric Nie łatwo? Człowieku, zobacz jak działa branża budowlana. Większość kasy leci bokiem bez faktury, a ludzie dorabiają się gigantycznych majątków wykazując tylko ułamek dochodów. Z palcem w nosie to ukryje czy wyda. Milion złotych to wcale nie jest taka wielka suma.

@Fly_agaric sa ludzie, ktorzy maja parki maszynowe za banke i wiecej, a nawet firmy nie maja, oplacaja Krus albo do Pup chodza regularnie xD

Zaloguj się aby komentować