Mam jedną osobę w rodzinie która wisi mi kase, ale jak mu powiem że chcę żeby mi oddał to znajdzie sobie wymówke żeby nie oddać i potrzebuje jakiegoś kłamstwa na co potrzebuje. Coś doradzicie? Myśle o dentyście bo jak powiem że mi sie auto zjebało to będzie chciał mi je naprawić #gownowpis
Komentarze (23)
@redve oby nie chciał ci zęba wyrywać
Mow ze na dziwki i trawke albo odda albo ci ogarnie, win win
Jak niedużo kasy to olać, już Święty spokój więcej po kasę nie przyjdzie, jak przyjdzie to niech się z poprzedniej rozliczy.
Pozdrawiam Serdecznie
@redve to zależy od kwoty
@deafone kolo tysiaka
Tyle chce dostac bo calosci ile mi wisi nie ma z czego oddac wiec trzeba na raty
@redve jeśli dla Ciebie to nie jest kwota życia i śmierci to bym odpuścił - będziesz miał kartę przetargową, aby do końca życia nie mieć z nim nic wspólnego
@deafone to jest kasa którą odkładam przez rok, i czekam na nią od dawna. Nie planuje odpuścic
@redve no koło tysiąca to nie dużo za święty spokój.
@rm-rf nie wisi mi tysiąca tylko ponad 20, ale nie odda mi na raz 20. Musze na raty odbierac
@redve ło panie to łatwo nie będzie. Wcześniej pisałeś o 1k. W sumie 20 to bym nie liczył na zwrot, skoro musisz z 1k tak kombinować
@redve obejrzyj sobie Prawo Bronxu. Raz, że to dobry film, dwa, że jest tam odpowiedź na Twoje pytanie xd
@redve jak masz jakąś rozsądną osobę w rodzinie, która może mieć wpływ na tę osobę, to pójdź z tą sprawą otwarcie na konsultacje.
@redve Najgorszy typ człowieka. Poczekaj kilka dni i idź to tej osoby i bądź stanowczy. Powiedz, że ich potrzebujesz i ma je oddać i nawet nie musisz dawać powodu. Ma oddać i tyle.
Będzie to bardzo niezręczne, a proszenie się o własne pieniądze jest w uj żałosne, ale musisz być stanowczy i pokazać, że nie żartujesz.
Czy się uda, nie wiem, ale takie podchody na grzecznie niczego nie zmieniają, bo ta osoba dalej będzie się migać od oddania.
Ja mowie, ze mam ten dzień w miesiącu, kiedy ogarniam swoje finanse i ściągam długi.
Proponuję powiedzieć, że potrzebujesz na c⁎⁎j cię to obchodzi na co xD
@redve trzymając w ręku młotek w trakcie rozmowy, omijasz tę część gdzie tłumaczysz na co potrzebujesz swoich pieniędzy
Powiedz że potrzebujesz na powiększenie penisa, powinien zrozumieć, a jak ci ogarnie sam to win win.
@redve Powiedz że zadłużyłeś się u lichwiarza i musisz oddać do jutra kasę, bo inaczej zapłacisz nerką.
@redve Nie pozdrawiam w tym momencie Pauliny i Krzyśka, którym pożyczyłem 300 funtów, kiedy byli w naprawdę dramatycznej sytuacji. Po kilku przypomnieniach, Paulina odpowiedziała mi:
"Nie oddamy ci tych pieniędzy i co nam zrobisz?"
Doszedłem do wniosku, że nic i od tamtej pory nie pożyczam ludziom pieniędzy. Może po prostu potrzebowałem lekcji, która kosztowała tylko 300 funtów, a nie na przykład 10 tysięcy.
@redve pożyczać kasę na umowę tylko. Dziwić się jak osoba pożyczająca się zdenerwuje. Obecnego dłużnika zlać i czekać aż będzie czegoś potrzebować od Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
