mem wyraża to czego nie chce mi się mówić
#nieruchomosci #toniejestsmiesznenicanic #antykapitalizm

mem wyraża to czego nie chce mi się mówić
#nieruchomosci #toniejestsmiesznenicanic #antykapitalizm

@jimmy_gonzale tam tyle rzeczy miało na to wpływ, od zwykłego szczęścia, po znajomości i umiejętność wręczania łapówek - gdzie prosta chłopskie żarcie jak je się potrafiło sprzedać potrafiło zaskakująco dobrze działać.
Dużo lokalnego kolorytu było na tym tle, ciężko coś konkretnie o tym pogadać tak naprawdę.
Ale fakt faktem moi rodzice nie chcieli mieć dzieci bardzo wcześnie przez te warunki mieszkaniowe, a bezdzietni dalej w kolejce byli żeby dostać przydział.
@jimmy_gonzale moja babcia dostała też takie magiczne mieszkanko. 2 pokoje w 4 piętrowcu.
Fajne na początku, teraz remonty to koszmar. Rury zrobione tak że ona może zakręcić wodę w kuchni sobie i sąsiadowi, a sąsiad wodę w łazience i sobie i jej
Ściany krzywe piachem łączone, masakra.
Co do lat 90, cóż - przez chwilę można się było nachapać jak ktoś dobrze zakombinował. Teraz też można choć to trudniejsze.
No a wywalenie cen nieruchomości teraz to cóż, wiele się na to złożyło. Miejmy nadzieję że to się trochę unormuje, a przynajmniej już nie będzie lecieć w górę jak szalone. Niech kredyty będą na tym poziomie co 3-4 lata temu i nawet lokal za 600-800 tysięcy w kredycie nie boli przesadnie.
@Dzban3Waza moją matka w wieku 50 kilku lat straciła pracę w Polsce i wyjechała do UK. Przez 10 lat ciężkiej harówki dorobiła się domu z wielką działką(rynek wtórny, cena bardzo okazyjna), którą niedawno podzieliła na 3 mniejsze, jest zapisana na 50m² mieszkanie na Mazurach i jeszcze ma oszczędności, żeby się nie martwić o przyszłość z minimalną emeryturą.
Także, jak ktoś w wieku 30 lat płacze, to jest to jedno wielkie XD.
@suseu
>tylko trzeba chcieć coś zmienić.
Zaczynam myśleć że jest z tym co raz gorzej, tzn. żeby się przekwalifikować na coś trzeba mieć z roku na rok co raz więcej wiedzy, próg wejścia na różne zawody jest IMHO co raz wyższy.
Albo trzeba umieć być przedsiębiorczym, ale to nie każdy ma - niektórzy się z tym rodzą, inni nie.
@Shizue Co nie zmienia faktu że wiele patologii wywaliło ceny w kosmos. Ja np. nie mam nic do rentierów, sam nim będę na stare lata, ale numery typu kupno 10 mieszkań, każde pod zastaw poprzedniego, to chora patologia windująca ceny. Tak samo jak kupowanie mieszkań przez podmioty zagraniczne w celach inwestycyjnych - niby nielegalne, ale w praktyce to różnie bywa.
Zaloguj się aby komentować